„WSZYSCY MAJĄ PRAWO DO TEGO, ABY PAŃSTWO PRZYJĘŁO WRESZCIE KIERUNEK NA OBNIŻANIE PODATKÓW"
2010-07-30 10:50:30
„Naczelną zasadą polityki finansowej mojego rządu będzie stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych. Dotyczy to i musi dotyczyć wszystkich. I tych mniej zamożnych i tych bogatszych. Wszyscy mają prawo do tego, aby państwo przyjęło wreszcie kierunek na obniżanie podatków i danin publicznych. Będziemy prowadzili tę politykę rozważnie, to musi być rozważny marsz. Ale chcę, aby to był marsz zawsze w jednym kierunku, zawsze w kierunku niższych podatków i zawsze w kierunku rezygnacji z nadmiernych, często zbędnych danin publicznych, jakie obywatel płaci na rzecz administracji”.
Nie, nie... To nie Pan Premier Jarosław Kaczyński okłamywał tak wyborców. Pan Premier Kaczyński okłamywał ich inaczej. Tak to ich okłamywał Pan Premier Donald Tusk w swoim expose z 23.11.2007.
Jak ulotne są słowa, zwłaszcza wypowiadane tylko i wyłącznie w celu zrobienia chwilowego wrażenia, przekonujemy się codziennie. „Myślę, że muszą być wykonane wszystkie analizy bardzo dokładnie i dopiero wtedy może to [podwyżka podatków – przyp. mój] się stać przedmiotem większej debaty publicznej” – powiedział Pan Minister Michał Boni w radio TOK FM w poniedziałek 26 lipca. W czwartek 29 lipca po posiedzeniu Zarządu PO z szefami struktur regionalnych partii Pan Poseł Tomasz Tomczykiewicz – niegdyś w UPR a dziś nowy Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PO – stwierdził, że w piątek rząd na specjalnym posiedzeniu prawdopodobnie zdecyduje o podwyżce VAT. Pan Poseł Andrzej Halicki, tez PO, dodał, że podwyżka będzie oczywiście nieznaczna – o 1% (podkreślenie moje) i „przejściowa” – „na 3 lata”. No i oczywiście nie dotknie żywności i lekarstw.
1. Wykonano przez 72 godziny „bardzo dokładnie” wszystkie analizy.
2. Zarząd PO i szefowie struktur regionalnych przeprowadzili między sobą „większą debatę” – a jako że poinformowali o jej wynikach opinię publiczną, to ich debata była „publiczna”.
3. Nie rozumiem tylko, czy podstawowa stawka podatku VAT wzrośnie do 22,22% (o 1% jak raczył stwierdzić Pan Poseł Halicki) czy do 23% (o 1 punkt procentowy). Pewnie wie to Najlepszy Minister Finansów w Europie, ale nie wiem, czy on był na tym spotkaniu b o jeszcze nie jest członkiem Zarządu PO.
ZOBACZ KOMENTARZE: - liczba komentarzy: 44
Komentowany blog: DODAJ WŁASNY KOMENTARZ „WSZYSCY MAJĄ PRAWO DO TEGO, ABY PAŃSTWO PRZYJĘŁO WRESZCIE KIERUNEK NA OBNIŻANIE PODATKÓW"
R.G.
Waldek 2010-07-30 11:02:39
Mój komentarz w poprzednim wpisie :)
dlaczego?
dzienswira 2010-07-30 11:12:33
Cytat z "dnia świra":
"Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku? Ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą!"
Ci których najbardziej dotyczą proponowane zmiany w daninach (klasa średnia - najbogatsi nie płacą ich w naszym pięknym kraju) nie krzyczą głośno na ulicach, nie palą opon w Warszawie itd. jedynie płacą i ew. narzekają pod nosem. Może pora wziąć przykład z górników? Im zazwyczaj udaje się "nakłonić" jaśnie panujących do zmiany poglądów. Jakimś cudem argumenty słowne choć rzeczowe i zgodne z nauką o ekonomii, mają mniejszą siłę przebicia, niż swąd palonej gumy i dźwięk syren.
Wydaje się że na prawdę żyjemy w kraju, w którym rację ma ten kto głośniej krzyczy.
Pozdrawiam
wszyscy mają prawo ...
Andrzej Sokół 2010-07-30 11:22:34
do czystej wo(ó)dy i internetu, żeby np. rozładować się na tym blogu, to wszystko.
POlityka
PIOTSZ 2010-07-30 11:29:25
ten jeden procent to rzeczywiście ciekawe spostrzeżenie. Jeżeli nasi politycy nie potrafią operowac słowami odpowiednimi do opisania tak ważnych narzędzi podatkowych to czy wogóle powinni bawic się w pseudo analizy (zresztą ciekaw jestem jakie "analizy" rząd zleciał i komu, bądź może sam wykonał je przez te 3 dni. A jeżeli sam je wykonał to miejmy nadzieję żę nie zrobili tego wyrzej opisani mimistrowie)
Panowie, dialektyka nie logika
Najlepszy Minister Finansów w Europie 2010-07-30 11:33:13
Na tym etapie obniżki nazywamy podwyżkami co by w następnym etapie móc prowadzić podwyżki, żeby obniżać... Nie rozumiecie? wyłączcie logikę i włączcie dialektykę.
Reasumując naszym autorytetem był i pozostanie na zawsze twórca plusów ujemnych.
Gdybyście narzekali pomyślcie o biednych ludziach bez dostępu do wody. Oni w ogóle nie płacą podatków a tak by chcieli płacić takie jak wy. Wielu z nich marzy aby uciec do naszego wspaniałego kraju.
Poza tym nie po to Marks i Engels nie spali po nocach dialektyzując, żebyśmy teraz my uprawiali jakąś logikę.
Krzyczą o podatkach a w tle
JĄPRA 2010-07-30 12:02:59
przepychają swoje brudne socjalistyczne ustawy.
RG
Mario 2010-07-30 12:15:25
Bardzo dobry wpis ale troszkę się czepiamy;) w końcu debata była "publiczna" a "publiczność" nie interesuje się takimi "subtelnościami" (1% vs. 1 p.p.).
Pozdrawiam serdecznie.
dlaczego tu śmierdzi?
staś pytalski 2010-07-30 15:17:53
Siedzą w gównie dwa robaczki, tatuś i synek. Synek pyta:
- Tato, tyle lat mieszkamy już tutaj, w tym gównie.. a powiedz tato
moglibyśmy mieszkać w jabłuszku?
- Tak synku, moglibyśmy.
- A moglibyśmy mieszkać w gruszeczce?
- Tak synku, w gruszeczce tez.
- A w brzoskwinie?
- W brzoskwinie tez.
- A na przykład... w winogronku?
- W winogronku tez byśmy mogli.
- To czemu ciągle mieszkamy w tym gównie?
- No bo synu, jest takie pojęcie: ojczyzna !!!
Rząd nie działa w naszym imieniu
Robert 2010-07-30 15:52:20
Nie wiem co ten rząd wyprawia ale gdyby ktoś chciał mieć wpływ na to co się dzieje w Polsce to zapraszam do nas:
http://www.demokracjabezposrednia.pl/
Cicha robota
Przemo 2010-07-30 16:37:35
Dramat jeśli chodzi o ryżego socjalistę. Mam jeszcze 1%-ową nadzieję że po cichu zwolni trochę urzędasów i zacznie optymalizację procesów urzędniczych. Coś tam o tym bąkał. Niemniej jednak w 2009 zatrudnił dodatkowe 40 tys. ofiar losu żeby mogli przekładać papiery z lewej na prawą. Mam świadomość że ryży potrzebuje przede wszystkim stabilnych słupków sondażowych, więc zmiany o które nam chodzi - jeśli zrobi to na pewno po cichu. Niemniej jednak ryże jest wredne i nie należy temu ufać. Za nic.
Grupa "Nie podwyżce podatków" na FB
Mariusz 2010-07-30 16:43:19
Na Facebooku jest już grupa, której nie podobają się takie pomysły. Na razie nieliczna, ale może warto dołączyć.
"- Ta metoda jest stosunkowo najmniej dotkliwa dla obywateli, a uzupełnia dochody państwa w taki sposób, który uchroni Polskę przed niebezpiecznym poziomem zadłużenia - zaznaczył Tusk. Zapewnił, że "daniny wobec ludzi" będą podnoszone tylko w takim wymiarze, w jakim jest to konieczne."
**********************
Należy się cieszyć z deklaracji Premiera Tuska, że my "ludzie" nie zapłacimy ani złotówki więcej niż to jest konieczne. Resztę zapłacą "nieludzie". Czyżby Palikot z Niesiołowskim ? :)
Na wieczorne dyskusje
Waldek 2010-07-30 17:34:13
Nieprawdą jest jakoby rząd PO nie wywiązał się z obietnic wyborczych dotyczących obniżki podatków. Nie tylko zrealizował swe obietnice, ale jeszcze znacznie je przekroczył.
Rząd PO i Premier Tusk obiecywali stawki podatkowe 3x15%. Kto zna rachunki ten wie, że równa się to 45%. Obecnie rząd proponuje Vat-owskie stawki 1x6%, 1x8% i 1x23%, co jak wiadomo daje łącznie 37% !!! A to jest, jak wszyscy wyborcy PO wiedzą, mniej niż 45% !!! I to o całe 8% !!! No, tych punktów ..........
I tylko wrogie rządowi, antysocjalistyczne siły blogowego pochodzenia sieją zamęt w zdrowym III RP-owym społeczeństwie. Ale rządowi PO nie zabraknie siły i determinacji, aby się z tymi siłami zmierzyć i raz na zawsze odesłać je na śmietnik historii.
Wrogom Platformy i III RP, mówmy nasze stanowcze NIE !!!
P.S.
Powyższy test dedykuję i oddaję do wykorzystania posłom Palikotowi, Niesiołowskiemu, Kutzowi i innym, do dzisiejszego wieczornego wykorzystania w TVN-ie, zwłaszcza 24.
I to jest właściwa droga do uzdrowienia finansów publicznych i gopspodarki: cięcia wydatków rządowych. Pisałem o tym: http://bacz.salon24.pl/211886,niech-rzad-mniej-wydaje
Tu nie chodzi o 1 pkt procentowy Vatu
Karluum 2010-07-30 18:02:24
tu chodzi o to by przy okazji zmiany ustawy o VAT podciągnąć jak najwięcej towarów i usług pod stawkę 23%.
coż, ważne jest to co powiedzą w telewizji i napiszą w gazetach. Najpewniej wyskoczy z czymś Palikot i inni a druga strona będzie odpowiadać. Ludzie muszą mieć cyrk by nie włączać komórek w mózgu
A może banksterzy(czy firma holokaust) dali znak do jakiegoś ataku i dlatego ukazał się ten artykuł, mówiący przecież ze jesteśmy najbardziej zadłużonym krajem na świecie.
Elekt pisze kazanie
yale 2010-07-30 21:00:42
Na 99% będzie o tym 1%
Przejściowo na 3 lata
Miłe złego początki 2010-07-30 21:35:00
Expose premiera było w 2007r, teraz mamy 2010 a ludzie już nie pamiętają o czym wtedy ględził.
Za 3 lata pewnie się okaże, że budżet nie może sobie pozwolić na obniżkę do dzisiejszych 22%.
Tak to już jest, że jak państwo (nie tylko nasze, ale każde) położy na czymś łapę, to już się z tego nie wycofa, chyba że ludzie masowo na ulicę wyjdą.
Zgadzam się z Punktem 1 Pana Roberta.
Na pewno analizy wykonano "bardzo dokładnie".
hehehe
Łuki 2010-07-30 23:20:27
I pomyśleć że Halicki skończył esgieh, a takie błędy dalej robi...
motłoch kocha "socjał" !!!!!! i pewnie się ucieszy
milo 2010-07-30 23:29:28
jeszcze czekam na 50% podatku dochodowego dla tzw. "bogaczy" czyli klasy średniej i może wtedy coś ruszy !!!! widły, bejzbole, koktajle ....
po co są "polytycy" ???? banda pasożytów
prawo jest TUTAJ
lotse 2010-07-31 01:19:50
Panie Romuladzie, chciałam napisać do Pana wcześniej, ale nie zdążyłam, na szczęście już się Pan pojawił ponownie:-)Te wpisy o związkach są dla mnie tym cenniejsze, że intryguje mnie ich etiologia i rozwój-a raczej ich naturalna kolej:-)Ale oczywiście nie tylko:też jestem zdania, że numerowanie RP , czyli rozdętego PRL-u jest bez sensu - to, jak zauważył Ktoś, permanentny dzień świra i tyle.Pocieszam się, że mamy świetnego,
w dodatku dla nas wyrozumiałego (bo rozumiejącego totalne bezhołowie panujące tu a którego często bywam udziałowcem:-)) Rzecznika Praw Podatników i mam nadzieję, że nie były to czcze obietnice:-)...
Pana Zet is dead chciałabym rozumieć, ale ....to takie trudne:-)))))
Chcę też zrozumieć zachowanie ludzi agresywnych, żądających tolerancji od innych...jeszcze chyba nie jestem na tym etapie:-) Już sporo lat temu, w Belgii np, wszędzie były cygańskie obozy -całe miasteczka -Belgowie-i tak rozdwojeni i mający dość problemów ze sobą, patrzyli na to coraz gorzej-nic nie pomogło.Nie pomogło też patrzenie, kiedy zbudowano im (no nie im-muzułmanom:-) mnóstwo meczetów , często "zwijając" pod nosem niezłe tereny rekreacyjne lub mieszkaniowe.
Efekt:każdy Belg ma w chałupie broń i coraz niechętniej patrzy...wciąż patrzy na intruzów -bo tak nazywa sąsiadów nieoficjalnie, ale nie wiem, jak to się skończy.Polityczna poprawność, szczególnie narzucona odgórnie, prowadzi do wręcz czegoś odwrotnego, czemu niby miała zapobiec, a o czym Pan doskonale wie:do uruchomienia protestu lub wręcz umocnienia go wobec "najeźdźców":-)-szczególnie, kiedy ci nie szanują zwyczajów tubylców.
No,ale to nic w porównaniu z widoczną i słyszalną w "jedynych słusznych mediach"poprawnością wobec naszych polityków i zaplecza, jakie za sobą
"skrywają"-czasem chce się powiedzieć:"więc naprawdę, to wszystko, ten świryzm można znieść i jeszcze (dotyczy niektórych:-) być z niego zadowolonym"?JAK to możliwe?I te długi, o których wiedzą wszyscy, ale media "dowiadują się" jako ostatnie...Lekarstwo na one?
Dawno temu,uliczki starego Amsterdamu, gdzie domki po przeciwnych stronach były o siebie o krok.W gorącą letnią noc wałkuje się w łóżku biedny Kon.Jego żona wreszcie nie wytrzymuje:
-Kon, co ci jest?chcesz może wody?
-A na co mi woda?Jestem dłużny Natansonowi trzysta gulden, jutro mam termin spłaty a nie mam pieniądz, nie mam!
-To wszystko?-pyta pani Konowa.Widząc minę męża, wstaje , energicznie odsłania okno i wrzeszczy do domku naprzeciwko:
-Natanson!Natansooon!Chodź tutaj, podejdź do okna!Jesteś?No to słuchaj:mój mąż , Kon mianowicie, nie może ci jutro zapłacić:nie ma pieniądz.Nie da i już.-Po czym zamyka okno i wchodzi do łóżka:
-Posuń się, Kon i śpij już dobrze:Teraz to Natanson nie będzie mógł spać.
Lepiej już nie będę kontynuować, bo ostatnim, aktualnym wpisem u siebie mooocno się naraziłam:-)), a gdzieś trzeba mieszkać....ślę słoneczko i mnóstwo ciepła:-),pozdrawiam
Oszołomstwo ekonomiczne niezależnie, z jakiej partii zawsze wyjdzie na wierzch.
Romuald Myga 2010-07-31 02:03:48
Gdzieś tak w końcówce lat 90 tych zmęczeni już niemiłosiernie oszołomstwem AWSu premiera Buzka związkowców OPZZtu i Solidarności próbowaliśmy tak porozglądać się wokoło wszak na samorządności świat się nie kończy, mówię tu o nieprzynależących do żadnej partii prezydentach, burmistrzach i wójtach gmin Górnego Śląska. Pojawił się niejaki Tomasz Tomczykiewicz. Lecz z jego niby realną analizą ówczesnej sytuacji coś było nie tak. Niby rynkowa, ale tak przez „skórę” wyczuwało się fałsz. Teraz jesteśmy mądrzejsi po przejściach z różnymi KLD owcami czy UPR owcami.
Tak nawiasem to, ale tylko troszeczkę żałuję, że na różne spotkania we wczesnych latach 90 tych posyłałem swych przedstawicieli w ramach przedstawicielstwa Gmin Górnego Śląska i Moraw, zwykła ocena, że na takie pierepałki po prostu szkoda czasu. Być może wcześniej przekonałbym się o miałkości późniejszego premiera Bieleckiego.
Czyż z takiej mąki mógł być wypieczony porządny chleb? Tylko zakalec mógł powstać. Teraz to Polak mądry po szkodzie. Chociaż jak w tej przypowieści to przed i po dalej pozostaje głupi.
Kim są panowie Tusk, Tomczykiewicz i tym im podobni? Panami zakalcowatymi.
A jak myślenie pro partyjne może pomieszać w rozumie poniektórym świadczą o tym przypadki niewątpliwie wybitnych onegdaj reżyserów jak Kazimierz Kutz.
Na Górnym Śląsku mówi się, ze nie ma śmieszniejszej postaci jak Ślązak socjalista względnie wyznający jakąkolwiek orientację polityczną. No cóż historia tak to ukształtowała by nie wspomnieć o ostatnich tragicznych przejściach z okresu hitleryzmu.
Dlatego też między innymi też te historyczne przejścia, gdy cała organizacja Górnośląska AK uległa zniszczeniu przez wtyczki niemieckie w niej miała też wpływ na to, że gdy po wyjściu z internowania pewne osoby zwróciły się do mnie o współpracę podświadomie, a i z doświadczenia wietrzyłem podstęp, co zresztą okazało się rzeczywistością i zakończyło rozbiciem podziemnej organizacji Solidarności. Stare babcie były znakomitym osądem i pamięcią historyczną różnych dróg rodzin Śląskich na przestrzeni lat. Oczywiście nie można uogólniać tego, lecz największym niebezpieczeństwem były różne rodziny tzw. religii reformowanych i nie tylko, tu też kłania się casus byłego premiera.
@lz; @ly
Romuald Myga 2010-07-31 02:47:03
A komentarz?
Czyż byśmy sugerowali, że nastąpią przenosiny „ziemi obiecanej” z NY do Polandu?
Ech ten „zet is dead” nikt to go tak naprawdę nie rozumie. Polandu, Polactwo …?
....actwo
marq 2010-07-31 03:51:47
Polandu, Polactwo ….
Byłoby kontente z migracji „ziemi obiecanej”.
Ile nowych geszefcikow by się wykreowało…. Nawet nie za kesz a za kaszaka…..
Brać na burg - na zeszyt to dla wykształconego (wysoko) Polactwa obciach…. Mieć piękną, powabną złotą debetową kartę V`ipp … to szpan, lans`ik ….
Et`s Polactwo… ....
Przewiduj najgorsze wtedy może ustrzeżesz się przed realem
Romuald Myga 2010-07-31 03:58:23
Pani Lotse którą tą drogą niezwykle cieplutko pozdrawiam:-))) napisała:
„Lepiej już nie będę kontynuować, bo ostatnim, aktualnym wpisem u siebie mooocno się naraziłam:-)), a gdzieś trzeba mieszkać....ślę słoneczko i mnóstwo ciepła:-),pozdrawiam”
Niektórzy zastanawiali się, dlaczego pobudowałem się tam gdzie pobudowałem, a nie na przykład pośród dziewiczej przyrody.
Przecież wkoło mieszka tylu przeciwników, związkowców, a przecież w pobliżu blokowisko.
Właśnie, dlatego. Tyle oczu to najlepsza security. W końcu się napatrzą, że jestem takim samym jak oni, no może ciut mądrzejszym i bardziej po przejściach w wiecznej opozycji przeciw głupocie.
A tak, gdy przejeżdża systematycznie radiowóz sprawdzając czy jakiegoś „kura” nie próbuje się zainicjować pod różną postacią to tak sobie myślę, że PiSowska głupota nie jest wszechobecna i dobrze się „penetruje” pewne środowiska, no cóż nie istnieje tak naprawdę bezwzględna wolność, byle była ona dla człowieka.
A tak po prawdzie to sąsiedztwo przyrodnicze nie najgorsze. W pobliżu piękne lasy raciborskie, motyle, trzmiele „pasą” się na kwiatostanie, aż miło patrzeć. Jeżeli mogę doradzić to gdyby ktoś zakładał ogród z prawdziwego zdarzenia to niech zatrudni dobrego fachowca wtedy drzewa, krzewy, kwiaty kwitną niemalże przez cały rok.
A tak to sobie nie narzekam inni podpatrzyli i budują się wokół, aż miło, a do highwayów minutek pięć i cała Europa pod kołami, no prawie.
Co do ostatniego tematu Pani Blogu „Kanibale są wśród nas” smutne ale z większością z nas to robią pieniądze. Potwierdziło by to moją tezę, że tak naprawdę etycznie to jesteśmy jeszcze w głębokiej starożytności, a genetycznych „dobrych” ludzi tak serdecznie mało. Czasami stado wilków jest bardziej etyczne niż ludzkie, no cóż nie ma zniszczonego czynnika „genetycznego” „cywilizacją”.
a może wysyłać ten cytat na adres KPRM
Leo 2010-07-31 08:54:34
tu jest link
http://www.premier.gov.pl/kontakt/
pierwszy akapit zaznaczyć, skopiować i wkleić do
wiadomości e-mail do Prezesa ;-)
nic to nie zmieni ale ta chwila satysfakcji ;-)))
instynkt to skarb,ale do tego doświadczenie...:-)
lotse 2010-07-31 09:06:51
Panie Romualdzie, z tego, co widzę to na Sląsku jak na Warmii i Mazurach:-)) w materii związkowej:-)Stąd pewnie Pana wstręt do organizowania się w "coś konkretnego" -z wyciągania wniosków po prostu....A wciąż chciałabym wierzyć, że to się da zmienić, że ludzie
potrafią wyjść poza zadawany do koryta chleb ze smalcem...pewnie z tego wyrosnę.
Z lokalizacją mieszkaniową to chyba siedział Pan w mojej głowie i czytał moje wątpliwości:tak, wiele oczu to najlepsza z najlepszych anonimowość i coraz częściej się na tym łapię:-), tylko ten ogród posadzony wprawdzie samodzielnie, ale cały rok kwitnący (oczary, ciemierniki:-)), wilczełyko...)
Co do wymienionych łaskawością cierpliwą panów, to wczoraj dane mi było wysłuchać (niedługo, bo nie zdzierżyłam ) pana DDT...to znaczy pana DT mówiącego mniej więcej , że "on i pan WP nie są od zadawania bólu Polakom i że jak ktoś tego oczekuje , to się rozczaruje...."Pomijając pachnącą inaczej dialektykę ,to noooo.....
faktycznie.Niech im tam będzie.Przecie PO eutanazji nie czuć już niczego.Pozdrawiam najcieplej
A co kart , o których Pan Marq...Ostatnio w sklepie, przede mną, pani z wypasioną kartą a kupującej drobiażdżek-napój wyskokoenergetyczny:-i colę) powiedziano,(bo to mały sklep był:-)):kartą to od 20 PLN.Pani zrobiła awanturkę, po czym stwierdziła:"To byle co dodajcie".No to pani kasjerka dodała:
parę drażetek, które tak jakoś z colą mało kompatybilne są:-)))))))))a podobno odświeżają oddech (p.doświadczenia z jednoczesnym spożywaniem i mię:-)tosów:-)))).Pani się ucieszyła, że nie musi wracać " na sklep" i wybierać.Pytanie brzmi, czy jeszcze do tego sklepu wróci:-))))Pozdrawiam
Teoryjka krzywej Laffera
Poziomka 2010-07-31 11:16:01
Doktor a bez naukowego zacięcia.
Wolałbym, żeby Pan Doktór napisał jak to jest z tą krzywą Laffera (czy jak mu tam). PiS podatki obniżył i dochody budżetu wbrew urojeniom, pardą - teoriom, noelibów spadły.
Coś z historii sportu i polskiej polityki
Romuald Myga 2010-07-31 11:35:04
„Concordia najbardziej jest znana dzięki bokserom, którzy zdobywali tytuły mistrzów Polski. Knurów stał się stolicą polskiego boksu w roku 1996 po zaciętym dwumeczu finałowym z Walką Zabrze (8:12 i 13:7)”
Cytat Pana Rafała Górala z Gazeta.pl Katowice
Tak sobie obserwuję i myślę, że dobrze się stało, że przestałem być prezydentem miasta.
Na pewno dobrze dla światowej kariery Tomasza Adamka. Moi następcy „rozpirzyli” klub i Pan Tomasz musiał zająć się swymi sprawami samodzielnie, a że umysł sportowy to nie wąski a i talent światowy śmiem twierdzić, że największa aktualna szansa dla Polski by wyjść z zaściankowości światowego sportu.
A ja? Już wtedy w czasach Jego amatorskiej kariery oglądając walki drużyny byłem nim zafascynowany.
A tak ciekawostka, dlaczego Polacy tak lubują się w rozpatrywaniu własnych zawinionych porażek vide syndrom Gołoty.
Dlaczego o tym piszę i co ma to wspólnego z wizją silnej ekonomicznej Polski ulubionym „dzieckiem” wielu komentujących jak i naszego duchowego przywódcy Pana Roberta?
My to rozumiemy a dla okazyjnie wpadających na blog; dać tylko Polsce możliwość samostanowienia i przestać się użalać nad sobą, jacy to my jesteśmy skrzywdzeni.
Pani Lotse dziękuję za wiele miłych słów:-))) lecz ten ogród to posadzony, lecz nie samodzielnie, lecz też przez wyspecjalizowaną firmę. Może coś potrafię, lecz to za wysokie progi na moje nogi, sam się przekonuję, że praca ogrodnika do najłatwiejszych nie należy.
Co do materii związkowej to uuuuu….
Tak wracając do historii tworzenia siły związku Solidarność, lecz tego z lat 1980 tych to jak już kiedyś pozwoliłem sobie zawzmiankować, jako winowajca nie dopuszczenia do wplątania górniczo energetycznej sekcji związkowej w hucpę strajku generalnego, na którą to decyzję czekali związkowcy w Krajówce w Gdańsku to moje przeczucia nie tak do końca udokumentowane informacjami okazały się strzałem w dziesiątkę. Czy imaginujecie Państwo, że celem strajku generalnego były znów wewnętrzne rozgrywki w ówczesnym politbiurze i wykorzystaniem do tego celu „biednych” związkowców jak już to było przy powstawaniu Solidarności?
Analizując drogi byłych „Solidaruchów”, a teraz często „koryfeuszy” polskiej polityki łatwo dojść do powyższych konkluzji. Wtedy trzeba było mieć to coś, co często nazywamy przeczuciem, genetyczną umiejętnością dotarcia do głębokich pokładów ich „mózgów” przyczyn ich decyzji.
Poziomka
Waldek 2010-07-31 12:06:10
* Tabela 2. Zestawienie dochodów podatkowych w latach 2008 i 2009 (w mln zł)
DOCHODY PODATKOWE 2008 2009
wzrost procentowy
podatek od towarów i usług
2008 - 111 700 2009 - 116 880 wzrost o 5%
podatek akcyzowy
2008 - 52 200 2009 - 58 110 wzrost o 11%
podatek od gier
2008 - 990 2009 - 1364 wzrost o 38%
podatek dochodowy od osób prawnych
2008 - 27 150 2009 - 33 120 wzrost o 22%
podatek dochodowy od osób fizycznych
2008 - 36 154 2009 - 40 250 wzrost o 11%
podatek tonażowy
2008 - 0,4 2009 - 0,2 spadek o 50%
RAZEM
2008 - 228 194,4 2009 - 249 724,2 wzrost o 9%
* - dostępne dla wszystkich dane z MF III RP
***********************************
Czy jest potrzebny jakiś komentarz ? :)
Poziomka
Waldek 2010-07-31 12:22:02
Dochody podatkowe budżetu państwa w latach 2006-2007 prezentuje poniższa tablica:
Wyszczególnienie Jedn. 2006 2007
Dochody podatkowe w tys. zł :
2006 - 174.876.010
2007 - 205.600.000
Podatek od towarów i usług :
2006 - 84.439.484
2007 - 98.100.000
Podatek akcyzowy :
2006 - 42.078.023
2007- 48.000.000
Podatek od gier :
2006 - 894.854
2007 - 1.000.000
Podatek dochodowy od osób prawnych :
2006 - 19.337.483
2007 - 23.500.000
Podatek dochodowy od osób fizycznych
2006 - 28.125.288
2007 - 35.000.000
W relacji do PKB :
2006 - 16,5 %
2007 - 17,8 %
******************************
Czas się zaczerwienić :)
Mam zabawkę
Romuald Myga 2010-07-31 13:02:07
Dla dużych chłopców. Androida, można blogować i równocześnie oglądapć transmisję sportowe. Frajda dla trenowania koordynacji
Poziomko w swoich cytowanych tabelach tylko potwierdzasz, że 2007 rok był szczytowym osiągnięciem wesołej zabawy bankowców w tworzeniu pustego pieniądza
.....
ehhh 2010-07-31 17:09:16
@Przemo
Zejdź na ziemie. Premier nie będzie w tym roku zmniejszał liczby pierdzistołków. Powiedział to już wyraźnie w styczniu a linka do tej wypowiedzi nie chce mi się nawet szukać. W tą wypowiedź w przeciwieństwie do wielu późniejszych jak najbardziej wierzę bo tam przecież zatrudniona jest duża część działaczy partyjnych własnej partii, więc jakby mógł tak sam sobie w stopę strzelać?
Widzę, że nie czytałeś poprzedniego wpisu gospodarza, przecież trzeba nowego rzecznika - a do tego trzeba zatrudnić jego pomocników, zastępców, sekretarki, specjalistów od parzenia kawy, kierowców, ludzi do chodzenia po korytarzach, ekspertów od przewalania papieru i trzeba jeszcze jakieś większe biuro wynająć. Polecam zaopatrzyć się w 1% realizmu a tej nadziei to pozbyć się jak najszybciej - później będzie mniej rozczarowania. Po cichu to premier za jakiś czas będzie chciał co najwyżej zniknąć z tego kraju po swoich socjalistycznych reformach.
Poziomka, Waldek
R.G. 2010-07-31 22:24:22
Pan Waldek już odpowiedział. Ja dodam od siebie, zanim się wypowie jakieś twierdzenie, lepiej sprawdzić fakty.
próba
działacz gospodarczy 2010-08-01 01:37:07
spotkanie przy grillu skończyło się nazwaniem mnie anarchistom ,( potem było radykał ) to pokłosie próby wytłumaczenia publiczności " grillowej " , ze wzrost podatku , to odpowiednio 16,6 % , 12,5 % , 4,3 %
komentarz?
empe 2010-08-01 08:26:31
Socjaliści z PiS:
1. Wprowadzenie dwóch stawek w podatku PiT – 18 i 32% zamiast obowiązujących trzech stawek- 19, 30 i 40%
2. Likwidacja podatku od spadków i darowizn.
3. Możliwość odliczenia pełnej kwoty podatku VAT przy zakupie samochodów w celach służbowych.
4. Zwolnienie małych firm z obowiązku instalowania kas fiskalnych.
5. Obniżenie składki rentowej.
6. Zniesienie akcyzy na kosmetyki.
7. Ułatwienia w przekazywaniu 1% podatku na organizacje pożytku publicznego.
8. Zatrzymanie wzrostu zatrudnienia w administracji publicznej
9. Wzrost gospodarczy: 2005- 3,3%; 2006- 6,2%; 2007- 6,7%
Liberałowie z PO:
1. Wzrost akcyzy na sprowadzane samochody
2. Wzrost akcyzy na węgiel i koks
3. Wzrost akcyzy na oleje opałowe
4. Wzrost akcyzy na gaz ziemny opałowy i pozostałe paliwa gazowe opałowe
5. Wzrost akcyzy na papierosy
6. Likwidacja zwolnienia VAT na zakup aut z kratką
7. Wzrost podatków od środków transportowych
8. Wzrost podatków gruntowych związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą, zbiornikami wodnymi i retencyjnymi, budynkami mieszkalnymi itp.
9. Wzrost zatrudnienia w administracji publicznej o 30 000 etatów
10. Wzrost gospodarczy: 2008- 5,0%; 2009- 1,8%; 2010- ?
11. Planowana na 2010 rok podwyżka podatku VAT.
empe
senka 2010-08-01 11:17:43
dzień dobry,
do pierwszej części listy dodałabym jeszcze na przykład:
-jednorazową amortyzację - pomoc de minimis lub -podwyższenie progów skali podatkowej
do drugiej: od 04/2009 obowiązek wpłat na
- Fundusz Promocji Mleka
- Fundusz Promocji Mięsa Wieprzowego
- Fundusz Promocji Mięsa Wołowego
- Fundusz Promocji Mięsa Końskiego
- Fundusz Promocji Mięsa Owczego
- Fundusz Promocji Ziarna Zbóż i Przetworów Zbożowych
- Fundusz Promocji Owoców i Warzyw
- Fundusz Promocji Mięsa Drobiowego
- Fundusz Promocji Ryb
(musiałam wymienić wszystkie :)oraz
-zakaz sprzedaży papierosów poniżej ceny nadruku, wejdzie w życie chyba w listopadzie 2010
Proszę o jeszcze
Matt 2010-08-03 12:58:50
Przydałoby się takie pełne zestawienie "socjalizmów" i "liberalizmów" dwóch ostatnich rządów. Byłoby ciekawie :)
pijany naród
erplew 2010-08-04 11:33:59
no i doczekaliśmy się, nie chcieliśmy pić zimnego Lecha to teraz będziemy się upijać wysokoprocentowym Donkiem. Może Palikot zrobi interes i wyprodukuje jakiś trunek z zawartością alkoholu 23%, taki sznaps na poprawę humoru, ale on się chyba w krzyż za bardzo zaangażował, no bo co mu zostało?
sami szmaciarze, czy tu kiedyś będzie na kogo głosować? błagam, nie odpowiadajcie, może zmówmy modlitwę św Tomasza, przejdźmy do szarej strefy i starczy.
Czas na Tuskmenistan?
antyelektorat 2010-08-04 15:52:45
Czytałem ten tekst kilka razy. Baaaaardzo mi się podoba.
taka gmina :(
mimo wszystko Polak 2010-08-05 13:59:59
Kilka lat temu, podczas trwającej u mnie kontroli z US w zakresie VAT, pogaworzyłem sobie o tym i owym z komisarzami skarbowymi i nieopatrznie wypsnęło mi się, że Polska, to moja Ojczyzna, ale państwo polskie nie jest moim państwem, gdyż grabieżca i okupant nie może być przeze mnie postrzegany pozytywnie. I, o dziwo, spotkało się to ze zrozumieniem. Naprawdę, moje zaskoczenie było OGROMNE i takowym pozostaje do dziś. Nie spodziewałem się takiej reakcji po sępach z US.
Mimo wszystko
Jednooki 2010-08-06 15:42:58
Sępy też ludzie. Znają w końcu system od podszewki. A trzeba być albo debilem albo osobą - przepraszam za eufemizm - "gruboskurną" żeby nie nabrać krytycznego do systemu stosunku. Po latach pracy u niektórych wykształca się rodzaj 6. zmysłu pozwalający na określenie z kim można a z kim nie można sobie pozwolić na chwilę szczerości. A żyć z czegoś przecież człowiek musi,