-   AKTUALNOŚCI :

MENU:
STRONA GŁÓWNA
AKTUALNOŚCI
ARCHIWUM BLOGÓW
KANAŁ RSS


ZOBACZ OSTATNIE BLOGI:

KTO CZEGO NIE ROZUMIE O GOSPODARCE W OGÓLE A O AMERYKAŃSKIEJ W SZCZEGÓLE?
2010-09-02 16:49

MOŻE JAKIŚ NASTĘPNY TRYLIONIK?
2010-09-01 17:56

RZĄD WRACA DO POMYSŁU ATESTACJI STANOWISK PRACY
2010-09-01 09:17


NASZ KANAŁ RSS

dół

JA RZECZNIK
2010-07-29 15:16:57


Nie zamilkły echa zasugerowanej przez Pana Ministra Boniego podwyżki podatków i/lub niektórych innych podatków nazywanych dla zmyłki podatników składkami ubezpieczeniowymi , a zwłaszcza składki rentowej, jak pojawił się pomysł powołania... Rzecznika Praw Podatników.

Z pomysłem wystrzelił tym razem nie Pan Poseł Janusz Palikot, tylko Pan Poseł Michał Jaros. Też z PO.

„Rzecznik mógłby działać w ramach Rzecznika Praw Obywatelskich. Miałby być np. jego zastępcą.”

Najważniejsze w tej sprawie (jak i w wielu innych) ma być podobno zdanie Najlepszego Ministra Finansów w Europie.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8186081,Jeszcze_jeden_rzecznik__Mialby_bronic_praw_podatnikow.html

Rząd mianuje sobie Rzecznika Podatników do rozmów z rządem. Ciekawe jak długo będziemy czekać na pomysł, że tylko Rzecznik Praw Podatnika ma prawo krytykować rząd i jego doradców za pomysł podwyższania podatków. Wiadomo przecież, że jak mówi wielu, to ich głos jest mniej dobitny, niż jak mówi jeden. Wtedy wszyscy go będą słuchali, więc będzie to z korzyścią dla podatników. Bo jakby taki rzecznik poprosił o spotkanie Pana Ministra Boniego, to pewnie mógłby liczyć, że zostanie przyjęty za kilka miesięcy. No może tygodni, jakby Pan Minister nie był akurat zajęty obroną interesów OFE. Och pardones! Oczywiście chciałem napisać: „obroną interesów emerytów”. Więc może powołajmy też Rzecznika Praw Emerytów. I oczywiście Rzecznika Praw Przyszłych Emerytów, bo przyszli emeryci, którzy dziś płacą podatek emerytalny pod mylącą nazwą „składki” mają inne interesy niż dzisiejsi emeryci, którzy z tych „składek” otrzymują emerytury. Ale z drugiej strony przyszli emeryci płacący dziś „składki” – czyli podatki, są podatnikami. Więc ich praw może bronić Rzecznik Praw Podatników. Już chciałem napisać, że może zgłoszę swoją kandydaturę, ale doczytałem w informacji prasowej, co rzecznik miałby robić. „mógłby żądać wyjaśnień od urzędu w sprawie podjętych decyzji. Dostałby także prawo do wglądu do wszystkich akt prowadzonych przez organy podatkowe”. A najważniejsze jest to, że miałby przygotowywać co roku dla posłów ... sprawozdania z podjętych interwencji. Na tej podstawie Sejm, razem z Panem Posłem Jarosem, jak jeszcze będzie w następnej kadencji w Sejmie zasiadał, „mógłby eliminować nieścisłości w prawie podatkowym”.

Więc zdecydowałem, że wolę pozostać samozwańczym rzecznikiem podatników. Każdy z nich może mi przecież udzielić pełnomocnictwa do „wglądu do akt” a wówczas mogę nie tylko „żądać wyjaśnień w sprawie podjętych decyzji”, ale je nawet zaskarżać. Nie muszę przy tym pisać „sprawozdań z podjętych interwencji” a jak Pan Poseł Jaros chciałby stanąć na czele Zespołu Przyjazny Urząd Skarbowy (bo Zespołowi Przyjazne Państwo robota sie jakoś nie udała) to może poczytać mojego bloga, będzie widział jakie „nieścisłości trzeba eliminować w prawie podatkowym”.

góra



ZOBACZ KOMENTARZE: - liczba komentarzy: 21

Komentowany blog: DODAJ WŁASNY KOMENTARZ  
JA RZECZNIK
@R.G.
Takie Jeden Łoś
2010-07-29 15:29:11

A nie uwaza Pan w obecnym kontekscie, ze bledem bylo niepojscie do ostatniego glosowania prezydenckego? Moze jakby byl prezydent, ktory moglby radosna tworczosc PO zawetowac, to jednak sytuacja bylaby troche lepsza?
DIAGNOZA – KŁAMSTWO. RECEPTA – BOJKOT
Myśliwiec
2010-07-29 16:19:15

Tak należy postępować z Platformą i zastępami jej popleczników. Po prostu olać! Olać w swoim własnym prywatnym życiu i niech się poczują głupio z powodu swojej działalności w partii kłamstwa. Nie rozmawiać, nie pomagać, niczego nie załatwiać, ani też nie liczyć na to, że oni coś załatwią – to mrzonki. Oni przede wszystkim robią w tej partii kłamstwa własne „kariery” i za etacikowe ochłapy w polityce kłamstwa uczestniczą.

Bezwzględny bojkot pełowców!!!

Tylko wysokie podatki nas wyzwolą...z pieniędzy
Biały Miś
2010-07-29 16:32:20

A ja tam sądzę, że jak mają pełnie władzy to niech zrobią nawet i VAT 25%, dochodowy w poprzedniej progresji itd. Im bardziej imadło przykręcą tym prędzej to wszystko pęknie.. Dziś jakiś p-osioł na sejm RP, już straszył, że żywność wzrośnie przez wzrost stawki (22%). Oni właśnie mają takie pojęcie tego co uchwalają.. Pamiętam jak któryś z redaktorów stacji telewizyjnych zaczepiał różnych posłów i pytał o podatek Belki. Niektórzy to jakby pierwszy raz słyszeli o tym. (mimo że to chyba było 2 lata od jego wprowadzenia).
@Takie Jeden Łoś
Dittohead
2010-07-29 16:42:01

A warto spowalniac ten upadek chwilowym "troche lepiej"? Ja to bym chyba chcial, zeby kochana PO wygrala nastepne wybory parlamentarne z ponad 50% poparciem i zeby w koncu lud pracujacy miast i wsi, ktory tak wiernie na nich oddaje te glosy, zobaczyl jakich faszystow sobie wybral. A wtedy juz nie bedzie nastepnych wyborow, bo o ile PO wczesniej samo nie dorznie prosiaka, to lud po prostu wyjdzie na ulice i wymierzy sprawiedliosc samemu i po swojemu.
i Pan ulega ?
Fryderyk
2010-07-29 16:52:48



nie ma pan wrazenia ze ma Pan do czynienia ze zlodziejem iluzjonista ? z jednej strony "palikoty, trumny, krzyze" a "za kotara" zadluzenie wzrasta do poziomow najwiekszych w historii. Nie mowie juz o kreatywnej ksiegowosci i przenoszeniu zadluzenie "w teren" albo na "dedykowane instytucje" dzieki czemu "na papierze" dlug nie obciaza skarbu panstwa. Czy ktos probowal przeanalizowac w ktorym kierunku przeplywaja te pieniadze. Pierwszy przyklad z brzegu "stadion narodowy" ktorego cena w ciagu ostanich trzech lat mimo kryzysu i spadku cen wykonania podobnych inwestycji na calym swiecie wzrosla kilkunastokrotnie. Drogi "lepikopodobne" w ktorych juz polecialy (mimo wszystko) akty oskarzenia a firma "oskarzona" (o korupcje) dostaje kolejne zlecenia. A jaki spektakl funduja nam media.... "nabab z bilgoraja dzis na swoim blogu powiedzial......." i juz nie masz portfela
... a ja to serdecznie ....
piko
2010-07-29 18:08:26

Blog jest w zasadzie ekonomiczny, ale dyskusje z reguły zbaczają na politykę. W tej materii polecam www.michalkiewicz.pl . Pan R.G. recenzował jego książkę "Wojna o fabrykę gwoździ" - już to wystarcza by się z nią zapoznać. Jest tam opisany cały absurd w jakim żyjemy i jego przyczyny, a co za tym idzie i recepty co zrobić. Natomiast problemem jest "jak to zrobić". Generalnie obserwując zachowania ludzi w skali makro i mikro to jestem realistą, czyli dużym pesymistą. W skali mikro uzmysłowienie człowiekowi, że żyje w matrixie jest bardzo trudne - zwłaszcza jeżeli mu się żyje znośnie; w skali makro scena polityczna jest zabetonowana przez bandę czworga i Siły Wyższe, co widać po wynikach ostatnich wyborów. Jedyne zmiany gdy sytuacja nabrzmieje może zrobić wojsko, ale ostatnio jakby coś nam ubyło ważnych dowódców.

Co robić? Generalnie obserwować, a praktycznie wg mnie to działać maksymalnie w szarej strefie, nie oglądać TV dla zdrowia psychicznego, inwestować w dzieci, cieszyć się dniem teraźniejszym i autentycznie pilnować wolności w internecie. Bo jak się dobiorą do niego to koniec.
Pan Jaros o czymś zapomniał
darekp
2010-07-29 19:28:31

Koniecznie, ale to koniecznie, należy utworzyć nowy podatek, żeby ten Rzecznika praw Podatników miał z czego żyć;)
oświaty kaganek
mancipi
2010-07-29 20:29:45

powiem, że można już znaleźć ślady Pana działalności-nie wiem czy przewodniczący Śniadek czyta Pana bloga, czy może czyta go któryś z jego doradców ale zamurowało mnie jak usłyszałam dzisiaj, że reprezentowany przez niego związek nie pozwoli na podwyższkę VAT bo "jest to podatek przerzucalny i nawet gdy nie zostanie podniesiony na produkty pierwszej potrzeby zakupowane przez najbiedniejszych to i tak zostanie na nich przerzucony przez innych"(taki był sens wypowiedzi). może jeszcze upłynie trochę wody w wiśle i przewodniczący zauważy że jak się podwyższa PIT, CIT, składki itp, to ich ciężar też można "przerzucić" na najuboższych, tylko że wtedy to chyba związek musiałby się sam rozwiązać :D
Faszyści III, IV, ... RP
yale
2010-07-29 21:46:36

Często zdarzało mi się czytać takie inwektywy pod adresem np Pana JKM. Powstawały na skutek niezrozumienia jego tekstów lub z inspiracji zacietrzewionych wrogów odmiennych koncepcji. Tak czy inaczej to słowo używane jest na zasadzie skojarzenia z całym okropieństwem ostatniej WŚ. Te "faszystowskie" pomysły towarzyszą nam od początku "solidarnościowej" epoki. Komisję socjalną w zakładzie budżetowym powołuje kierownictwo. Na mocy prawa jesteśmy okradani z tych pieniędzy, a potem pracodawca rości sobie prawo do dysponowania nimi wg własnego uznania. Najczęściej w sposób również złodziejski. Nikt się nie rozlicza z tego funduszu przed załogą, dane są niejawne - co budzi uzasadnione podejrzenia. Na dodatek ci durni związkowcy zgodzili się na niekorzystne dla nich zmiany w ustawie o funduszu socjalnym. Pojawiały się głosy, żeby FS zlikwidować - ale wiadomo, w socjalizmie to nie możliwe. "Socjalizm TAK, wypatrzenia NIE". Teraz znowu mamy jedno i drugie.
Modyfikacja Rekomendacji S
stojeipatrze
2010-07-29 21:59:12



Witam serdecznie,



proszę o wyrażenia poparcia dla nowej modyfikacji Rekomendacji S, sprawę szerzej opisałem tutaj:

http://stojeipatrze.blogspot.com/2010/07/nieruchomosci-w-polsce-odcinek-1.html



gdzie na końcu umieściłem mail, to wspólna sprawa, a wysłanie maila nic nie kosztuje. Proszę rozpropagować info. Dziękuję.



pzdr,

SiP





P.S. Proszę nie traktować tego jako niechciana wiadomość,mam taką przynajmniej nadzieję.
@yale
Fryderyk
2010-07-29 22:32:05



tytul ci sie pomylil "RP" podlega dzis "UE" wiec prawidlowa nazwa to "I UE" ;) jak masz jekies pytania to zadaj sobie pytania:



1. gdzie sie stanowi prawo



2. gdzie jest OSTATECZNA instancja odwolawcza



Panie Robercie!
ravajas@wp.pl
2010-07-29 23:16:38

Wykup-że Pan ten swój weksel. Pomożemy!
jeszcze o przekrętach w USA
jacek s
2010-07-30 00:36:43

http://www.youtube.com/watch?v=Rz1b__MdtHY



stare ale ludzie zapominają



najsmieszniejsze jest że ten wywiad był zrobiony dla PBS, telewizji publicznej
@Biały Miś
djans
2010-07-30 01:15:56

"Dziś jakiś p-osioł na sejm RP, już straszył, że żywność wzrośnie przez wzrost stawki (22%). Oni właśnie mają takie pojęcie tego co uchwalają.."



Może to z racji znajomości zjawiska przerzucalności, nie zaś z powodu nieznajomości wysokości stawek? ;)





Pozdro z okolic Wrocka
no to będzie dialog rządu i rządem w imieniu podatników
olo
2010-07-30 08:33:31

To bardzo surrealistyczny pomysł.
co !!! żydo-komuna(marks ciągle żywy) trzyma sie mocno :-)
murgrabia
2010-07-30 08:46:12

niech żyje okrągły stół z "prof." wałęsa na czele...



czy ktoś na forum wie co orzekł sąd w sprawie wynajęcia za bezcen lokalu w centrum warszawy dla lewackiej krytyki politycznej???



Judaizm, socjalizm, oligarchizm, uzwiązkowienie
Romuald Myga
2010-07-30 10:03:55

Ciekawy ciąg następstw wypadków poruszył „piko” między innymi syndrom Piłsudskiego w naszej rzeczywistości łączący się ze sprawą Smoleńską. Proponowałbym na tą chwilę odstąpić od dywagacji.

Przedstawiona przez „manicipi” analiza sytuacji świadomości ekonomicznej, to może właściwiej było by napisać realizmu własnych dochodów, aktualnych elyt związkowych z przewodniczącym na czele.

We wcześniejszych wpisach pozwoliłem sobie opisywać historie tworzenia systemów związkowych na Śląsku z lat 1980 a później w 1989.

Jeżeli w kręgu przewodniczącego znaleźli się realistycznie myślący doradcy o zacięciu real gospodarczym bezsprzecznie musieli dojść do konkluzji opisanych przez „manicypi”.

Ja jednak preferowałbym pogląd, że ich ocena aktualnej sytuacji wynika z niebezpieczeństwa utraty dochodów i dostatniego źródła życia grupy pasożytniczej niż rzeczywista troska o dobro uzwiązkowionej braci, oczywiście i frakcyjność też tu „miesza” .

Można tak całkowicie wykluczyć ekonomiczne podejście do problemu niektórych związkowców? Nie, lecz tacy zazwyczaj szybko są eliminowani z tego typu gry interesów.

Jakiego zatem można się spodziewać scenariusza wydarzeń?

Z wieloletniego oglądu wewnętrznego tych problemów [och było się przez długie lata w tym środowisku] z dużą dozą pewności oczywiście biorąc pod uwagę aktualny stan świadomości, lecz i obserwując i interpolując zachodnie systemy związkowe to może powtórzyć się sytuacja quasi gospodarki PRL owskiej [wszak jesteśmy PRL em bis, a kim są nasi oligarchowie?].

By nie przynudzać przedstawię to obrazowo.

Gdy władca miał ananasy, i inne owoce południowe uchodzące za symbol przynależności do systemu wybrańców to system jakoś tak się kręcił boć nadzorcy [naszego socjalistycznego lagru już pilnowali by maluczcy siedzieli cicho [nie lekceważyłbym tak do końca konotacji, jakie wysnuwa „zet is dead” gdyż mimo ostrego języka i porównań, z którymi można się nie zgadzać {jak z niektórymi i ja} wiele opinii jest dosłownym strzałem w dziesiątkę jak choćby ten dotyczący systemu polskiej edukacji, tylko ilu z nas tak naprawdę jest w stanie pojąć Jego skróty myślowe, na pewno Pani Lotse, którą serdecznie pozdrawiam:-)

Lecz gdy władcy pozostają do rozdawnictwa tylko cytryny to, co? To system pada i beneficjenci szukają innego pana i władcy, tak w wielkim uproszczeniu przepoczwarzył się poprzedni system PRL na aktualnie nam „miłościwie” panujący PRL bis i przestańmy wreszcie pisać o jakiejś III czy IV RP.



Chciałbym też odnieść się do ostatnich tematów poruszanych na blogu Pani Lotse. Myślę, że poszukujemy tego, co moglibyśmy wnieść, a nie tylko brać z etyk dalekowschodnich. Zrozumienie problemu mniejszych braci. Mimo całego bagażu uwarunkowań zewnętrznych, jeżeli chcemy szanować siebie to musimy zrozumieć i naturę, wszak konfucjanizm to jedność. Jak niewielu ludzi mieniących się człowieczeństwem to rozumie. Myśl „primum non nocere” akceptujemy, nie rób drugiemu, czego byś sam nie chciał doświadczyć też powoli dociera do naszej świadomości, a że tym drugim może być mniejszy brat o tym świadomych jest tak niewielu i co potem mówić o naszej etyce.

Co robić jak w tym opisanym przypadku z przestępczym procederem rumuńskich cyganów?

Wtedy mamy prawo się bronić „dżygicie chwyć za miecz” Tutaj zgadzam się z wykładnią JKM.

Ciekawe jak ci tak liberalni zachodni demokraci zmienią ogląd na problem tak zwanych etnicznych mniejszości preferujących oszustwa zamiast pracy. Czy nie przypomina to problemu emigracyjnego Francji, gdzie zasiłki państwa wystarczają a resztę się dokradnie?

Samozwańczy Rzecznik Podatników
Romuald Myga
2010-07-30 10:19:09

Bardzo spodobała mi się proponowana linia „walki” z biurokracją, a może należałoby powiedzieć z naszą świadomością lub wiarą w garbate aniołki, że administracji chodzi o coś innego niż tylko dbania o swój błogostan.

Te wszystkie próby „wciskania kitu” przez państwo są możliwe niedouczonym ekonomicznie.

Lecz jeżeli tymi niedouczonymi są przedsiębiorcy?

Ja jednak bardziej przychylałbym się do oceny przedsiębiorców typu, gdy nieprzyjaciół kupa to i Herkules pupa.

Wyraźny krok naprzód !!!
Waldek
2010-07-30 10:57:01

"Będziemy prowadzili tę politykę rozważnie, to musi być rozważny marsz, ale chcę, aby był to marsz zawsze w jednym kierunku, zawsze w kierunku niższych podatków i zawsze w kierunku rezygnacji z nadmiernych, często zbędnych danin publicznych, jakie obywatel płaci na rzecz administracji."

- to słowa Donalda Tuska z 2007 roku

Po oddaniu władzy przez PiS, III RP stała nad przepaścią. Dzięki "roztropności" i "mądrości" decyzji rządu Donalda Tuska kraj nasz wykona wyraźny, OLBRZYMI KROK NAPRZÓD !!!
weksel
SledgehammerPL
2010-07-30 11:04:26

Prosimy o namiar na kolegę co ma weksel - trzeba się dowiedzieć za ile go spyli ;D
Nie zgadzam się z Waszymi poglądami
maciejg
2010-07-30 13:46:05

Szanowni,

generalnie nie zgadzam się z lwią częścią pogłądów _politycznych_ prezentowanych tutuaj przez Komentujących i Autora. Dużo bliższe są mi wasze poglądy na ekonomię. Ale wszystkie (no prawie) bardzo lubię czytać. Dają do myślenia.

W zasadzie głosuję i popieram działania PO (w zasadzie), ale nie oznacza to, że ślepo popieram wszystko bez wyjątku. Dlatego trochę jednak rażą mnie inwektywy kierowane pod adresem wszystkich popierających PO. Ale tylko trochę.

Nie mniej, jeszcze parę takich deklaracji ze strony Platformy, a zacznę do Naprzoda zwracać się "Panie Premierze"...