-   AKTUALNOŚCI :

MENU:
STRONA GŁÓWNA
AKTUALNOŚCI
ARCHIWUM BLOGÓW
KANAŁ RSS


ZOBACZ OSTATNIE BLOGI:

KTO CZEGO NIE ROZUMIE O GOSPODARCE W OGÓLE A O AMERYKAŃSKIEJ W SZCZEGÓLE?
2010-09-02 16:49

MOŻE JAKIŚ NASTĘPNY TRYLIONIK?
2010-09-01 17:56

RZĄD WRACA DO POMYSŁU ATESTACJI STANOWISK PRACY
2010-09-01 09:17


NASZ KANAŁ RSS

dół

ODRABIANIE UBYTKÓW Z OBNIŻEK PODATKÓW
2010-07-26 19:10:10


No i wyszło szydło z worka. Pan Minister Boni M-w końcu zadał sobie „pytanie, czy ubytki w dochodach budżetowych, wynikające z wcześniejszej obniżki podatków i składki rentowej, w wysokości 2-3% PKB, nie powinny zostać odrobione?” Jak widać, zespół bardzo strategicznych doradców Pana Premiera Tuska znalazł w końcu dla polskiej gospodarki „strategiczne” rozwiązanie. Nazywa się ono „odrabianiem ubytków z obniżek”.

Jako że „jesteśmy w momencie przygotowania budżetu na 2011 rok, tego lata musi być nakreślona perspektywa związana nie tylko z rokiem 2011, ale i latami 2012 i 2013”.

Co prawda „nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie”. „Pierwsze muszą zostać wykonane bardzo dokładnie wszystkie analizy. Dopiero wtedy może to się stać przedmiotem większej debaty publicznej”:

http://wyborcza.pl/1,75248,8177102,Boni_nie_wyklucza_podwyzszenia_skladki_rentowej_i.html#ixzz0umXFdg8V

A jako że „zgoda buduje” a „Polska jest najważniejsza” to może dla dobra Polski wszyscy, którym będą miały być podwyższone podatki wyrażą na to zgodę.

Żeby jednak nie drażnić niektórych wyborców lepiej będzie żeby większość z nich wyraziła zgodę na podwyższenie podatków „bogatszej” mniejszości. Politycznie jest to dużo prostsze.

Kłopot tylko w tym, że najbogatsi nie płacą podatków w Polsce. Jakby byli na tyle nieroztropni, żeby płacić progresywne podatki dochodowe w Polsce (okresowo nawet 45%) to nie byliby bogaci. Więc są rezydentami podatkowymi w rajach podatkowych (dla „bogacza” to nie problem:  wystarczy mieć dom w takim raju i jeździć tam na weekendy, latem miesiąc spędzić  gdzieś na Hawajach, a zimą dwa tygodnie na nartach w Alpach i już po kłopocie, bo się w Polsce przebywa krócej niż 183 dni w roku) albo są dyrektorami w spółkach cypryjskich prowadzących interesy w Polsce i ich dochód jest zwolniony od opodatkowania w Polsce na podstawie polsko-cypryjskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, albo osiągają zyski kapitałowe, od których płacą jedynie „podatek Belki” a nie progresywny podatek dochodowy.

Legalnych sposobów unikania płacenia podatków jest wystarczająca ilość, żeby „sprawiedliwie” starczyło ich dla wszystkich chętnych. „Niesprawiedliwe” jest tylko to, że trzeba mieć parę ładnych milionów, żeby w taką „optymalizację” zainwestować. Wysokie podatki płacą ludzie niezamożni, którzy na weekendy, zamiast do „raju podatkowego”, mogą sobie pojechać co najwyżej do „raju” w pracowniczych ogródkach działkowych.

Niektórzy, jak już z jakichś powodów muszą płacić progresywne podatki dochodowe w Polsce (na przykład bankowcy), to tak sami sobie ustalają wynagrodzenia, żeby satysfakcjonująca była dla nich kwota netto – po opodatkowaniu.  A żeby mieć z czego zapłacić podatek podnoszą ceny swoich towarów lub usług (na przykład opłaty za przelewy, za prowadzenie konta które muszą uiszczać biedni lub oprocentowanie kredytów).

Podatki są bowiem przerzucane. Płacą je nabywcy. Pisali o tym już klasycy: Smith, Say, Ricardo, a w Polsce międzywojennej Rybarski i Krzyżanowski, który zauważył, że „bezpośrednim odruchem opodatkowanego jest zamiar podniesienia ceny towaru lub usług, które sprzedaje, co najmniej o wysokość straty wywołanej podatkiem”.

A ja pisałem o tym tu: http://blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=483

We współczesnych społeczeństwach demokratycznych fakt przerzucalności podatków nie jest jednak zbyt eksponowany, a wręcz skrywany. Bo jakby wyborcy się zorientowali, że głosując na polityków obiecujących podwyższenie podatków „najbogatszym” zachowują się jak karpie przed Wigilią chcące ją przyspieszyć, musieliby zasadniczo zrewidować swoje preferencje wyborcze.

Pewnego pocieszenia dostarcza lektura dzieł Marksa i Engelsa. Strategiczni doradcy Pana Premiera Tuska pewnie ich nie czytają, sądząc po ich pomysłach, więc jeszcze raz podzielę się swoją wiedzą na ten temat. Engels we Wstępie do Walk klasowych we Francji Marksa napisał, iż „wzrost wydatków państwa doprowadza podatki do takiej wysokości, która popycha uboższe masy ludowe w objęcia socjalizmu”!!! W Manifeście komunistycznym  obaj panowie zalecili „wysoki podatek progresywny” obok „wywłaszczenia własności ziemskiej” i „zniesienia prawa dziedziczenia” jako jeden ze środków, które „ekonomicznie wydają się niedostateczne i nieuzasadnione”, ale mogą znaleźć zastosowanie jako „środki przewrotu w całym sposobie produkcji”.

Ciekawe, czy współcześni zwolennicy podwyższania podatków, są kryptokomunistami, którzy chcą aby ich działania „popchnęły masy ludowe w objęcia socjalizmu”, czy też, jak mawiał Lenin, „pożytecznymi idiotami”, którzy nie zdają sobie sprawy z celu, dla którego Marks z Engelsem domagali się podwyższania podatków?

Więc może niech podwyższą podatki. Skoro w kapitalizmie wyższe podatki, choć „nieuzasadnione ekonomicznie”, „popychają” masy ludowe w objęcia socjalizmowi, to może w socjalizmie, w okowach którego w najlepsze tkwimy, wyższe podatki „popchną” lud w objęcia kapitalizmu?

góra



ZOBACZ KOMENTARZE: - liczba komentarzy: 106

Komentowany blog: DODAJ WŁASNY KOMENTARZ  
ODRABIANIE UBYTKÓW Z OBNIŻEK PODATKÓW
chf
Wiesiek
2010-07-26 19:18:01

Witam. Pytanie techniczne. Czy spread 25% jest legalny w kantorach które pracują w nocy? Czy można legalnie skupować USD po 2.31 PLN albo EUR po 3.05 ?

Podatki
didżej malija
2010-07-26 20:05:19

A ja mam takie pytanie odnośnie opisanej powyżej optymalizacji dla bogatych.



W listopadzie zeszłego roku czytałem w internecie artykuł (niestety nie mogę go już znaleźć, ciekawe dlaczego) o firmach specjalizujących się w otwieraniu działalności za granicą (głównie w Wlk Brytanii) dla małych nawet przedsiębiorstw a także samozatrudnionych.



Oto przykładowy inny artykuł

http://www.wprost.pl/ar/180893/Uciekinierzy-z-ZUS/?O=180893&pg=1



pytanie dlaczego jest to tak mało rozpowszechnione??

albo może jest, tylko reżimowym mediom wcale nie zależy na tym, żeby ludzie się o tym dowiadywali:)?
eee, pogubiłem sie
DT
2010-07-26 20:11:18

Czegoś nie zrozumiałem? To rodzaj ukrytej ironii?

To Pana wypowiedź dla wyborcza biz



http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,8179495,Podatek_VAT_tylko_dla_duzych_firm.html



???
quote
DT
2010-07-26 20:16:12

Żeby zacytować, porównawczo..



"Podatek VAT jest na tyle drogi i skomplikowany, że najlepiej by było, gdyby płaciły go tylko duże firmy - mówi Wyborczej.biz Robert Gwiazdowski"



"Jak widać, zespół bardzo strategicznych doradców Pana Premiera Tuska znalazł w końcu dla polskiej gospodarki „strategiczne” rozwiązanie. Nazywa się ono „odrabianiem ubytków z obniżek”. [..] A jako że „zgoda buduje” a „Polska jest najważniejsza” to może dla dobra Polski wszyscy, którym będą miały być podwyższone podatki wyrażą na to zgodę.



Żeby jednak nie drażnić niektórych wyborców lepiej będzie żeby większość z nich wyraziła zgodę na podwyższenie podatków „bogatszej” mniejszości. Politycznie jest to dużo prostsze."



Znaczy, w końcu jest Pan ZA VATem dla małych, czy za VATem dla dużych, czy za VATem dla wszystkich, czy za VATem dla nikogo.. ?
@Wiesiek
zet is dead
2010-07-26 20:17:14

A co w przejściu podziemnym w centrum Warszawy Pan taki spread zobaczył:)? Jest to chyba możliwe, bo poza Europa na mniejszych wyspach rowniez dochodzi do tego typu rzeczy a ponadto ma to miejsce w bankach. Swoją drogą dziwne jest troche to, że o 3-5 w Warszawie na lotnisku jest problem z wymianą walut, można ewentualnie skorzystać z kasyn
chcialem przypomniec Panie Robercie ze pisalem o tym
Fryderyk
2010-07-26 20:21:04

chcialem przypomniec Panie Robercie ze pisalem o tym w zeszlym roku ze Peło wydyma wszystkich liberalow. Dzis (ci myslacy) stoja ze spuszczonymi gaciami a reszte (idiotow) palikot dyma ("na swoja krucjate") ku ich uciesze. Czy to nie cyrk? ;)



zet is dead



jak jestes dalej na dyzuze moze bys byl laskaw w koncu odpowiedziec w poprzednim temacie ...dzieki
@Fryderyk
zet is dead
2010-07-26 20:26:06

Chętnie, ale strona blokuje mi dłuższe posty.
DT
R.G.
2010-07-26 20:28:49

VAT tylko dla dużych. Dla "nikogo" nie może być dopóki jesteśmy w Unii, albo dopóki nie zmienią się dyrektywy Unijne, albo dopóki istnieje Unia :)

Więcej o tym w książce i wcześniejszych wpisach.

A ten wpis dotyczył dochodowego - tak jak sugerował Boni M. VAT-u raczej nie podniosą.
POdwyżka POdatków
Qfaykin
2010-07-26 22:05:56

hmmm.... Zaufał naród PO ekipie,więc dobrze mu tak. Niech ledwo zipie.:)
Warto rozmawiać
Waldek
2010-07-26 22:28:56

http://wyborcza.pl/1,75248,8177102,Boni_nie_wyklucza_podwyzszenia_skladki_rentowej_i.html#ixzz0umXFdg8V

***********************

Cytat z powyższego:

"Poza tym, jak podkreślał minister powinniśmy w UE rozmawiać o definicji długu publicznego."

Po dłuższej chwili, doszedłem do wniosku, że powinniśmy :), bo :

" ........wygląda na to, że politycznie mamy akceptację, by podjąć poważną debatę na temat definiowania długu i zobowiązań emerytalnych - mówi Boni i dodaje: To oznacza, że w perspektywie roku - dwóch powinniśmy wywalczyć z Eurostatem to inne liczenie długu publicznego i nie będziemy mieli takiego kłopotu."



No i wszystko już rozumiemy :) Jak już wywalczymy to inne liczenie, to będzie lepiej. Panie ministrze Boni, proponuje wywalczenie w Polskiej Akademii Nauk takiego sposobu liczenia, aby 2+2 równało się 10. Wtedy na pewno nie trzeba będzie "odrabiać ubytków w przychodach" :)

Podatki są przerzucalne także w czasie
Bacz
2010-07-26 23:32:12

Wolnościowcy powinni przede wszystkim domagać się zmniejszenia wydatków państwa - jak będą mniejsze wydatki to dosyć łatwo da się wtedy wymusić na władzy zmniejszenie podatków - władza wie że lud lubi mieć zmniejszane podatki i jeśli tylko ma nadwyżki w budżecie to chętnie takie prezenty ludowi robi. Obniżanie podatków bez obniżania wydatków to fikcja - w rzeczywistości nie jest to żadne obniżanie podatków tylko przerzucanie tych podatków w czasie. Lud i tak będzie musiał te podatki zapłacić - tylko zapłaci je później, ale za to powiększone o odsetki. Skoro bowiem wydatki nie ulegną zmianie to mniejsze podatki oznaczają zadłużenie rządu, które w przyszłości będzie musiał spłacić lud. Widzimy więc że prawdziwe ulżenie doli ludu daje tylko zmniejszenie wydatków, zmniejszanie podatków to ulżenie tylko tymczasowe w zamian za większe uciemiężenie w przyszłości.
@Wiesiek
Inżynier
2010-07-27 00:20:57

Legalny, jeśli skup waluty nie jest wymuszone, wykręceniem ręki, szantażem itp. Jak cena nie pasuje, to nie sprzedawaj.
Podatek regresywny w PL ???
gruby.jasiu.com.au
2010-07-27 00:39:14

Zeby zrozumiec PODATEK PROGRESYWNY OD CZYSTEGO ZYSKU trzeba by go najpierw wprowadzic w Polsce. Gdzie nigdy w czasie ostatnich 500 lat czegos takiego nie bylo.

Za to kroluja rozne ryczalty jak ZUS i NFZ, ktore sa glowna skladowa podatku. Malo tego powoduja one ze w Polsce dominuje PODATEK REGRESYWNY. Dajmy na to ostatnia powodz, gdzie zalalo setki malych podmiotow gospodarczych, ktore nadal maja placic ZUS tyle ze z pewnym opoznieniem. Jednym slowem placa np 1000% podatku. Gdzie w krajach anglosaskich z podatkiem dochodowym, przez pare lat nie placili by zadnych podatkow i parapodatkow tylko odpisywali straty.

Wychodzi na to ze nie tylko duzym ale i malym podmiotom gopodarczym oplaca sie przerejestrowac za granice.



zus zagranicą
donek
2010-07-27 07:44:14

a propos bogatych i nie tylko :

www.zuszagranica.net.pl
@zet is dead
Fryderyk
2010-07-27 07:50:50



nie szkodzi mozesz napisac kilka mniejszych i je ponumerowac ;) odrobina logicznego myslenia ktorej jak widac chyba zabraklo podczas realizacji zadan edukacyjnych ;)



......sorrki ale tak ociekasz jadem na tych ludzi z gubernii nadwislanskiej ze nie moglem sie powstrzymac ;P
Towarzysz "kapusta" boni to lepszy "fachowiec" (cwaniak) w tej ekipie!
czerwony_szyld
2010-07-27 08:19:26

jak to brakuje kasy - przecież jesteśmy bogatym krajem bo.. patrz np. cena stadionu narodowego, 1km drogi, budujemy muzea - np. ECS w gdansku, NFZ-ZUS-biurokracja, tzw "spółki" tj. PL 2012...



ponadto KLIN PODATKOWY OK 40% + jedna z najwyższych stawek vat na świecie 22%.....i brakuje "im" kasy .....to obraza dla mojej inteligencji



szlag mnie trafia
gdzie sie podzialo pare mld ?
Fryderyk
2010-07-27 08:29:26

czerwony_szyld

2010-07-27 08:19:26



jak to brakuje kasy - przecież jesteśmy bogatym krajem

----------------------------------------------------------------------



"najbogatszym" krajem jestescie ...



nawet podobno biedna polska (panstwowa) nauka dofinasowala banki na kilka mld dolarow ;)



(tylko dla logicznie myslacych):



http://hotnews.pl/artstale-9.html



w Polsce wywidowano VAT do 22%
olo
2010-07-27 09:00:32

bo nie było kasy na emerytury. Teraz zrobią podobnie tu procencik w górę tam drugi.

Jeszcze starczy na podwyzki dla emerytów i nauczycieli. W prasie napiszą , że ciężary są rozłożone równo. Będzie poparcie w wyborach.

Bo najwazniejsza jest propaganda.
@Fryderyk
marq
2010-07-27 09:25:30

Moje własne szacunki (wyliczenia) pokazują iż w ciągu 20 lat (12/2008) IIIRP Polactwo Ukradło Narodowi ponad 1,3 Bln PLN (tysiąc trzysta miliardów PLN) !!!



Istnieją ponoć szacunki niezależnych zachodnich instytucji finansowych, które „mówią” iż z Polski (IIIRP) w latach 1989-2007 wytransferowano - ukradziono ponad 400 miliardów $, co by dowodziło prawidłowości moich obliczeń (owych 1,3 Bln PLN), ale ja do tych zagranicznych danych / obliczeń nie dotarłem. Może ktoś ma ?



Oczywiście kwota ta (1,3BLN PLN /400 Mld $) nie uwzględnia zadłużenia IIIRP.

Gdyby dług uznać za taki sam rabunek, mamy conajmniej 2.2 bln PLN !

W „kryzysowej” wersji długu ujawnionej ostatnio przez NBP (3 Bln) mamy 4,3 Bln PLN !!!



Wyobraźmy sobie sukcesywne naturalne (rynkowe) transfery strumienia pieniadza do Polskiej gospodarki oraz Obywateli w ost. 20-tu latach, dających łącznie tylko te mniejszą wartość – 2,2 BLN PLN. Jak Silna byłaby Polska, jak byśmy żyli, ile zarabiali, etc.



Mogliśmy być bogatym Krajem !!!



Komu zawdzięczamy Upadek Państwa, Kradzież i Ubóstwo (???) !!

Mam swoją listę Zaprzaństwa i Zdrady Narodowej, która sukcesywnie uzupełniam i jako „załącznik” do owych wyliczeń, przekażę ją mojemu synowi jak i wnukowi.

@ zet is dead, @ admin
uncool_ben
2010-07-27 10:00:21

Zet, ja mam ten sam problem...



Adminie, czy to jakiś wyrafinowany ban? Za co???
prywatyzacja nie dla ludzi
seedygonzales
2010-07-27 10:07:49

widać przychody z prywatyzacji już nie wystarczają

http://prywatyzacjadlaludzi.pl/o-prywatyzacji/przychody
@marq
zet is dead
2010-07-27 10:36:13

Cięzko jest wśrod ludu znieść opinie, że większość złych rzeczy jakie się dzieją są wyłacznie ich winą. Kraje zachodnie być może są bardziej zadłużone, ale za to moralnie Polactwo przewyższają na głowy. Zachód zamiast rościć sobie tyb żebraczo-roszczeniowy zatrudnia obcokrajowców, Polactwo żądne kasy unijnej i wewnętrznej gotowe jest sprzedać własna dusze i dokonać największych przekrętów, żeby dostać kilka tysięcy euro. Ekonomicznie można dorównać krajom zachodnim,ale moralnie polska ich juz raczej nie dogoni. To tak jakby wpuścić masę szczurów do dobrego mieszkania. Nawet dzisiejszy prywatny rynek pracy jest oparty na takich samych zasadach jakimi rzadzi się polska polityka o czym to więc świadczy? O stałym przekonaniu, że ktoś im chce coś odebrac, żeby więc nie wyjść na " frajera" robia to pierwsi:) Hehehe takie rzeczy naprawde nie sa często spotykane, no może jeżeli chodzi gdzies o City w Londynie, ale to jakiś wąski zakres finansistów a tak poza tym to takie coś nie występuje.

Rafał Ziemkiewicz wspomniał ostatnio, że jak umarł JP2 to Polacy nie wieszali flag, natomiast gdy rozbił się samolot w Smoleńsku cały kraj posłany był w kolorach bialo-czerwonych

:)

To tak jakby Żydzi opłakiwali Hitlera.
@zet is dead
Fryderyk
2010-07-27 10:47:03





wyjasnij mi bo z twoich wypowiedzi nie mozna wywnioskowac jednoznacznie "polactwem" kogo okreslasz a kogo okresliles "hiterem"
@uncool_ben
zet is dead
2010-07-27 10:48:31

Sprawdz czy nie masz szpiega na komputerze. Zatwierdzając tutaj post można dostrzeć adresy IP użytkowników, sprawdzaj czy pod twoimi wpisami nie pojawiają się wpisy trolli, znaczyc to bedzie że ktoś sledzi twoje IP. Ja pod swoimi komentami miałem czesto wpisy Jusia.
@Fryderyk
zet is dead
2010-07-27 10:52:21

Sa rożne typy ludzi.

Ci którzy wiedzą co się dookoła nich dzieje i ci którzy nie wiedzą. Ci którzy nie wiedza można podzielić na kolejne dwie grupy. Tych których to nie interesuje, bo mają inne zainteresowania i wiodą spokojne zycie i tych którzy się tym interesuja ale nic z tego nie rozumieja a w dodatku każdym swoim zachowaniem bądź dażeniem do... czegoś tam... naruszają fundamenty moralne, bądź fascynują się rzeczami nieprawdziwymi, wykreowanymi przez mass media głosno przy tym krzyczacz, to ja nazywam Polactwem.
Brawo
Remo
2010-07-27 10:57:32

Brawo, Panie Robercie!



Kolejna celna egzegeza działań socjalistycznego Rządu RP, posługującego się tytułem "rząd liberalno - konserwatywny". Już J. K. Bielecki, premier Rządu wystawianego przez Kongres Liberalno - Demokratyczny, podnosił cła na samochody... Teraz żadnych różnic nie ma, wszak władzę sprawuje ta sama ekipa. Nawiasem - od 1989 roku ŻADNA rządząca ekipa nie spowodowała swoimi gospodarczymi działaniami realnego wzbogacenia się najuboższych Polaków. Co innego partyjni koledzy, "krewni i znajomi królika" no i oczywiście sami rządzący. To właśnie ci najbogatsi, którzy swoje podatki odprowadzają gdzie indziej.

Nadal opłaca się dawać dyla z tego kraju, niestety... A wyborcy za każdym razem głosują jak owieczki.
Re:odrabianie ubytków
zet is dead
2010-07-27 10:58:42

http://podatki.onet.pl/czy-wzrosna-podatki,19923,3334733,1,prasa-detal



Ekonomiści nie mają wątpliwości - rząd testuje, jak zostanie odebrana zapowiedź podwyżki podatków. Boni zaznaczył, że decyzje nie zostały podjęte i konieczne są analizy. Ale z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że rząd już je ma. Według nich podwyżka podstawowej stawki VAT z 22 do 25 procent mogłaby dać budżetowi dodatkowo ok. 15 miliardów złotych.

---------------------------------------------------------

Obstawiałem, że wzrosnie albo dochodwy do 21% albo VAT do 25% :) Miałem oko.
Szkoda słów
Mariovan
2010-07-27 11:04:30

Panie Robercie, czy Pan miał jakiekolwiek złudzenia co do PO i jego doradców.

Przecież w Polsce Ci co są nazywani prawicą to socjaliści, a Ci którzy są prawdziwą prawicą to oszołomy lub faszyści.

Jakby ludzie zrozumieli jak funkcjonowały Stany Zjednoczone do 1913 roku (notabene do czasu powołania FED kiedy politycy i bankierzy wzięli za "mordę" wolny rynek) i w jakim tempie się rozwijały do tego roku to by wysadzili całe to szambo w powietrze.

Tylko kto im ma o tym powiedzieć ... sprzedajni dziennikarze i poprawne politycznie media?
!
TTT
2010-07-27 11:30:01

http://www.gangsters.pl/index.php?polec=15757
III Wojna Klasowa
SmedleyB
2010-07-27 11:48:42

W latach 70-80tych do kieszeni 10% najbogatszych w USA trafiało ok 35% przychodów z kapitału.

Dziś jest to już ponad 70%.

W cieniu medialnych przepychanek na temat podatków i regulacji toczy się III Wojna Klasowa. Tym razem nie jest to wojna między właścicielami fabryk i robotnikami. Tym razem jest to wojna między dwoma sektorami gospodarki. Atakującym jest sztuczny bezproduktywny, pasozyt - sektor FIRE (Finance, Insurance, Real Estate = finanse, ubezpieczenia, nieruchomości). Ofiarą jest realna gospodarka produkująca dobra i usługi - sektor popytu(pracobiorcy) / podaży (pracodawcy).



Sektor FIRE posiada ogromny wpływ na politykę, od lat lobbuje za obniżaniem opodatkowania swoich zysków, zniesieniem regulacji (lub zwiększeniem regulacji w miejscach które pomagają w walce z konkurencją).



Dzięki zniesieniu ustaw takich jak Glass-Steagall i przywróceniu do gry instrumentów pochodnych (derywatyw) w Commodity Futures Modernization Act sektor ten zyskał potężne oręże w walce o kolejne zyski.



W krótkim czasie sektor FIRE stał się generatorem olbrzymich oszczędności. Oszczędności tych 10% populacji poprzez system bankowy powoli stały się długiem pozostałej 90% części populacji. Sektor FIRE generuje zyski i uprawia najbardziej dochodowy proceder znany od tysiącleci - lichwę. Problem w tym, że zarówno oszczędności jak i dług mają wspólną cechę - wzrost wykładniczy. W zależności od oprocentowania kwota długu/oszczędności z czasem się podwaja. Wobec tego realna gospodarka popytu podaży - 90% społeczeństwa by nie zbankrutować musi zwiększać PKB również w tempie wykładniczym co jest oczywiście niemożliwe. Jak wobec tego uniknąć krachu? Pożyczać! Nowe pożyczki pozwalają na spłatę poprzednich długów i pozwalają na tworzenie i pompowanie kolejnych baniek spekulacyjnych na których zarabia przede wszystkim sektor FIRE a tracą oczywiście wscy którzy po pęknięciu bańki zostają z bezwartościowym aktywem na ręku i olbrzymimi kredytami do spłacenia.



dr Michael Hudson - artykuły
SmedleyB
2010-07-27 11:59:51

"Saving,Asset-Price Inflation and Debt-Induced Deflation"

www.hudsonsaving.patrz.pl



NeoLiberalism and the Counter-Enlightenment

www.hudson.neoliberalism.popatrz.pl





Więcej materiałów:



www.michael-hudson.com

www.drhudson.popatrz.pl

www.counterpunch.drhudson.popatrz.pl

www.globalresearch.hudson.popatrz.pl



Jeżeli ktoś jest chętny do pomocy w tłumaczeniu tych materiałów proszę o kontakt: smedleyB@tlen.pl





The Story of Spending
SmedleyB
2010-07-27 12:03:05

The Story of Spending

http://www.youtube.com/watch?v=2MQ2pk7kkm4



Film zamieszczony na itulip.com
Panie Gwiazdowski,
LadyP
2010-07-27 12:30:23

Chyba nie jest Pan tak naiwny i nie wierzy w to, że w obecnym systemie socjal.( w okowach którego tkwimy) wyższe podatki " popchną" lud w objęcia kapitalizmu? Przecież rządzącym, nie tylko w naszym kraju, chodzi właśnie o to, żeby zapanował socjalizm. Wszystkich zrównać, być posłusznym władzy, nie protestować, nie myśleć samodzielnie, być zadowolonym z "godnego" minimum socjalnego( które się wprowadzi) i radośnie , błogo popijać piwko przed telewizorkiem. Czyż nie oto chodzi w całej tej grze?

Są już bardzo blisko swojego celu:(
Jak się kończy zabawa w neoliberalizm
SmedleyB
2010-07-27 12:45:52

15 faktów na temat bogactwa i nierówności w Ameryce



15 Mind-Blowing Facts About Wealth And Inequality In America



http://15facts.popatrz.pl



To nie wymaga komentarza. Wojna klasowa ma się lepiej niż kiedykolwiek w historii, a dzięki mass mediom ofiary nawet nie mają pojęcia, że się toczy. Wszyscy zadają sobie pytania:



Dlaczego mojego dziadka było stać na utrzymanie 7 osobowej rodziny choć pracował sam 8 godzin dziennie a dziś oboje rodzice pracują i ledwo stać ich na rachunki?



Dlaczego to ma miejsce mimo tak oszałamiającego postępu technologicznego?



Dlaczego ludzie prywatnie, przedsiębiorstwa, szpitale, miasta, gminy, państwa - wszyscy są po uszy zadłużeni w bankach. Dlaczego ci którzy własną pracą tworzą doba i usługi są niewolnikami tych którzy z powietrza tworzą wirtualne żetony reprezentujące reprezentujące te realne dobra?
@SmedleyB
zet is dead
2010-07-27 12:47:21

To co Pan pisze to bzdury i potwierdzenie, że nie ma Pan pojęcia ani o ekonomii ani o inwestowaniu. To, że biedni staja się biedniejsi a bogatsi bogatszymi nie jest wynikiem dzialań bogatych, lecz wynika z umiejętności prowadzenia własnej księgowości, jeżeli u biednego wygląda ona tak:



Wpływy:

Wynagrodzenie w oparciu o umowę o pracę

Wydatki:

-kredyt hipoteczny

-koszty prowadzenia domu

-koszty utrzymania rodziny

-samochód

-inne



Mając jedno źródlo wplywów i to najwyżej opodatkowanych ciezko jest byc bogatym prowadzac dom i utrzymując rodzine.



Aby być niezależnym nie trzeba naprawde wiele. Wystarczy w odpowiednim wieku używac prezerwatyw a później dokonywac mądrych decyzji finansowych w których inwestycje bedą przweważać nad wydatkami.

Ot cały sukces!
3x15% 4xTAK
Domin
2010-07-27 12:55:30

Co sie stalo z obiecanym 3x15% i 4xTAK?
zet is dead
Waldek
2010-07-27 13:07:10

"Aby być niezależnym nie trzeba naprawde wiele. Wystarczy w odpowiednim wieku używac prezerwatyw a później dokonywac mądrych decyzji finansowych w których inwestycje bedą przweważać nad wydatkami. "

*************************

Zgodnie z Pana logiką można wysnuć wniosek, że uważa Pan swoich rodziców za zależnych i podejmujących niemądre decyzje. Ja tak nie sądzę, mimo, że nie daje Pan mi zbyt wielu argumentów za tą tezą.
Brawo
Dalej
2010-07-27 13:11:52

Kolejny dobry tekst Robciu, bardzo cię za to lubię :)



Przypominasz mi ekonomiczne felietony Balcerowicza we Wprost - wbrew woli "ekspertów" i polityków, którzy by woleli byśmy nie myśleli i się nie wtrącali,

pokazujesz że Ekonomia to nie fizyka kwantowa,

że można o niej prosto i zrozumiale pisać, że nie są to żadne czary-mary dla wtajemniczonych.



Buziaczki.
@Waldek
zet is dead
2010-07-27 13:23:24

Jeżeli nie dziedziczy sie sporego majątku to ma się dwa rozwiązania. Albo zakłada sie rodzine w wieku 20-22 lat? W wieku 28 kupuje się dom na kredyt i wiedzie spokojne choć niezbyt luksusowe życie, nie zadręczając przy tym innych jak mu jest źle. Życie takie wiąze się z problemami finansowymi itp.

Można też zdecydować się na dziecko w wieku np. 30-35 lat, będąc w dobrej kondycji finansowej, mając firmę i przychody z roznych źrodeł. Wówczas można chciec w dodatku czegoś więcej...
@zet is dead
SmedleyB
2010-07-27 13:41:19

Co to jest pieniądz i kto tworzy pieniądze?
Pieniądze jako Dług
SmedleyB
2010-07-27 13:44:48

www.money2.popatrz.pl
@zet is dead
SmedleyB
2010-07-27 13:48:37

Co by się stało gdyby pewnego dnia wszyscy spłacili swoje długi?

Co by się stało z pieniądzem?
zet is dead
Waldek
2010-07-27 13:52:35

"Można też zdecydować się na dziecko w wieku np. 30-35 lat, będąc w dobrej kondycji finansowej, mając firmę i przychody z roznych źrodeł. Wówczas można chciec w dodatku czegoś więcej..."

***********************

A jeżeli w wieku 30-35 lat nie będzie się w dobrej kondycji finansowej ( co się niestety często zdarza ) to pewnie można poczekać jeszcze z 5-10 lat. A co zrobić później ze stresem dziecka, które pytane jest przez rówieśników, dlaczego na wywiadówki przychodzą jego dziadkowie ? Czy tak zestresowany młody człowiek może odnieść sukces gospodarczy ?

P.S.

Zapewniam Pana, że JKM nie zawsze ma rację :)
@SmedleyB
zet is dead
2010-07-27 14:22:23

Co by się stało gdyby pewnego dnia wszyscy spłacili swoje długi?



Co by się stało z pieniądzem?

--------------------------------------------------------

Absolutnie nic, nastąpiłby jedynie transfer kapitalów z dłużników do wierzycieli + odsetki.

Lecz stałoby sie, gdyby wprowadzić parytet złota. Wówczas krzywa rezerw pieniężnych musiałaby przeciąć krzywa rezerw danego kruszcu dla którego papierowy pieniądz miałby wartość =0.
@Waldek
zet is dead
2010-07-27 14:26:19

No Panie Waldku, tutaj już wchodzi w grę psychika człowieka. Jeżeli owy"dziadek" wysłalby dziecko do szkoły dla ludzi o podobnym postępowaniu do niego, wówczas takiego problemu by nie było. Moim zdaniem debilizmem jest w ogóle wysyłanie dzieci do szkół, ja swoich nie wysle pomimo, że sam mam wyższe. Zamiast iść poziomem rozwojowym mutanta, lepiej uczyć dziecko np. 5-7 języków od wieku 4 lat, przydatnej matematyki, nowoczesnej wiedzy, etyki i ekonomii. Takie dziecko w wieku dwudziestuparu lat, będzie bić na głowę 40 letniego faceta:)



Trzeba mieć w d*pie to co pomysla inni ludzie.
Mądrzy Niemcy o upadku euro i UE
Polecam
2010-07-27 14:29:42

prawica.net/opinie/22794
... Zapewniam Pana, że JKM nie zawsze ma rację :)
marq
2010-07-27 14:46:47

Czytam JKM, wiecej można powiedzieć iż co do zasady jestem jego sympatykiem, często zwolennikiem (głosowałem na JKM w I turze), ale zasadniczy błąd jaki popełnia JKM to zła identyfikacja Realu IIIRP.

Jego krytyka systemu socjalistycznego, poglądy „liberalne” jak i proponowane „lekarstwo” są właściwe w odniesieniu do zasobnych państw socjaldemokratycznych, wyrosłych na rozwiniętym kapitalizmie - Zachodnia Europa, USA, Japonia ….



Niestety Polska - IIIRP nie jest krajem socjaldemokratycznym (jak ww wymienione), lecz Państwem egalitarnym – Europejską Republiką Bananową w której „yelity” żyją w komunizmie (każdemu wg potrzeb), wyższa klasa średnia w socjalizmie (każdemu wg pracy – wykonanej dla tych „yelit”), a cała reszta od środka klasy średniej do bezdomnych żyje we wczesnym kapitalizmie. Wyścig szczurów może trwać również po socjo`ochłapy* jakie w IIIRP uchodzą za socjal !



Podobnie jest w bananowych republikach Ameryki Płd.

Tak tam jak i w IIIRP „taki hardliberalizm” się nie sprawdzi a jedynie spowoduje wyrzucenie 55/65% społeczeństwa w nędzę i rynsztok, 25/15% w skrajne ubóstwo, 12/14 w codzienne wiązanie końca z końcem. Pozostaje 8/6 % „ludziów sukcesu” – czyli owe „yelity”.

Oczywiście socjal należy likwidować, ale tam i tylko tam gdzie on jest.



* IIIRP nie oferuje żadnego socjalu (!!!) a tylko ochłapy !

- zasiłek na dziecko – 48 PLN, Sr. w UE 300-400€,

- zasiłek dla bzrb. – śr z 6M = 550zł – UE 550-750€ (od 18M do „na zawsze” < D),

- becikowe UE 2000 – 4000€, Pl > :);:),

- itp., itd., etc…..



Jak to się dzieje ze przy braku socjalu, mamy tak wielkie transfery socjalne i gdzie Znika kasiorka, należy zapytać Władztwa.



Jak MiS`ie wyrosłe z Polactwa traktują dzisiaj swych pracowników wiadomo ! Jak by ich traktowali gdyby pozbawić Nasz Naród ustawowych zabezpieczeń ?? !!



My nie dorośliśmy do Prawdziwego Kapitalizmu. Ziarno należy wysiewać w uprawioną glebę.



PS. Z poglądami oraz sekwencją zdarzeń, zawartymi w „prawica.net/opinie/22794” w całości się zgadzam.

pomoz
grzegm
2010-07-27 15:15:40

ePolska Cię potrzebuje!



Pomóż swojemu krajowi w walce z wrogiem!



http://pomoz-polsce.pl/r
zet is dead
Waldek
2010-07-27 15:24:49

"Trzeba mieć w d*pie to co pomysla inni ludzie."

*******************

Pan może to mieć, dziecko niekoniecznie.





"Moim zdaniem debilizmem jest w ogóle wysyłanie dzieci do szkół, ja swoich nie wysle pomimo, że sam mam wyższe."

*******************

Przyznam, że nie rozumiem. Czyżby ten upał... coś Pan przesadził :)



"Zamiast iść poziomem rozwojowym mutanta, lepiej uczyć dziecko np. 5-7 języków od wieku 4 lat, przydatnej matematyki, nowoczesnej wiedzy, etyki i ekonomii. Takie dziecko w wieku dwudziestuparu lat, będzie bić na głowę 40 letniego faceta:) "

**********************

Od wieku czterech lat !!!! Co Pan chce z dziecka zrobić ? Zabawkę czy królika doświadczalnego ? Chce Pan własne kompleksy leczyć prześladując dziecko i odbierając Mu najpiękniejsze lata dzieciństwa ? A w wieku 25 lat będzie bić na głowę 40 latka ? A po co ?! Dla Pana satysfakcji ?

A jak się nie uda, mimo tego wyczerpującego wyścigu szczurów, bić na głowę 40-latków, to co ? Będzie Pan karmił pociechę Afobamem ?



P.S.

Czy Pan ma dzieci ??? Jak to czytam, to zastanawiam się nad słusznością ingerencji państwa w rodzinę :)





@Waldek
zet is dead
2010-07-27 15:57:47

Pan może to mieć, dziecko niekoniecznie.

------------------------------------------------------

To już kwestia wychowania i doboru, jeżeli wychowuje Pan dziecko z dziecmi niewolników, wartości będa inne. Jeżeli rodzice dziecka nie potrafią ułozyć sobie własnej psychiki i życia, istnieje duze prawdopodobieństwo, że dzieci powielą ich błędy, jeżeli dodatkowo beda wpajac im bzdury " słuchaj rodziców, choćby nie mieli nić w głowach"



Przyznam, że nie rozumiem. Czyżby ten upał... coś Pan przesadził :)

---------------------------------------------------

Posyłając dzieci do szkoły skazuje się je na to, że zmarnują najprawdopodobniej w 90% swoj czas i nie nabiorą odpowiednich wzorców. Jeżeli w grupie 20 osobowej, 1 dziecko będzie zdolne 10 przeciętnych a 9 tępe, to najprawdopodobnie poziom przesunie się do najmniej inteligetnych dzieci.To samo jest z dalsza edukacją, uczeszzczając do szkoły 8h dziennie, dzieci dostają z osobna dostają mniej więcej 20-30 min czasu, reszta to marnowanie czasu i słuchanie zakompleksionych nauczycieli. Prowadząc normalny model rodzinny w którym kobieta ma 1 etat a jest nim wychowywanie dziecka, nie 3-4 jak to ma miejce w Polsce, można dziecka uczyć najpotrzebniejszych rzeczy jednocześnie wydłuzając poświęcany czas z 30 min na np. 5h. Przy dzisiejszej erze komputeryzacji i interaktywnej edukacji takie dziecko jest w stanie wykorzystać percepcje mozgu do kilkuset więcej % niż dzieci niewolników.





Od wieku czterech lat !!!! Co Pan chce z dziecka zrobić ? Zabawkę czy królika doświadczalnego ? Chce Pan własne kompleksy leczyć prześladując dziecko i odbierając Mu najpiękniejsze lata dzieciństwa ? A w wieku 25 lat będzie bić na głowę 40 latka ? A po co ?! Dla Pana satysfakcji ?



A jak się nie uda, mimo tego wyczerpującego wyścigu szczurów, bić na głowę 40-latków, to co ? Będzie Pan karmił pociechę Afobamem ?



-----------------------------------------------------

Znajomi wychowuja dziecko, które mając 5 lat już potrafi w stopniu komunikatywnym posługiwac się jezykiem angielskim i podstawowym niemieckim. Chlonne dziecko przy niezmanipulowanych rodzicach i dobrych programach edukacyjnych jest w stanie przyciagnąc zainteresowanie do takich wlasnie rzeczy. Sam w bardzo młodym wieku uczyłem się języków obcnych, w grupach dośc sporych grupach jak na tamte czasy, bez komputerów i nie załuje tego posunięcia.



Jeżeli wie się co się robi nie ma takiej opcji, że by się nie udalo. Rozwijanie umiejętności dziecka nie jest żadnym przesladowaniem, bo jesli robi się to mądrze to nie ma w tym systemie wad. Niewolnicy wykreowali modele, których dzieci teraz same tkwią w wyscigu szczurów i z pokończonymi magisterkami biją tłumami w urzedów pracy, zastanawiając się jak to jest, że im się nie udało.
korekta
zet is dead
2010-07-27 16:01:03

Przepraszam za błedy w literówkach.
zet is dead
Waldek
2010-07-27 16:15:25

"Sam w bardzo młodym wieku uczyłem się języków obcnych, w grupach dośc sporych grupach jak na tamte czasy, bez komputerów i nie załuje tego posunięcia. "

*******************

To Pańskie życie, Pana dziecko nie musi je powielać ani akceptować. Sam bym tego nie robił. Nie chce Pan aby Pana dziecko było niewolnikiem, ale chętnie przyjmuje Pan postawę właścicielską w stosunku do dziecka. Coś mi się to kojarzy ..... z Kalim :)
!
TTT
2010-07-27 16:42:59

http://www.gangsters.pl/index.php?polec=15757 miłego oglądania
@zet is dead
obywatel-kp
2010-07-27 16:44:40

Dobrze kombinujesz, w wieku 20lat z takimi umiejętnościami i takim podporządkowaniem pod rodziców, bo przecież przez nich będzie dyscyplinowane. :) Będzie mogło "zmienić właściciela" na korporacje. Do osiągnięcia sukcesu czasem nie potrzeba 4 języków, wiedzy "tajemnej" i tej najbardziej użytecznej, a bardziej posiadania wielu kontaktów towarzyskich wśród rówieśników i bycia akceptowanym przez nich. Jeśli by przyjrzeć się z bliska wielu sukcesom biznesowym to najczęściej są one dziełem zbiegu okoliczności i samozaparcia. Sukcesu nie można się nauczyć, można o niego walczyć. Wśród moich rówieśników jest kilku takich, którym starzy na karku siedzieli od podstawówki i wyznaczali im dziedziny, którymi się mają zająć. Realizowali własne ambicje poprzez swoje dzieci, z tego co widzę to nie wyrośli na szczęśliwych osobników. Może znają języki pokończyli ciężkie kierunki studiów (np mechanika, medycyna), ale przez swoich kolegów traktowani byli jako outsiderzy. Nigdy nie mieli czasu na swoje życie, zabawę, czy poznawanie i rozwijanie własnych zainteresowań. Teraz większość z tej grupki to pracownicy korporacji albo naukowi.... :) jeśli to osiągnięcie wg Ciebie... :)
@obywatel-kp
zet is dead
2010-07-27 16:54:58

Co innego jest praca dla kogoś a co innego dla siebie. Ja nie pisalem o pracy na czyjś sukces, lecz na swój. Znajomość otoczenia i wspołpraca z ludzmi jest bardzo waznym elementem prowadzenia biznesu i jego rozwijania, ale rozwijanie biznesu za pomocą znajomosci to sposób jaki uczknął się w Polsce z wiadomym suktkiem, zerowej rozpoznawalnosci na świecie. Poza tym ja znajomosci kilku jezykow nie okresliłem jako super atut, lecz jako standard który za kilkanascie lat, będzie nalezał do krajów bardziej cywilizowanych. Poza tym nadmieniłem jedynie wiedzę dobrą od tej zlej wywiedzionej z indoktrynacji. Oczywiscie może się pan ze mna spierac, ale statystyki osób poszkodowanych przez system edukacji mówią same za siebie:) To, że w Polsce znajomość języków obcych jest uważane za coś " bee" za coś sprzecznego z patryiotyzmem, niekoniecznie musi oznaczac że inaczej jest w krajach chocby zachodnich. Prosze pojechac sobie np. do HK czy choćbynawet do NY czy Bostonu i porozmawiać z ludzmi o ich predysozycjach, zarowno tych pracujących jak i tych przedsiębiorczych.
@zet is dead
SmedleyB
2010-07-27 17:03:52

Co by się stało gdyby pewnego dnia wszyscy spłacili swoje długi?







Co by się stało z pieniądzem?



--------------------------------------------------------



Absolutnie nic, nastąpiłby jedynie transfer kapitalów z dłużników do wierzycieli + odsetki.



Lecz stałoby sie, gdyby wprowadzić parytet złota. Wówczas krzywa rezerw pieniężnych musiałaby przeciąć krzywa rezerw danego kruszcu dla którego papierowy pieniądz miałby wartość =0.



--------------------------------------------------------





Pan chyba żyje na innej planecie gdzie banki pożyczają ZDEPONOWANE pieniądze.

Na mojej planecie Ziemia bank w momencie udzielania kredytu tworzy nowy pieniądz. W momencie jego spłacenia pieniądz przestaje istnieć.

Ponieważ 95-98% wszystkich pieniędzy w obrocie to pieniądze które powstały dokładnie w taki sposób.



Jeżeli spłacono by wszystkie długi pieniądz by po prostu zniknął :)



Oczywiście taka sytuacja jest czysto teoretyczna ponieważ banki tworzą tylko podstawę kredytu a nie tworzą odsetek. Wobec tego nigdy w obrocie nie są dostępne środki płatnicze do spłacenia wszystkich kredytów wraz z odsetkami. By nie zbankrutować trzeba pożyczać by spłacać poprzednie długi.



Panu Zed is dead polecam

film: money2.popatrz.pl

oraz

książkę: "esús Huerta de Soto "Pieniądz, kredyt

bankowy i cykle koniunkturalne"



"The greatest obstacle to discovery is not ignorance - it is the illusion of knowledge" D Boorstin
podatek
malgosia
2010-07-27 17:19:19

Apokalipsa świętego Jana:

"jako złodziej przyjdę do ciebie, a nie wiesz, której godziny przyjdę do ciebie"



@Matt

Osoba, która napisała pracę dyplomową z podatków, cytując przy tym RG, winna napisać jakiś mądry komentarz, np że "krzywa Leffera to bzdura"
Odnośnie optymalizacji
Jaaaa
2010-07-27 18:46:55

Odpowiadając didżej malija:



Optymalizacje takie dlatego są tak mało rozpowszechnione gdyż:



1. gdy rozmawiamy o pieniądzach chodzi o dyskrecję



2. koszt optymalizacji jest na tyle wysoki, że opłaca się od pewnej kwoty zysku. Zupełne minimum dla której warto robić optymalizację to 1 mln rocznie. A i tak mało. Przy mniejszych kwotach po prostu się na tym nie zarobi.
@SmedleyB
zet is dead
2010-07-27 18:59:15

Rozmawialem na temat filmu pieniądze jako dług z bardzo obcykanym wykladowcą i praktykiem bankowości inaczej sytuacja wygląda w Amerykańskim systemie rezerw a inaczej w Polskim.

Postawil Pan teorię jakoby ja miałbym być z poza ziemi, a za moment sam Pan ją obalił, stwierdzając iż jest to model teoretyczny, który w dodatku się nie spełni.

Pana model sprawdziłby się w przypadku, gdyby wykreowana wartość pieniądza nie miała oparcia w niczym tzn. nie istniałyby nieruchomosci,firmy,popyt,podaż.



W tym ujęciu nalezy patrzeć na pieniądz jak na towar a towar jak wiadomo może podlegać iflacji lub deflacji. To temat rzeka...

Dla ludzi dla których pieniądze są wszystkim - to dość bolesna sprawa, natomiast ci dla których pieniadze są gdzieś na któryms miejsc, traktują je jako towar.
@zet is dead
nobody
2010-07-27 19:04:14

"Zamiast iść poziomem rozwojowym mutanta, lepiej uczyć dziecko np. 5-7 języków od wieku 4 lat, przydatnej matematyki, nowoczesnej wiedzy, etyki i ekonomii. Takie dziecko w wieku dwudziestuparu lat, będzie bić na głowę 40 letniego faceta:)"



==================================



No gratuluje dla Pana Zet. A coś takiego jak predyspozycje naturalne to znane Panu ? Geniusza nie zrobisz na chama, za to geniusz wyrośnie nawet wśród chamów, bez zbędnej pomocy i wojskowego rygoru przy ksiażkach.

Dla dziecka to pokazuje się możliwe drogi rozwoju i wspomaga z całych sił zainteresowania a nie tworzy na chama lingwistę i matematyka, jakby to tak działało to każdy kończacy szkołę średnia powienien być geniuszem, przez okres szkoły wiedza zawarta w ksiażkach które przyswaja wystarczy aby być orłem od fizyki po matematykę, ale do tego trzeba mieć jeszcze te takie małe ADHD w danej dziedzinie, czyli jeżeli dziecko ma być uzdolnione matematycznie i przyswajać tak dobrze wiedzę to musi uwielbiać matematykę i liczby. Chciałbym też zobaczyć taki eksperyment w rzeczywistości i smutek na Twojej twarzy kiedy dzieciak kochajacy grę w piłkę ślęczy nad matematyka x lat tylko po to abyś zobaczył w przyszłości że faktycznie uzdolniony rówieśnik z porównywalnym 1% wkładem w naukę będzie od Twojej perełki 100x lepszy. Za to zmarnowałeś świetnego piłkarza, lub mechanika samochodowego ;)
@SmedleyB
zet is dead
2010-07-27 19:17:46

Ekonomista, który nie prowadził przedsiębiorstwa jest tak jak pilot, który latał tylko na symulatorach.

Gdyby rzeczywiście chcieć zdrowego systemu kreacji pieniądza to w każdym kraju musiałaby być taka sama waluta o takim samym kursie, natomast fluktuacji podlegałyby wytworzone wartosci, do których dochodzą również wartości niematerialne. Ale jak np. w dzisiejszych warunkach rynkowych dobrałby Pan parytety metali szlachetnych?) wiedząc iż kazdym dobrem na rynku można manipulować? Wprowadziłby Pan stałe ceny na: srebro,złoto,platynę? Dziś w warunkach tak rozbudowanego rynku pieniądz fiducjarny, zdaje egzamin jeżeli w gre wchodzą derywaty i metale szlachetne to jego stabilność moze być "wieczna" zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwage wolumen.
@nobody
zet is dead
2010-07-27 19:22:07

Ja podałem tylko przykład:) Równie dobrze piłkarz może doznać bardzo powaznej kontuzji i nie mieć na operacje w USA, która będzie kosztowała kilkadziesiat USD, jak je wtedy zarobi kopiac jedynie piłkę, nie mając w dodatku sprawnej nogi? :) Tutaj chodzi o zupelnie coś innego o możliwość elastycznego doboru i wywiadu z dzieckiem. W szkolach tego nie ma. Jest natomiast robienie z ludzi mutantów i niewolników.
po co jest państwo?
yah
2010-07-27 22:37:00

nie utożsamiałem się z komunistycznym państwem bo ono traktowało mnie instrumentalnie po 20 latach od upadku komunizmu państwo staje się równie wrogie w stosunku do własnych obywateli jak to poprzednie. ZUS miast zabezpieczac ludziom starośc jest w stanie doprowadzic firmy do bankructwa, system podatkowy/VAT/ jest po prostu niezrozumiały. Państwo po przez system kontroli podobnie jak zus jest wstanie zniszczyc firmę ale nie potrafi poradzic sobie z ludzmi którzy w biznesie działają nielegalnie . Mam wrażenie że w ministerstwie finansów siedzą ludzie o mentalności kapo z obozu koncentracyjnego -nałożyc obciążenia na max i karac. Na co mi takie państwo?
@zet is dead
Fryderyk
2010-07-27 22:45:13



ja mam do ciebie takie pytanie. co ciebie "swiatowca" pociagaga w portalach w z nad guberni nad wislanskiej? toc JE Gwiazdowski to ten "obzydliwy" przez ciebie "polaczek" . Co ty tu robisz chlopie "najfajniejszy" i "naj madrzejszy" ? toz w kolo same "tepaki z nad wisly" wiec kto cie skazal na dyzur na te banicje ? ;)
Nie przejmowałbym się już niczym, co zrobi rząd
Romuald Myga
2010-07-27 23:01:17

Światowe decyzje finansowe już zostały podjęte, co do dalszych losów plemion zamieszkujących dorzecza Wisły i Odry i nie tylko. Zrozumiał to chyba jako jeden z pierwszych naczelny komentator gospodarczy G.W. Witold Gadomski i chyba jest pogodzony z tym faktem. No cóż trzeba trochę pocierpieć. Zapewne pytanie skąd ta pewność? A no stąd, gdy jeszcze przed paru laty „wieszczyłem” powstanie ogromnego ciągle rosnącego potencjału, który zmiecie judaizm „gospodarczy” wydawało się to przy ogromnej ekonomicznej sile USA i zbrojnej Rosji tak nieprawdopodobne. A dzisiaj? Jeżeli to nie przekonuje to odpowiem, że w duszy mi tak gra, a moja dusza jest o wiele lepszym narzędziem niż proroctwa wszystkich światowych ekonomistów reżimowych razem wziętych.

Tak na poważnie to nie ma, co wypisywać poważnych elaboratów. Paradoks, to, co robią europejskie rządy to marsz równym krokiem do….

A Boni M? Tak pięknie grał.

Tak nawiasem spodobała mi się włosiennicowa pielgrzymka premiera Tuska, lecz jeżeli premier Francji po swoich głupich działaniach tam maszerował po kolanach to nasz chyba wreszcie zrozumiał lub lepiej byłoby napisać oligarchowie tak zadecydowali bo przeciwni oligarchowie aż przebierają nogami czekając na swoją kolej władzy lecz chyba zadziałali za późno.

co można jeszcze sprzedać
jacek s
2010-07-27 23:13:55

Grecy sprzedają wyspy, Francuzi pałace a Polska rządowe ośrodki wypoczynkowe. A może by Szwedzi kupili od nas Niderlandy?
machina ruszyla
Fryderyk
2010-07-28 09:20:11



znajomy z pracujacy w jednej z wiekszych "sondazowni" wspomnial mi ze juz produkuja sondaz z ktorego ma wynikac "ze WIEKSZOSC spoleczenstwa rozumie zaciskanie pasa, podniesienie podatkow w ZWIAZKU Ze (S)WIATOWYM KRYZYSEM" . Machina ruszyla i nie moge se odpuscic ze wiedzialem od dawna ze tak bedzie. "Trzeba naprawde wiele pozmieniac zeby wszystko pozostalo po staremu" ;)
@ zet is dead
Łukasz O.
2010-07-28 09:45:21

Czy chodzi o tzw. edukację domową?
Comments
zet is dead
2010-07-28 10:27:15

@Fryderyk

Przestań Pan histeryzować

@Łukasz O.

W rzeczy samej, mówił o tym również dr. Jan Przybył, że jest to pierwszy krok do wolności dla niewolnika.
Comments
zet is dead
2010-07-28 10:27:17

@Fryderyk

Przestań Pan histeryzować

@Łukasz O.

W rzeczy samej, mówił o tym również dr. Jan Przybył, że jest to pierwszy krok do wolności dla niewolnika.
Comments
zet is dead
2010-07-28 10:27:18

@Fryderyk

Przestań Pan histeryzować

@Łukasz O.

W rzeczy samej, mówił o tym również dr. Jan Przybył, że jest to pierwszy krok do wolności dla niewolnika.
To nie my to B-ONI
yale
2010-07-28 10:38:23

"PO ostro odcina się od słów Boniego o podniesieniu podatków

Podnoszenie podatków byłoby wyrywaniem nam serca z piersi – mocne słowa marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny dowodzą, jak wielkie kontrowersje wśród polityków Platformy wywołała poniedziałkowa deklaracja Michała Boniego." Pisze Gazeta Prawna.
@yale
Biały Miś
2010-07-28 12:10:11

"PO ostro odcina się od słów Boniego o podniesieniu podatków



Podnoszenie podatków byłoby wyrywaniem nam serca z piersi – mocne słowa marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny dowodzą, jak wielkie kontrowersje wśród polityków Platformy wywołała poniedziałkowa deklaracja Michała Boniego." Pisze Gazeta Prawna.



-----------------------------------------------------------------

Ja to postrzegam jako kolejny element socjotechnicznej gry, coś w stylu podpisania T. Lizbońskiego przez Śp. Prezydenta, wtedy to mówiono jaki to Traktat jest "fe" i że go nie podpisze, potem grzecznie pojechał i podpisał. Ogłoszono to wielkim sukcesem :)).



W TV nawet dyskusji nie będzie za bardzo, albo zostanie przykryta pierdołami w stylu, czy krzyż to ma stać tu czy 500m dalej. Czy Pan Sekuła powiedział pani posłance, że ma brzydkie buty a ta się wzruszyła czy nie...
PO ostro odcina się od słów Boniego o podniesieniu podatków
Waldek
2010-07-28 12:53:50

"PO ostro odcina się od słów Boniego o podniesieniu podatków"

********************

Pan Boni - zły policjant

Pan Schetyna - dobry policjant



a kto na dołku i tak zaakceptuje wszystko co mu przedstawią w zamian za łagodniejszy wyrok, w tym przypadku "mniejsze podwyższenie " :)
Dla Polski jedna rada
gruby.jasiu.com.au
2010-07-28 12:54:05

Skoro jest potezna dziura budzetowa i gigantyczne zadluzenie, to nie pozostaje nic innego tylko zapudlowac tych co rzadzili na 20 lat a ich majatki znacjonalizoawac w 100%. No i oczywiscie wprowadzic JOW-y bo to pomoze wybierac do sejmu odpowiednich ludzi.
gruby.jasiu.com.au
Waldek
2010-07-28 13:13:13

"Skoro jest potezna dziura budzetowa i gigantyczne zadluzenie, to nie pozostaje nic innego tylko zapudlowac tych co rzadzili na 20 lat a ich majatki znacjonalizoawac w 100%. No i oczywiscie wprowadzic JOW-y bo to pomoze wybierac do sejmu odpowiednich ludzi."

**********************

Dobry pomysł, ale jest problem. Póki trwa III RP musiałoby to się odbyć tak : "Rządzący sami się zapudłują na 2o lat, odbiorą sobie majątki a w tzw. międzyczasie, uchwalą prawo odcinające im na zawsze ryje od koryta." - jaki jest stopień prawdopodobieństwa tej koncepcji :)
Tymczasem...
Biały Miś
2010-07-28 13:16:50

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8186081,Jeszcze_jeden_rzecznik__Mialby_bronic_praw_podatnikow.html?v=1&obxx=8186081



Kolejne kilka etatów, ktoś chętny ? ;)
no popatrzcie, jacy my głupi
uncool_ben
2010-07-28 13:52:23

to nie była obniżka podatków, tylko PAKIET STYMULACYJNY, ahaaaaaaaaaaa



w dodatku wprowadzony przez przebrzydłą opozycję, dwa lata przed kryzysem



no to teraz musimy wrócić do normy, a nawet wysrubować nową normę



mam dość Boniego, mam już dość PO, tracę resztki nadziei na to, że w Polsce nie będzie krachu



chyba jedyna nadzieja w tym, że będziemy sie zadlużali w mniejszym tempie niż sąsiedzi z Europy, wtedy będziemy bardziej atrakcyjnym dłużnikiem dla wierzycieli; potem poczekamy, aż państwa zaczną bankrutować - i zbankrutujemy i my - no co, jak zbankrutują Hiszpania, Włochy i Niemcy, to i my będziemy mogli w ten sposób pozbyć się długów...



tylko co bedzie dalej...





@zet is dead
Fryderyk
2010-07-28 16:32:42



a nie wymijajaco umiesz odpowiedziec ? ;) ?



-------------------------------------------------------------



wszyscy zapominaja o jeszcze jednym sposobie na podwyzsze podatkow. Ograniczanie odliczen. Mam pewnosc ze to bedzie nastepny "ruch" przed koncem roku. I znow wam wypomne "a nie mowilem" ;)
@gruby.jasiu.com.au
Fryderyk
2010-07-28 16:36:12





kiedys bylem goracym zwolennikiem JOW az nie poznalem lepiej ludzi "rzadzacych" w tzw. samorzadach. Skonczy sie tylko na zamianie jednego zlodzieja na innego. Jedyny plus ze mendia dziennikarskie beda musialy sie napracowac zeby brac udzial w walkach bo beda czeste zmiany u koryta
Fryderyk
Waldek
2010-07-28 17:52:31

"kiedys bylem goracym zwolennikiem JOW az nie poznalem lepiej ludzi "rzadzacych" w tzw. samorzadach."

*********************

W samorządowej rzeczywistości III RP wprowadzenie jakiegokolwiek systemu wyborczego musi prowadzić do patologii. Ani obecny system , ani JOW-y, ani Półmandatowe Okręgi Wyborcze, czy Ćwierć, niczego nie zmienią.

Konieczna jest sanacja samorządów, a konkretnie LIKWIDACJA. Jedynymi ciałami wybieralnymi powinni być wójtowie i sołtysi.

"Polski samorząd dotarł do krawędzi, poza którą jest już tylko chaos" - mówi prof. Michał Kulesza

Tak ma Pan rację, Panie profesorze, ale lekarstwo jakie Pan proponuje, to średnio dawkowany cyjanek !!!

A oto ten "LEK" :

"Ustawa, której celem jest dokończenie decentralizacji kraju, będzie gotowa w ciągu kilku tygodni – zapowiada prof. Michał Kulesza (społeczny doradca rządu w sprawach dokończenia reformy ustrojowej) w wywiadzie dla Gazety Wyborczej z 22.04.2008.



Większe kompetencje dla samorządów, wprowadzenie policji lokalnej zamiast straży miejskiej, wzmocnienie kontroli cywilnej nad służbami resortowymi, utworzenie 7 obszarów aglomeracyjnych, zwiększenie środków przekazywanych samorządom na budowę i remonty dróg to tylko część rozwiązań, które mają pomóc dokończyć reformę rozpoczętą w 1989 roku, przebudować administrację „z komunistycznej na obowiązującą w cywilizowanym świecie”.



Prof. Kulesza zwraca uwagę na kilka obecnych problemów m.in. na słabą współpracę powiatów z gminami. „Trwa wręcz wojna gminno-powiatowa” – mówi. Planuje, że burmistrz i wójt wejdą w skład rady powiatu, gdzie będą zmuszeni do współdziałania. Z kolei obecne „kompetencje wojewody pozwalają na prowadzenie polityki konkurencyjnej do samorządu województwa”. To również ma ulec zmianie.



Projekt ustawy przewiduje również poprawę współpracy służb resortowych - nad kooperacją policji, straży pożarnej, nadzoru budowlanego, inspekcji handlowej, sanitarnej, weterynaryjnej i ochrony środowiska będzie czuwał starosta lub prezydent miasta, a w skali województwa wojewoda. Dziś współpracują ze sobą jedynie straż pożarna i policja.



„Idzie o stworzenie lepszych warunków dla rozwoju lokalnego i regionalnego, dla prorozwojowej konkurencji między regionami, miastami itp. To służy rozwojowi całego kraju” – podsumowuje prof. Kulesza.







ZOBACZ:



„Lepsza Polska mniej centralna”, prof. Michał Kulesza w rozmowie z Wojciechem Pelowskim, 22.04.2008, Gazeta Wyborcza
@Waldek
Fryderyk
2010-07-28 19:20:22



wybaczy Pan Panie Waldku ale jak ktos mi cytuje radio rydzyka tvn albo gazete ojca michnika odruchowo sprawdzam czy mam portfel w kieszeni.



p.s. JOW ja chce miec jakas przyszlosc powinno sie trzymac jak najdalej od w/w szmatlawcow. Co prawda Pan Robert tez czasem cytuje GoWno ale nie sadze zeby opieral sie (wylacznie) na wiedzy wprost z szamba ;)
stres test
jacek s
2010-07-28 20:46:01

Banksterzy z politykami zrobili stres test europejskich banków. Był jeszcze większym przekrętem niż ten zrobiony w USA.

Polegał na sprawdzeniu nie złych kredytów(bo po co, przecież i tak ustawy wprowadzone w 2008 i 2009 nie nakładają tego obowiązku na banki) ale na sprawdzeniu należności krajowych.

Banki przeszły test i akcje poszły w górę. Wszyscy szczęśliwi. Kupieni dziennikarze z radością nie pytali się o szczegóły.

I nie da się nikogo rozstrzelać
Fryderyk
Waldek
2010-07-28 20:54:39

Wybaczam :), ale problem w tym ,że ONI, niestety nie tylko o tym piszą. ONI to robią.

P.S.

W najbliższym czasie proszę się bardzoooo mocno trzymać za portfel. Choć z drugiej strony na to patrząc, pomóc nie pomoże a ręce zajmuje.
Pozytywny wpływ wzrostu podatków.
zet is dead
2010-07-28 22:42:56

To, że podatki w ciągu najbliższych lat będa wzrastać nie budzi wątpliwości: 25-30% Vat w przeciągu kilku lat może stać się jak najbardziej realne, do tego można się spodziewać pewnie wzrostu podatków dochodowych. Z socjologicznego punktu widzenia jest to zjawisko pozytywne, bo pokazuje jak bardzo dany naród da się oszukać i poniżyć rządzącym. Jeżeli jeden próbny balonik poleci bez większych przeszkód, wypuści się drugi i tak aż do całkoowitego zniewolenia ludzi:) Problem w tym, że tych którzy to robia nie da się powstrzymać werbalnie,ustawowo,demokratycznie. Tutaj muszą zajść fizyczne i bardzo drastyczne zmiany z użyciem przemocy dla grupy kilkuset do kilku tysięcy ludzi. Skoro Polacy przetrzymali dwie wojny światowe i nie dali się zniszczyć to chyba wytępienie garstki polityków nie powinno być aż takim problemem, prawda? Warto mieć na uwadzę to, że czasy płyną wartko a zaniechane konsekwencje, które odkłada się w czasie, kiedyś się zakumulują powodując szkody nie tylko finansowe. Niewolnikowi wolności już się odebrac nie da, głupcowi rozumu, co więc pozostaje?
No żesz...
kalbarian
2010-07-28 22:47:52

kurwa mać!!!
@ kalbarian
uncool_ben
2010-07-28 23:01:35

brawo, w dwóch słowach ujął Pan to, co ja nieudolnie próbowałem wyrazić w stu kilkudziesięciu...
Jak to plemię mojżeszowe zostało wpuszczone w „kanał”
Romuald Myga
2010-07-29 01:49:31

Kto na tym skorzystał i dlaczego „Chiński Cud” tak szybko rozprzestrzenia się po całym świecie.

Nawet sam Witold Gadomski wreszcie zaczął się zastanawiać tak w stylu starych dobrych Cadyków [coś musi być w tym plemieniu słowiańskim, że inne nacje tak chętnie wśród niego przebywały] co to się dzieje na tym ekonomicznym współczesnym świecie. Jego pytania przypominają mi dywagacje nad pewnym fruwającym owadem. Przecież z punktu fizycznych uwarunkowań ten owad nie powinien latać, a lata. Tak samo jego pytania, co do sensu tego, co się dzieje w społeczeństwach dalekiego wschodu z punktu etyki judajskiej nie mają możliwości ujawnienia sedna.

My na blogu myślę już na pytania Gadomskiego jesteśmy w stanie odpowiedzieć od paru lat.

Kiedyś jeden z komentujących o Nicku Pesymista wystosował do właściciela blogu zapytanie kimże jest ten Myga. Pan Robert nie odpowiedział, bo cóż miał wtedy odpowiedzieć, a zresztą nie taki jest cel prowadzonego przez Niego portalu, ma on zmusić wszystkich do myślenia. Ja mogę odpowiedzieć na to zapytanie. Jestem poszukującym.

Coraz więcej osób, a świadczą o tym coraz częściej dwu wyrazowe komentarze zewnętrznego oglądu ekonomiki świata zaczynają być może nieuświadomienie, ale realnie kontestować ekonomiczną etykę łacinników [niektórzy by powiedzieli judaistów, lecz tak po prawdzie to zamienne określenia], a także komentarze odsyłające do apokalipsy.

Co dalej w świecie? O tym decydują o wiele więksi od nas. W Polsce? A, to nasze zadanie. Czy sami damy radę to zmienić? Przestańmy się, co do tego łudzić. Kto nam pomoże? Można by powiedzieć pomóż sobie sam, lecz ponieważ świat to takie naczynia połączone jak już to na blogu stwierdził słusznie jeden z komentujących to działania muszą być wspólne.

Może jest mi ciut łatwiej, bo jak już pozwoliłem sobie na uwagi to i sam już siedziałem w tym bagnie i zaczęto do mnie wołać, „wodzu prowadź”. System nawet najbardziej etyczną osobę „zmieli” i wiara, że można się temu przeciwstawić jest tylko ułudą to też myślę i brak odpowiedzi na podobne zawołania o bycie prezydentem. Czy osoba tej miary da sobie wcisnąć miraż „kandelabrów”?

Tak sobie przypominam jak to nienawistnicy zarzucali Panu Robertowi, że ma tak mało komentujących, na co On odpowiedział, że być może, ale jak wartościowych. Zazdroszczę Panu Robertowi tego spokoju, dobrego wychowania bon tonu. Ja takiemu facetowi/facetce to bym odpowiedział, jak się Pan/Pani nie znasz, na jakości produktów to idź do hipermarketu to może i to wreszcie pojmiesz. Bez obrazy kupujących w hipermarketach i tzw. galeriach przy nich, bo i ja i jak sądzę wielu z komentujących tak postępuje, a mamy inne wyjście?

A tak, co do komentarzy na blogach to proszę przykładowo wejść na taki Paula Krugmana, a to przecież laureat Nagrody Nobla.

A sam właściciel i komentujący? No cóż można by powiedzieć, ekonomiczni łacinnicy, bez obrazy gdyż i my nimi jesteśmy nawet jeżeli byśmy nie wiadomo z jaką siłą zaprzeczali.

http://krugman.blogs.nytimes.com/

Pozdrawiam wszystkich i przepraszam, jeżeli kogoś uraziłem:)

„Bagno” oficjalnie tworzonego prawa
Romuald Myga
2010-07-29 03:10:53

I znów we wcześniejszym komentarzu zastosowałem skrót myślowy, który w omówieniu nie powinien mieć miejsca.

Oczywiście fachowcy pojęliby to w lot. Lecz komentarze czytują też osoby niemające obowiązku znać niuansów.

Pisząc o bagnie, w którym muszą się obracać osoby wykonujące „władzę” wykluczałem a priori działania niezgodne z obowiązującym prawem. Do usuwania takich nieprawidłowości są powoływane niezależne sądy. Nie chciałbym też dalej rozwodzić się, nad jakością ich pracy [vide zależności polityczne].

„Bagno” w mym rozumieniu to niespójne prawo tworzone przez sejm, senat, a także niższego rzędu prawo typu rozporządzeń Rady Ministrów, prawa poszczególnych resortów tzw. Ministerialne i tak schodząc coraz niżej poprzez poszczególne hierarchiczne „prawa” administracji rządowej i samorządowej zwane też prawami miejscowymi, aż do tak dobrze obśmianego prawa „powielaczowego”. To tez dowód, że dalej tkwimy w ustroju PRL owskim.

Znakomitym tutaj przyczynkiem byłoby tzw. prawo „niepublikowane” tak bujnie krzewiące się za czasów komuny, a i teraz gdyby było dostępne do ogólnego wglądu też by niejednemu „podniosło” włosy na głowie.

znieść podatek PIT
vat30
2010-07-29 05:31:32

Podnieść VAT do 30%. Inne podatki zlikwidować. Wszystko ruszy. To łatwo policzyć. Będziemy wolnymi ludźmi. Koniec PIT. Dlaczego o tym się nie mówi? Czy wszyscy mamy duszę niewolników? Czy urzędnik musi kontrolować nasze finanse?

W wykonaniu budżetu za 2009 r. podatek VAT stanowi 42% a podatek od osób fizycznych 15%. Wystarczy podnieść VAT do 30% żeby można było zlikwidować podatek od osób fizycznych. Zlikwiduje się armię urzędników, którzy liczą PIT, pracownicy z dnia na dzień wezmą do kieszeni pensję brutto. Mimo tego, że towary podrożeją, to popyt wzrośnie bo ludzie będą mieli więcej pieniędzy. Podatek VAT można podnieść nawet do 35% (towary podrożałyby wówczas o 10.6%), żadnych ulg. To by działało. Większość w sejmie tego nie kuma. Kogo wybraliśmy?

uncool_ben , kalbarian
Waldek
2010-07-29 08:03:07

Tak, jezyk polski jest jedynym, w którym za pomocą dwóch słów można zawrzeć każdą treść :) I to tak precyzyjnie :)
vat30
Waldek
2010-07-29 08:08:05

Od mieszania herbata nie staje się słodsza. A sił w rękach ubywa :)
potrzebna reforma jezyka
Fryderyk
2010-07-29 08:53:37



skoro rzad zabiera z naszej pracy (wliczajac zakupy) ponad 70% tego co wypracujemy niezgodne z jezykiem polskim jest nazywanie tego co zostaje "pensja" Ja proponuje nazwac to "kieszonkowe" chyba ze ktos ma pomysl na jakas inna nazwe ? Moze Pan Robert zrobi jakis konkurs ?
@martwy Z
malgosia
2010-07-29 08:59:03

Tak, niejaki Adolf Hitler stwierdził:

"Co za szczęście dla tych, którzy mają władzę, że ludzie nie myślą"
@malgosia
Fryderyk
2010-07-29 09:26:51



nalezy pamietac choc wiekszosc mediow prawie juz wymazalo ten fakt z ludzkiej swiadomosci ze adolf hitler byl SOCJALISTA (wystarczy sprawdzic jakiej partii byl szefem i do jakiego poziomu podniosl podatki ... jak na tamte czasy oczywiscie)



znalezione w sieci

http://palnick.salon24.pl/210474,calujcie-mnie-w-dupe-wersja-2010



"Tuwimem w lzedziennikarzyny" (moj tytul ;) ):



Obrzydzenie jakiego doświadczam obserwując obleśny matrix produkowanuy w GW-nie i TVN zainspirowało mnie do trawestacji wiersza Tuwima.



Absztyfikanci od Donalda

i SLD-owskie równe chłopy,

Co podliczacie swoje salda,

wy honorowe mizeroty.

Warszawskie bubki, żygolaki,

z szajką wytwornych pind na kupę,

cwaniaki, franty, zabijaki.

Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.



Wy hazardowi rwacze kasy

Rychy i Zbychy z Mirem w odwodzie

Wy POlszewickie przekrętasy

Bez przerwy na złodziejskim głodzie

Którzy amnezją powaleni

zbieracie się w bandycką kupę

Nie wszyscy tutaj wymienieni,

Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.



I wy, oszuści i blagierzy,

Wypierdy bez polskiego ducha

Myślicie, że wam naród wierzy

- usunie Was stąd zawierucha.

Karne pętaki i szturmowcy,

co grać gotowi nawet trupem

I rekordziści, i sportowcy,

Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.



Wajdy i Kutze wskroś ponure,

Hołdysy, bez mózgowej Kory.

Podskakiwacze pod kulturę,

którzy bezwiednie robią w pory.

Uczone małpy, ścisłowiedy,

Co oglądacie świat przez lupę

I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,

Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.



I jeszcze Bolek dureń krewki,

Co dużo chciałby, a nie może,

oraz „profesor” Bartoszewski

(Pan wie już za co, „profesorze” !)

I ty za młodu nie stuknięta

Pitero, co masz taki tupet,

że szczujesz na nas swe szczenięta;

Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.



I ty półhrabku z Ruskiej Budy

co Putinowi liżesz zadek,

sprzedajesz Polskę – tobie kudy

patriotyzmu trzymać spadek.

I europejscy marzyciele,

zebrani w malowniczą trupę

Z ryżym i miernym kpem na czele,

Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.



I ty fortuny skurwysynu,

gówniarzu uperfumowany,

Co splendor oraz spleen Londynu

Nosisz na gębie zakazanej,

I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,

A srać chodziłeś pod chałupę,

Ty, spod Lublina łże-pajacu,

Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.



I wy głupawi niewolnicy,

sondaży co wam mózg lasują,

„autorytetów” zwolennicy,

które naprawdę na was plują.

I wy warszawskie wykształciuchy,

co nadstawiacie władzy pupę,

głosując jak więzienne juchy,

Całujcie wy mnie wszyscy w dupę. *



Wy z komuchami w lewej flance,

ciągnący z Polski grubą rentę,

szerzący dziś moralną francę,

niszczący wszystko to co święte,

I ty, proroku z TVN-u,

co mózg związany masz na supeł,



i w własnym szambie brak ci tlenu.

Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.



I wy, o których zapomniałem,

lub pominąłem was przez litość,

to nie dlatego, że się bałem,

Ale, że taka was obfitość,

I ty, cenzorze, co za wiersz ten

zapewne skażesz mnie na ciupę,

Iżem się stał świntuchów hersztem,

Całujcie wy mnie wszyscy w dupę !…
W jakim ustroju my to żyjemy
Romuald Myga
2010-07-29 09:53:38

@Waldek i inni



„Tak, język polski jest jedynym, w którym za pomocą dwóch słów można zawrzeć każdą treść :) I to tak precyzyjnie :)”



Co do specyficzności języka potrafiącego za pomocą jednego, dwu słów wyrazić tyle treści to podobno biegli w tym zakresie twierdzą, że nieoceniona w tym zakresie jest wieloznaczność języka rosyjskiego. W nim to można prowadzić jak niesie wieść gminna wielogodzinną konwersację nie powtarzając się ani razu. A co do wzmiankowanych dwu słów to jest to najzwyklejszy rusycyzm tyle, że przetłumaczony na język polski. Trzy wyrazowe wyrażenie rosyjskie j.. t.... m.. zostało przetłumaczone na k…. t…. m.. ; i dalej skrócone do dwu wyrazów to fakt.

Ktoś dobrze znający język niemiecki też powie, że germanizmów zapożyczonych do naszego języka w tym zakresie jest do diaska i trochę [to też zapożyczenie z obcego „bogactwa”].

Skąd o tym mogę mieć pojęcie? Ano żyję sobie na styku trzech kultur [słynna granica trzech zaborów zwana granicą trzech cesarzy, a i jakaś część moich genów pobywała historycznie sobie jeszcze dalej na tak zwanych kresach wschodnich, a tam to już bywała mozaika kultur przykładowo bizantyjska, ludów wywodzących się z półwyspu indyjskiego [zwanego przez poniektórych ludami półwyspu indochińskiego] mongolska i innych ludów tak blisko jak i dalekowschodnich nawet chińska, co poniektórych może zadziwić gdyż w oficjalnie dostępnych opracowaniach próżno by tego szukać.

O czymże mogą świadczyć tego rodzaju słownictwa? Bezsprzecznie są one wyrazem zniewoleń poszczególnych społeczeństw niemogących w oficjalny sposób wyrazić swych myśli, i nie ma tu znaczenia czy odbywało się to w ustrojach feudalnych, czy wcześniejszych, czy w aktualnie obowiązującym ogólnoświatowym ustroju łacinniczym lub jak kto woli judajskim, oczywiście cały czas poruszamy się w sferze etyki ekonomicznej.

Bardzo ciekaw bym był opinii dotyczącej tego problemu w ujęciu przykładowo ekonomicznym któregoś z koryfeuszy językoznawstwa, lecz ponieważ jest to dopiero artykułowany nowy ogląd nas samych i zaszłości historycznych, sądzę, że takowe opracowanie nie istnieje, a jego napisanie byłoby wyjątkowo krańcowo trudne. Jeżeli zaś dodalibyśmy do tego problem ludów dalekowschodnich to byłaby to katorżnicza praca.

Etymologia słowa k….m..
Romuald Myga
2010-07-29 11:31:55

Jak się powiedziało A to i należy powiedzieć B



Skąd naprawdę się wzięło to jedno, dwa lub jakby chcieli inni inkryminowane trzy słowa?



Genezy ich pochodzenia należałoby szukać gdzieś tak na początku pierwszego tysiąclecia naszej ery. Związane to było ze zmianami obowiązującej powszechnie wykładni wiary [ja bym napisał ekonomik religii] proponowanymi, czy wymuszanymi na poszczególnych soborach tutaj słuszna była by etymologia francuska „Sacre bleu”. To bluźniercze odniesienie do ustanowienia dogmatu Maryi Matki Jezusa. I tak przez historyczne zmiany i odniesienia jak mort de Dieu [Śmierć Boga] dotrwało do naszych czasów stając się typowo knajackim zawołaniem tracąc swe początkowe znaczenie [czy tak naprawdę?].

Ja jednak poszukałbym etymologii tego zawołania znacznie głębiej w historii. Jeżeli zaproponowałem pierwowzór w języku rosyjskim to pójdźmy tym śladem. Rosja, a wcześniej państwa Rusi swe korzenie kulturowe czerpały z „bogactw” bizantyjskich, może już dzisiaj istniejących trochę na uboczu.

Sobory powszechne będące niczym innym jak ustanawianiem praw kościelnych musiały wywoływać, co u poniektórych sprzeciwy, gdy wprowadzano nowe uwarunkowania „podatkowe”[ach ta ekonomiczna strona wiary]. Dzisiaj nazywamy to powszechnie tak nie ładnie odcinaniem ryjów od koryta jednym a podsuwaniem tego koryta innym. Jak się, więc mogli, co poniektórzy zacząć wyrażać po ustanowieniach soboru efeskiego z 431 roku gdzie ustanowiono tytuł Matki Bożej dla Dziewicy Maryi?

Dlatego więc moja drobna uwaga ze stosowaniem pewnych wyrażeń trzeba być bardzo ostrożnym gdyż mimo dozgonnych zapewnień o wyznawaniu jedynej i słusznej etycznej wiary [broń boże nie mam tu na myśli żadnej z wyznawanych na świecie religii] można być posądzonym o bluźniercze zapędy [chyba, że taki jest cel ich użycia].

Rozumiemy teraz, dlaczego kościół jest tak a priori przeciwko przekleństwom, bo a nuż owieczka zaczęłaby tak grzebać w historii, a to by się dopiero porąbało jak lubi stwierdzać część społeczeństwa.

I z tego też wynika tak wszechobecne stwierdzenie, że ja to przeciw religii to nie mam nic, nawet jestem bardzo wierzącym tylko ci „czarni” to tak mnie „wkurzają”.

A to nic innego tylko ujawniają się nowe prawa ekonomiczne [ekonomik jak chcieliby inni] całkowicie niezależne od naszego „chciejstwa”.

Korekta do „Etymologia słowa k….m..”
Romuald Myga
2010-07-29 11:51:51

Napisałem:



„Genezy ich pochodzenia należałoby szukać gdzieś tak na początku pierwszego tysiąclecia naszej ery.”



Powinno być:



Genezy ich pochodzenia należałoby szukać gdzieś tak na początku drugiego tysiąclecia naszej ery

Wszak już żyjemy w trzecim tysiącleciu.

@Romuald Myga
Fryderyk
2010-07-29 12:48:23

a te "nauki" to z radyja rydzola ?
szept z jaskinii
lotse
2010-07-29 14:14:43

obserwując, jak zwykle soczystą :-), dyskusję, rzuciły mię się w oczy pewne sprzeczności.

Wszyscy chcą ,żeby było "miło, zamożnie i wolnościowo".

Wszyscy chcą, żeby nikt się nie wp....wpdziobywał

:-) w życie "normalnych ludzi, którzy chcą normalnie żyć".

ALE kiedy Pan Zet is dead (tak, pamiętam,co ostatnio do Niego napisałam i w tej materii zdania nie zmieniam) nazywa miłościwie panującą edukację po imieniu, co Niektórzy, zwykle rozsądni intelektualiści i wydawałoby się Osobnicy o otwartym umyśle....huzia na opinię Pana Zet is dead.A (znowu wyjątkowo,dużo już się tych wyjątków uzbierało, fakt,ale nikt nie mówi, że trzeba się zgadzać ze wszystkim lub negować wszystko-wtedy nazywałoby się to raczej sugerowaniem się osobą, nie sensem jej wypowiedzi) tym razem popieram (nawet, jeżeli Pan Zet nie byłby takim poparciem ukontentowany) poglądy edukacyjne , z małą różnicą z mojej strony w temacie: matematyki (poza podstawowymi działaniami- uważam, że matmy zaawansowanej powinny się uczyć osoby,które chcą , lubią i czują powołanie w tej dziedzinie,w innym przypadku nie ma co męczyć humanistów cyferkami zamulającymi oraz kierującymi mózgi w stronę ODhumanizowania), oraz wieku:wiek, w którym dziecko należałoby wdrażać w pewne stałe gałęzie szeroko pojętej edukacji pozwalam sobie uważać za indywidualny.



Znam osobę ,która w wieku trzech i pół czytała gazety ,książki-czym zaskoczyła własnych rodziców-nikt jej czytać nie uczył,bawiła się w wynajdywanie w tekstach słów, które słyszała w rozmowach rodziny- komentowała przeczytane treści a w wieku 4 pisała pierwszy pamiętnik.

Fakt:nie była akceptowana w żadnej szkole,uni, również przez rówieśniczki.W tej chwili nadal interesuje się chyba wszystkimi możliwymi dziedzinami życia, daje sobie radę, choć nie uczestniczy w wyścigu szczurów i -o dziwo- ma mnóstwo znajomych, mimo, że nie przepada za życiem towarzyskim.Oczywiście swojej drogi rozwojowej nie uważa za niezwykłą-po prostu jej w tym nie przeszkadzano- mało tego, ta osoba jest pewna, że inne dzieci poszłyby podobną drogą, gdyby nie niewolniczy system.Rodzice do niczego - w sensie edukacyjnym - jej nie zmuszali, po prostu od początku lubił dzieciak książki i ....cały świat mimo, że z każdej szkoły wynosiła traumę.Na pewno też nie jest wyjątkiem, takich dzieci jest sporo, ale się o nich nie mówi ze strachu o podważenie znaczenia systemu.A-zapomniałabym-jej rodzice, powołując ją na świat byli w wieku, w którym zwykle jest się już dziadkiem,ale ona nigdy się tego faktu nie wstydziła ani nie uważała go za problem, zresztą Matka wyglądała pięknie i młodo-to dla tych, którzy myślą,że decydowanie się na dziecko w wieku dojrzałym jest krzywdą dla potomka.NIE JEST i to nieprawda,że takie dzieci są "chore,niedorozwinięte i szybko umierają",

co zdarzyło się jej słyszeć w szkole właśnie.



Np we Włoszech nie ma tragedii, kiedy dziecko jest uczone w domu.Dlaczego miałoby to być niestosownym lub niedobrym?Bo oboje rodzice muszą pracować?A, to należałoby stworzyć takie warunki,aby oboje nie musieli-przynajmniej nie cały czas. Inna rzecz, że wielu rodziców wymaga podstawowej edukacji i tu się można przyczepić do słabości tejże propozycji.

Ale luki w umyśle rodziców też zostały przecież spowodowane chorym systemem.I dziwne, że nikt z pyskujących na sytuację nie szuka w korzeniach .



Kiedyś wspominałam już o skwitowaniu systemu edukacyjnego przez niemieckich socjologów:

"Biznes edukacyjny:gigantyczny, z naukową akrybią zbudowany i zorganizowany burdel,w którym prostytuuje się dzieci wmawiając im i sobie,że to dla ich oraz naszego dobra".Dopowiem jeszcze dra Reble:"Dorośli są przygotowywani, by następnie sprzedać każde g....dzieciom jako "pedagogiczne" i konieczne",przy czym wszystkie dzieci mierzy się jednakowo".



Aktualny system edu kształci niewolników i każdy, kto aprobuje obecną jego postać, jest udanym jego produktem.Amen.
Gdyby Platforma miała jaja…
Myśliwiec
2010-07-29 15:58:32

Gdyby Platforma miała jaja, to taką propozycję (podwyżki podatków) zwerbalizowano by gdzieś tak w lutym, w marcu tego roku – wtedy, kiedy ten sam Boni czarował przy deficycie budżetowym i zamieniał go na deficyt finansów publicznych, ale już nie budżetowy (np. Krajowy Fundusz Drogowy)… A no tak! To jeszcze było przed wyborami prezydenckimi, więc wtedy Boni nie był w stanie na takie rzeczy wpaść.
Gdyby Platforma miała rozum…
Myśliwiec
2010-07-29 16:00:47

Gdyby Platforma miała rozum, to Donald Tusk w 2007 nie byłby tak pewny siebie mówiąc w exposé:



„(…)

W polityce gospodarczej stajemy zatem wobec konieczności godzenia celów na krótką metę sprzecznych. Słyszałem od razu reakcje w ławach opozycji, kiedy mówiłem o naszym zamiarze równoczesnego obniżania podatków i danin i wzrostu płac w sektorze publicznym i trzymania tego w ramach, odpowiedzialnych ramach budżetu, czyli szukanie równowagi budżetu. Wydawałoby się, że cele sprzeczne, że niemożliwe. Chciałbym państwa przekonać nie tylko tymi słowami ale także praktyką mojego gabinetu, że to jest możliwe.

(…)”



Po prostu Tusk w 2007 nie liczyłby tak bardzo na „efekt europejski”, o którym w exposé było kilka razy, a który to „efekt” miał pomóc powiązać ze sobą wszystkie sznurki Tuskizmu.

DIAGNOZA – KŁAMSTWO. RECEPTA – BOJKOT
Myśliwiec
2010-07-29 16:04:31

Powyższe komentarze popełniłem nie dlatego, aby popierać podwyższanie podatków (choć nie jestem liberałem), lecz po to, by pokazać, co myślę o kłamstwie jako instrumencie ratowania d. po tym, jak samemu wlazło się w g., wskutek własnego hura-optymizmu.

A skoro kłamstwo jest podstawowym narzędziem polityki ferajny (mają do tego cały aparat GW-TVN), to najlepiej skazać ich na SPOŁECZNE ODRZUCENIE. Wszystkich „popieraczy” aktywistów Tuskizmu warto ze swojego grona przyjaciół wyrzucić, bo i tak od nich tylko się słyszy, że „Palikot mówi to, co myślą ludzie” itp. Obrzydły mi takie teksty, bo śmierdzą bolszewizmem. Tamci też uzurpowali sobie mówienie w imieniu ludzi. Innymi słowy, traktuję ich tak, jak Pan Fryderyk w swoim wierszu-parafrazie.

@Fryderyk
Romuald Myga
2010-07-29 16:28:58

„a te "nauki" to z radyja rydzola ?”



Uf ulżyło mi



Już myślałem, że mnie posądzą o skrajny ateizm albo przynajmniej o agnostycyzm, a na pewno wyzwą od bezbożników.

A tu taka ulga, przyporządkowano mnie do słuchaczy Radia Maryja.

Joke czy kompletna nieznajomość rzeczy.

Gdyby nie to, że sądzę, że jestem z natury osobą poszukującą to i może bym słuchał audycji wzmiankowanej radiostacji, lecz cóż nawet zmuszając się niebywale nigdy nie byłem w stanie przebrnąć przysłowiowych 30 sekund, chociaż słuchaczy tego typu publikatorów wcale nie uważam za mniej wartościowych.

@Myśliwiec
zet is dead
2010-07-30 00:42:01

A skoro kłamstwo jest podstawowym narzędziem polityki ferajny (mają do tego cały aparat GW-TVN), to najlepiej skazać ich na SPOŁECZNE ODRZUCENIE. Wszystkich „popieraczy” aktywistów Tuskizmu warto ze swojego grona przyjaciół wyrzucić, bo i tak od nich tylko się słyszy, że „Palikot mówi to, co myślą ludzie” itp. Obrzydły mi takie teksty, bo śmierdzą bolszewizmem.

--------------------------------------------------------

Przyjmując kryterium wiedzy politycznej i separacji ludzi można niestety pozostać na tym świecie bez znajomych i przyjaciół:) Niestety gadki na tematy polityczne są zbyt czeste wśród męskich rozmów. Sam staram się wyrobić w sobie mechanizm działający w taki sposób, że kiedy ktoś się mnie zapyta o politykę i ten ktos nie będzie sam się na niej znał to wówczas i ja powiem, że nie mam na ten temat zielonego pojęcia i że proszę o zaprzestanie dyskusji:) A odnośnie karania polityków,wieszania itp to niestety nie będzie miało to miejsca, ponieważ ludzie są za bardzo bojaźliwi. Co niestety może mieć w przyszłości miejsce to powtórka z rozrywki pt " III wojna światowa" i związane z nia : przelewanie krwi niewinnych,wykorzystywanie chłopów do niewolnictwa i gwałty na kobietach. Ludzie dziś uświadomili sobie, że mają do czynienia z pieknym światem, który zawsze będzie parł do przodu, fundamentalnym i ostatecznym wyznacznikiem tego jest " personalny rachunek zysków i strat" dla niewolnika nie ma ważniejszej rzeczy.
Podatki
zbm
2010-08-04 13:36:07

Życzę wszystkin, żeby byli bogaci !!