MENU:
STRONA GŁÓWNA
AKTUALNOŚCI
ARCHIWUM BLOGÓW
KANAŁ RSS


ZOBACZ OSTATNIE BLOGI:

LET US BE
2014-04-22 17:09

INWIGILACJA
2014-04-04 15:51

PODATEK PRZYCHODOWY
2014-02-28 17:22


NASZ KANAŁ RSS

dół

NAJLEPSZY MINISTER FINANSÓW W EUROPIE WSCHODZĄCEJ
2012-10-15 13:50:29


Prawie Najlepszy Minister Finansów w Europie znowu jest najlepszy. Tym razem został Najlepszym Ministrem Finansów w Europie Wschodzącej (Finance Minister of the Year 2012 for Emerging Europe). www.mf.gov.pl/dokument.php?const=1&dzial=153&id=316781&typ=news 

Nie wiadomo co prawda, które to jest miejsce w całej Europie, ale chyba najważniejsze jest to, że „najlepszy”.

Minister poszedł za ciosem i od razu zapowiedział „wejście smoka” do polskiej gospodarki. Przez minione pięć lat smok był jakiś taki ospały. Autostrad ani dróg ekspresowych nie udało mu się zbudować. Podatki popodnosił, choć obiecywał, że będzie jedynie obniżał. Jedno co mu się udało, to zwiększenie zatrudnienia. W administracji publicznej - oczywiście.  Ale teraz się smok rozbudził. Jak to w bajkach zwykle bywa – smok może zażądać dziewic. Za dziewice robić mają prezesi Krawiec (Orlen), Kilian PGE), Wirth KGHM), Lubera (Tauron) i – najbardziej chyba predestynowana do tej roli –  pani prezes Piotrowska-Oliwa (PGNiG). Akcje ich spółek mają być wniesione do Banku Gospodarstwa Krajowego. To się ma podobno nazywać „prywatyzacja”! Powstanie też specjalna spółka celowa, której BGK będzie udzielał finansowania. Ma zostać zarejestrowana jeszcze w tym roku. Ciekawe kto będzie jej prezesem? Zaraz się zacznie karuzela kandydatur. Będzie to musiał być ktoś doprawdy wybitny – skoro zgodzi się na taką odpowiedzialną robotę za „kominowe wynagrodzenie”.

Od razu wyjaśniły się też niezborne słowa Pana Premiera Tuska, który z kartki wyczytał, że „40 miliardów złotych do 2015 roku znajdzie się jako kapitał dla BGK po to, aby w tym przedziale czasowym, a więc do 2015 roku, uzyskać możliwości inwestycyjne na poziomie 40 miliardów złotych”.

Otóż okazało się, że te 40 miliardów złotych to „się znajdzie” w spółkach i na rynkach kapitałowych. Rząd przekaże Bankowi Gospodarstwa Krajowego posiadane przez siebie akcje jakichś spółek (nie sprecyzowano jakich) o wartości 10 miliardów złotych i na tej podstawie „znajdzie się” kolejne 30 miliardów, co da łącznie owe 40 miliardów. A jak dobrze pójdzie, to się może „znaleźć” nawet 70 miliardów złotych. I to nie będzie żaden cud. To znaczy to będzie „cud” ale nie taki tam biblijny, tylko taki bardziej współczesny, jakiego od lat dokonuje się na „rynkach finansowych”. Jak powiedzieli z szerokim uśmiechem na ustach podczas sobotnie konferencji prasowej Najlepszy Minister Finansów w Europie Wschodzącej i Minister Spółek Państwa, to będzie po prostu LEWAR! Chleb i ryby to Pan Jezus rozmnażał, a dziś rozmnaża się pieniądze – a dokładniej „legalne środki płatnicze”. Dręczy mnie tylko pytanie, dlaczego nikt nie chce skorzystać z „narzędzi”, które postanowił stworzyć Najlepszy Minister Finansów w Europie Wschodzącej do ratowania finansów w Europie coraz bardziej „Zachodzącej” – na przykład w Grecji??? Może dlatego, że „rynki finansowe” już nie chcą Grecji „lewarować” a nas jeszcze chcą i dopiero przestaną chcieć jak już użyjemy tych „narzędzi” o których od trzech mówi Premier Tusk i jego kolejni ministrowie?

 

 

góra



ZOBACZ KOMENTARZE: - liczba komentarzy: 256

Komentowany blog: DODAJ WŁASNY KOMENTARZ  
NAJLEPSZY MINISTER FINANSÓW W EUROPIE WSCHODZĄCEJ
Oj by nam ten najlepszy Vincent nie zafundował Kuby
Romuald Myga
2012-10-15 14:14:13

W towarzystwie pochwalenie się, iż wojażuje się do Tajlandii od razu nasuwa skojarzenia sex turystyki. No robi się to, lecz zbytnio nie należy się tym chwalić.

Za to na Kubę? A któż to jeszcze pamięta, czym była ona dla Amerykanów?

Taką i rolę pełniła w czasach demoludów. Proszę na ten temat zasięgnąć informacji od osób bywałych, a już będących na odpowiednim wówczas stopniu „wtajemniczenia” jak przykładowy naturszczyk Miler, mający ksywę premier. Ksywa prezydent, lub kwachu flacha wiele o tym mógłby powiedzieć. Doświadczenia gdzieś we wchodzeniu do limuzyny poprzez bagażnik trzeba było nabyć.

Dziwimy się, iż tak wielu parlamentarzystów i parlamentarzystek; jest czy nie ma równouprawnienia; tam lubi za parlamentarne pieniądze wojażować, a i ci wywodzący się z ugrupowań prawicowych tu wiodący.

Że tam wczasowanie takie z typu obozowych? No, ale obsługa z tych przebadanych.

A dlaczego boję się o prawdziwe zamiary tego najlepszego w postdemoludowych krajach ministra finansów? Cóż zafundował już nam Hiszpanię, nie tą z okresu boomu, lecz aktualną, szybko zjeżdżającą w przepaść biedy ekonomicznej; a teraz to już Kuby szansa dla Polski mu się marzy.

Ej te umysły judajskie.

popłakałam się
mancipi
2012-10-15 14:16:12

no nie wolno takich rzeczy pisać. dobrze, że w ramach umowy śmieciowej pracuję z domu, to dzikie wybuchy śmiechu i łez widział to tylko mający taką samą umowę mąż
lewarowanie
Ciek
2012-10-15 14:41:36

Nie bardzo kumałem o co chodzi z tym wnoszeniem udziałów do BGKu ale Vincent w końcu rozwiał moje wątpliwości:



"Zaznaczył, że istotą tego programu jest prywatyzacja, ale nie poprzez prywatyzację tradycyjną. "Nie tylko poprzez prywatyzację polegającą na zwiększaniu przychodów do budżetu państwa, ale w oparciu o prywatyzację prorozwojową, prowzrostową. Oznacza to, że z tej jednej sprywatyzowanej złotówki, złotówki, która mogłaby trafić do budżetu państwa, będziemy wartość tej złotówki przemnażać i ta jedna złotówka będzie mieć siłę kilku złotych" - mówił minister. Jako przykład podał, że 100 zł możemy schować do szuflady, zamrozić ten kapitał lub też 100 zł przenieść do instytucji, która zwielokrotni wartość tych pieniędzy i będziemy mieli poziom kilkukrotnie większy - 5-6-krotnie"



Pan się śmieje, Panie Robercie, a tutaj może będzie nagroda imienia Alfreda Nobla. Nie wiem tylko czy z ekonomii, czy z fizyki bo wygląda na to, że ktoś wynalazł perpetuum mobile.
Czary
waclaw
2012-10-15 15:26:53

Najlepszy Minister Finansów w Europie Wschodzącej, no ale nie np. Afryki. Jednak nie da się wejść w konkurencję z miejscowymi szamanami. Ciekawe jak będą wyglądać totemy i jakich kadzideł użyją.
ciek
krzys
2012-10-15 15:30:07

jak ktoś mądry to i z ambera wnioski wyciągnie
Porządek musi być.
Naprzód
2012-10-15 15:47:21

Dług Polski za 5 lat = 300 mld zł.

PKB Polski z długiem za 5 lat = 7.500 mld zł.

PKB Polski bez długu za 5 lat = 7.200 mld zł.

PKB Polski z długiem (7.500 mld zł) podzielone przez PKB Polski bez długu (7.200 mld zł) = 4,2%.

------------------------------------------------------

I takie są kulisy wzrostu gospodarczego ekipy Donalda Tuska oraz w Grecji, Hiszpanii, Włoszech itd. A kto będzie spłacał długi? Obywatele III RP. Z czego? Z podwyższonych podatków. Dziękuję za uwagę.
@ krzys
uncool_ben
2012-10-15 16:07:26

ROTFL, choć nie wiem, czy nie należałoby płakać
czary
e_djur
2012-10-15 17:13:29

Hokus pokus

Fiku miku

Abrakadabra

Czary mary

lub coś z tego repertuaru co potem sie ochrzci inżynierią. Juz jak sie ekonomisci biora za inżynieskie działania wiadomo czym to grozi. Coś mi to pachnie podobieństwem do budowania autostrad, tam tez zastosowano wysoce wyspecjalizowane i wycwiczone kirownicytwo co merytorycznie da sie skwitować, dyletantyzm.
rynki
Marcin M
2012-10-15 17:55:41

Pan minister będzie zmuszony do korekty swojej prognozy przychodów ze spółek giełdowych, bo indeks przypuszczalnie straci do kwietnia przyszłego roku ok. 70% a ile spółki.....!!!Będzie się działo>>>>Ja osobiściee czekam nba przewrót do dwóch lat!!!
Ciek
elka.ka
2012-10-15 19:28:24

"Oznacza to, że z tej jednej sprywatyzowanej złotówki, złotówki, która mogłaby trafić do budżetu państwa, będziemy wartość tej złotówki przemnażać i ta jedna złotówka będzie mieć siłę kilku złotych"

Dlaczego tylko kilku?

100 zł minister oddaje do BGK, który przy zachowaniu 15% stopy rezerw (a co, w polskim banku jest bezpiecznie) robi z tego 600 zł kredytów. Kredyty zabezpiecza ubezpieczniem i pod na ubezpieczone kredyty emituje obligacje, na które na pewno znajdzie chętnych. Przy spadającym oprocentowaniu lokat (oczekiwane obniżenie stóp procentowych przez RPP) oszczędzający chętnie przerzucą się na obligacje polskiego banku gwarantowane przez państwo.

I już z jednej złotówki można zrobić min. 12 zł. A młode wilki, biegłe w stosowaniu pochodnych instrumentów finansowych lekko pomnożą to ze trzy razy.

"Pan się śmieje, Panie Robercie, a tutaj może będzie nagroda imienia Alfreda Nobla"

Niestety Nobla z tego nie będzie. Już kilka razy w historii gospodarczej takie numery były i w ostatecznym rozrachunku zawsze kończyły się bardzo smutno. Jak to Gospodarz nie raz mówi: "Historia jest najlepszą nauczycielką życia – po raz kolejny uczy nas, że jeszcze nikogo, niczego nigdy nie nauczyła"
jedyne dobro w tym źle...
darekp
2012-10-15 19:30:11

... jest to, jak szybko premier "schodzi na ziemię" z tymi kwotami "inwestycji". Miało być 700-800 miliardów w ciągu 10 lat, teraz już mówi o 40-tu w ciągu trzech (czyli trochę ponad 120 w ciągu 10). To tak jak z autostradami, dobrze, ze ich nie wybudowaliśmy i nie musimy teraz do nich dopłacać.

A mózg przeciętnego wyborcy i tak nie rejestruje, jakie są różnice między 700 mld i 120, to dla niego za duży poziom abstrakcji...
pozwolę sobie nieskromnie zauważyć, ...
*mAr*ek* ZG
2012-10-15 19:30:14



... ja zawszę wierzyłem w Vincenta :):)



Panie Robercie, jak coś ja pana podam w tej kwestii za świadka ;)



Czekam z niecierpliwością na najlepszego ministra Europy Zachodzącej ;)





gdzie mleko płynie TEJ ...



pozdrowienia stąd ;)



aber die Milch schmeckt besser ;)



aha ...
*mAr*ek* ZG
2012-10-15 19:59:40

Kominowe, czytaj "kombinowane wynagrodzenie" :)



Dla ludu kominowe oczywiście, dla zainteresowanych ... nooo :)



Przecież der Kamin/Schornstein muss richitg ziehen ... ;)



No ok, to ja juz kończę ;)
Lewar czyli pozyczka pod aktywa, ktora nie bedzie pozyczka.
szczelo
2012-10-15 20:51:01

Rostowski chce sobie zrobic sekurytyzacje i wziac pozyczke pod aktywa. Tylko jakim cudem to ma nie powiekszysc dlugu publicznego? Tzn. wedlug ulomnych polskich przepisow moze i nie bedzie, ale jakby MinFin bylo firma i podlegalo pod MSSF to by taka spoleczke inwestycyjna musialo skonsolidowac i pokazac dodatkowy dlug.



Ale co tam!
...
Michał
2012-10-15 21:06:01

Pomysł swobodnego spadania w wykonaniu Rostowskiego był już wcześniej stosowany przez Grecję, ciekawe czy lądowanie będzie podobne...czy jak historia II- WŚ uczy pan Rostowski wyjedzie do CITY, a Tusk na zachód bliski do "rodziny"...



[Boć i owi z pustą gławą,

Co je rzkamo posły zową,

Więcej też sobie folgują,

A to, co jem trzeba, kują.

Bo jedni są, co sie boją,

Drudzy o urzędy stoją,

Jako tako pochlebuje,

Gdy co kto smacznego czuje.

Bo acz to jest wielki urząd,

Kto chce łatać ten spólny błąd,]



http://www.lektury.one.pl/Krotka-Rozprawa/i/01.php





;)))
I co dalej ....
bolko
2012-10-15 21:09:03

Przez ostatnie pięć lat budowałem autostrady w Polsce.

I ja i podobnie jak moi koledzy z branży zastanawiamy się co dalej....

Wcześniej byłem w USA teraz nie moge znaleść pracy już od półroku więc znowu wyjazd ?

Wcześniej czy później gdzieś na świecie znajde prace. Pytanie tylko co dalej...

Co z moimi dziećmi z moją żoną z mamą siostrą sąsiadem pan policjantem....

Co dalej z nami Polakami szanowni obywatele III RP?



Pamietam jak siedem lat temu wróciłem z USA i wsiadłem to samochodu. Tak podskakiwał że myślałem że coś jest z nim nie takt. Dopiero później zrozumiałem że to nie jest problem samochodu tylko dróg.

I tak się zastanawiam czy naprawde my Polacy zasługujemy tylko na te kilka stadionów i pare niedokończonych autostrad.

I co dalej moi szanowni współobywatele ?

Za chwile może dwie wszystko się zawali (podobno) będzie jeszcze gorzej itd itp

A CO POTEM?
@bolko
Mantas
2012-10-15 21:28:44

[I tak się zastanawiam czy naprawde my Polacy zasługujemy tylko na te kilka stadionów i pare niedokończonych autostrad.]



I na lot na Marsa ... byle z prywatnych, a nie publicznych pieniędzy. ;)

ucz się dobrze kolego, przynoś same piątki a może ...
*mAr*ek* ZG
2012-10-15 21:54:29

... za rok i Ty będziesz wśrod gości towarzysza ..., ooo sorry, najlepszego Ministra Finansów Europy ...



a w tle chórki ... a la la la ...



http://www.youtube.com/watch?v=n8QOQ2dgz40



Przypomniało mi się jeszcze to, no musiałem no :) ;)

Mars ? Co tam Mars...
hehe
2012-10-15 21:54:57

http://nczas.com/publicystyka/korwin-mikke-polska-powinna-sie-wziac-za-eksploracje-kosmosu/



Hokka hej... :)
Jakże celne...
Leon
2012-10-15 22:16:23

[Jak to w bajkach zwykle bywa – smok może zażądać dziewic.]



Po aferach znanych... i pleban, wójt, a także pan

do pracy dziewic szukają...no i pukają się...że nie to, nie oni ...to tam tego ten...;)))
fozz
w
2012-10-15 22:33:49

A czym sie to rozni od FOZZ?
@ w...
hehe
2012-10-15 22:37:26

Czym się różni od FOZZ ? :)



W FOZZ miałeś realną kasę - która posłużyła do "wykreowania" polskich "geniuszy biznesu" :):):) Owymi geniuszami zostali oczywiście ( jakże by inaczej ) za państwowe...



A tutaj masz lewar. Za który zapłacisz - prędzej czy później.

lichwa własna IIIRP
marq
2012-10-15 22:38:14

Nareście Panowie Rostowski i Budzanowski powiedzieli otwartym textem jak się dzisiaj „tworzy” stuczny pusty pieniądz za pomoca lewaru dłużneo z niczego. (nb matka PeKaO S.A. - UniCredit miala swego czasu lewar 72/1 …)



Ponieważ NBP nie może zasilac Rządu pustym pieniadzem jak robi to EBC czy FED (sami sobie założyliśmy stryczek i oddaliśmy się w niewolę lichwiarskiej międzynarodówce), NBP zastąpi w tej roli BGK. W sumie jak mamy pożyczać od braci starszych na wysoki procent nieistniejące pieniadze, to lepiej wytrzepywać je z powietrza samodzielnie !!



Porażające jest natomiast to, jak mało redaktorów - i to „wielkich” mediów -, polityków. „ekspertow gospodarczych” a nawet meanstreamowych ekonomistów z wielkimi tytułami naukowymi nie ma zieloneo pojecia jak Dzisiaj Tu i Teraz w cywilizacji białego człowieka „tworzy się pieniadz z niczego”. Jeszcze raz się potwierdza ze we współczesnym swiecie - a w szczególności w IIIRP - setkami milionów ludzi rzadzą niedouczeni kretyni! A nasi wielcy naukowcy eko`nomisci to zwyczajni nieucy, aroganci i osły patentowane!



Powinno się Ich wszystkich zwolnić i nakazać zwrot wynagrodzeń za ostatnie 10/15 lat + ich kapitalizacja stopą karnych odsetek + 100% karnej „nawiązki” :)



PS. Jak takim otwartym textem ww Panowie „instruują” proli jak się „trzepie” nieistniejący pieniądz, to III RP musi wygladać o rzad wartości gorzej niżli się największym sceptykom wydaje.
...
Mantas
2012-10-15 22:39:25

[Hokka hej... :)]



Ten układ o "niezawłaszczaniu" musieli mentalni koledzy Waszej Świątobliwości skonstruować. Pewnie "kosmos dla ludu" było ... albo "precz z prywatną własności w kosmosie". :)



"Pierwszą trudnością jest wypowiedzenie układu o przestrzeni kosmicznej – podpisanego przez UK, USA i ZSRS w 1967 roku, a potem niestety przez PRL. Dokument ten zawiera wiele słusznych postanowień (np. o nieumieszczaniu broni w kosmosie) – ale to ten traktat jest przyczyną zastoju badań kosmicznych. Zabrania on mianowicie zawłaszczania jakiejkolwiek części ciał niebieskich. Gdyby państwa i osoby prywatne mogły zawłaszczyć jakiś kawał planety (układ powinien określać, co trzeba zrobić, aby zająć jakieś terytorium – by postawienie stopy na Marsie nie oznaczało zajęcia całej planety!), to rozpocząłby się wyścig kosmiczny, by zając najlepsze kawałki, wynajmowano by astrogeologów, by określali, co to są „najlepsze kawałki” – krótko mówiąc: ruszyłoby się w tym interesie. "
Ja tam się za bradzo nie znam
Grim Sfirkow
2012-10-15 22:41:44

na rynkach finansowych, ale ma wrażenie, że ktoś tu chce nas "od tyłu" wylewarować.
:):):)
hehe
2012-10-15 22:42:35

A jednak Mars :)



:)
do hehe
w
2012-10-15 23:25:50

moze i lewar, ale chodzi mi o stworzenie mechanizmu na wyprowadzenie naszych duzych pieniedzy w swietle jupiterow - jak w FOZZ
@ w...
hehe
2012-10-15 23:35:37

Ale to nie są "twoje" czy "moje" pieniądze :)



Jak w FOZZ - to pieniądze państwowe... W akcjach zawarte ( tu akurat ). A dalej lewar.



Ps od 1989r. nic się nie zmieniło co do zasady. Zmieniają się jedynie "bileterzy" i skala - z oczywistych względów już nie taka jak kiedyś.



Dobranoc.







:>
Ahk4iePaiv8u
2012-10-15 23:41:03

Uprzejmie donoszę że aspiryna w Londynie kosztuje.. 29 pensów za pudełeczko. Czyli jakieś 1 zł 50 gr - to tak tytułem efektów działań "Najlepszego Ministra Finansów"..
Panie Romualdzie...
lotse
2012-10-16 00:16:20

...ja Pana proszę: odwagi i tak nikt, nigdy Panu nie odbierze, ale czy odwaga....ukazania jej w całej okazałości jest aby bezpieczną;) ?



Pańskie skojarzenie Fukuyamy z Hun...jak mu tam;)))) z Hunem tym ;))), wyśmienite, bo to jeden z niewielu subtelnych przykładów na tzw.nieoficjalną cooperation. Dodać do dwójcy jeszcze Mearsheimera i mamy trójcę :))))The Tragedy of Great Power Politics...Może jeszcze Keohane ? Ale dobrze, że Pan ostrożnie - fragment społeczeństwa zakorzeniony w telewizyjnej

"rzeczywistości" może nie być przygotowanym na

opinie inne aniżeli cytowane w mediach :))))To przecież takie "nieodpowiedzialne", to po prostu

"herezje" ;))))



Pamięta Pan, wspominałam o szwajcarskim kodeksie cywilnym, konkretnie paragrafie z owego:

"Nikt nie może wyzbyć się wolności, ani ograniczać się w jej korzystaniu, w stopniu ograniczającym moralność lub prawo". Nikt więc nie ma prawa w tym świetle ... uwolnić się od odpowiedzialności.

Niestety, i tam kodeks swoje :)......



Pozdrawiam i ściskam najserdeczniej, póki mi jeszcze wolno ...:)



A smok...na TAKIEGO smoka to ...Szewczyk Dratewka pilnie poszukiwany ;))
Myśliwiec
lotse
2012-10-16 00:26:09

zdrowemu organizmowi zaraza nie grozi :)))

W dalszym ciągu nie umiem się obrażać :)

Przeciwnie - bardzo dziękuję Ci za...kolejną, BARDZO dobrą radę...Nie wiem, jak się to uda, ale...tym razem mam nadzieję ją spożytkować.

Jeżeli można napomknąć o wyczuciu chwili i bezcenności słowa...trafiłeś.
Pani Lotse
Romuald Myga
2012-10-16 01:48:41

Huntington, Fukuyama, Mearsheimer, chłopcy z Chicago, dyskutowaliśmy już troszkę w innym kontekście. Keohane, tu Princeton się kłania. Coś mi się zdaje, iż wielu komentujących więcej wie niż jest w stanie/może napisać. Dyskutowaliśmy o psychokinezie, laboratoriach, próbach modyfikacji ludzkiego umysłu. Wiele z tego wyciekło stało się kanwą filmów. W USA zabroniono takich prób.

Wodrow Wilson najpierw szef Princeton University potem prezydent USA. W sieci wiele bajek o spisku światowym. Czasami się nimi podniecamy. A o PEAR zapominamy.

Spisek? Najzwyklejsza analiza, iż jeżeli Chiny ruszą to cały judaizm kaput, dla mnie od kilkudziesięciu lat wiadomym.

Sądzę, iż dla wielu teraz będzie łatwiejsze zrozumienie, iż mówiąc o wirusie komunizmu wpuszczonym do Chin nie legendę tworzyłem tylko sedno byłem, jako chyba jedyny w Polsce w stanie dostrzec.

Wyobraża sobie Pani gdybym wdał się w dyskusję ze złym umysłem na blogu ile czasu niepotrzebnie bym stracił? A i tak sedna by nie zrozumiał.

Cóż judaiści robili błędy. Po Leninie [cóż biedny syfilityk], Trocki został namaszczony, a tu taki Stalin wyskoczył.

Hitler pieskiem miał być, i dokończyć dzieło by prawowiernego cara zamiast Stalina usadzić w Moskwie.

To tylko ekonomia.

Czasami z niektórych robi się zaciekłych quasi przeciwników, a to tylko takie papierowe smoki.

Jak strasznie zdegenerowane muszą być umysły likwidując biedaków wiary mojżeszowej swych współbraci po Abrahamie.

Wiem to takie trudne do pojęcia, iż to nie Hitler, lecz z USA wyszedł rozkaz.

Jak to ci z przykładowego Myszkowa biedacy nad biedaków mieli by być braćmi krwi tych z Wall Street?

Mądry Szewach Weiss, lecz i na jego moc umysłu tego za dużo.

Dla oszustwa bliźniego nic świętością, wiara, kultura, religia, powinowactwo krwi.

Ot z czego wywiodłem koniec judaizmu.

A i prawda jeszcze tak przez wielu o Gwiezdnych Wojnach odsuwana też dodała swe ziarenko przysłowiowego piasku.

Przecież już dyskutowaliśmy jeżeli i Chiny przekabacą to chyba w myśli Subkontynentu Indyjskiego szukać pociechy? Lecz tam głównie buddyzm, a to nie to.

Sami coś zaproponujemy?

Sądzę jednak iż tyle wycierpiawszy na plewy nie polecą.

Chociaż?

A Polacy?

Społeczeństwo chińskie mimo iż już czterokrotnie zamożniejsze faktu tego nie dostrzega, cóż to tylko względność ocen.

Źli świata sami już zgłupieli, my nazywamy ich judaistami.

Najserdeczniej pozdrawiam i moc uścisków:)

irytuje mnie i złości już to wszystko
e_djur
2012-10-16 07:50:52

i szkoda czasu na pyskowanie po blogach, choć u Pana wystepować podnosi na duchu, że jeszcze Polska nie zgineła a nie jakies tam Polacy nic sie nie stało.

Dzisiaj z rana znwu Budzanowski nadawał jak zahipnotyzowany. Może i coś w tym jest, trzeba czekać, po owocach bedziemy poznawać, ryzykowna jazda. Ale niech mi ktoś zatem wyłoży, rozjasni pod sufitem, co jest grane, 5 lat musiało trwać aż chłpoaki z PO pokapowali co szef miał na mysli obiecując cudy. Wszak cudowne rozmnozenie gotówki jak ulał pasuje do tej "ideologii". O! gdybym jak znał takie sztuczki już bym był wielomilionerem. No i nie zapominajmy, że jest to inwestowanie, jak by co i gdyby do czego doszło, przyszłych przychodów, czyli dziś pobawimy sie na koszt przyszłych rządów, pokoleń, dzieci nie dając gwarancji ani nie biorąc odpowiedzailności. Hę? To o to chodzi? Hej, Wy tam z PO przemyślcie sobie sprawę jeszcze raz.
Mi nie jest do śmiechu
Tomek
2012-10-16 09:15:43

@mancipi

Mi nie jest do śmiechu. Ta banda złodziei bezczelnie okrada obecne i przyszłe pokolenia, bo wie że jest bezkarna. Wiedzą, że skutki ich "reform" odczuje dopiero następna ekipa.

Podziwiam pana Roberta, że potrafi trzymać nerwy na wodzy i pisać żartobliwe felietony w tych mało zabawnych czasach.
@hehe
Tomek
2012-10-16 09:21:48

To jest dobre :)



"Unia Europejska interesuje się kosmosem tylko po to, by wysłać do gwiazd… Konstytucję Unii Europejskiej ..."



Bank zbożowy
krzys
2012-10-16 09:42:55

http://andromeda.salon24.pl/454766,bank-zbozowy-donalda-tuska-na-licencji-mostowicza
E tam! Oczywiście, że Najlepszy
mariomed
2012-10-16 09:48:09

Minister Finansów w Europie Wschodzącej. A kto tu tak jak on potrafi ukrywać zadłużenie i tworzyć "legalne środki płatnicze" z powietrza!!!
?
krzys
2012-10-16 10:01:08

nasz premier nigdy nie kłamie

http://www.youtube.com/watch?v=ff9XkIkKPKc
ciekawe
suchy
2012-10-16 10:07:42

... tak się chyba rozmnażają bakterie .... czyli będziemy bogaci :)
Przez gapiostwo
jan
2012-10-16 11:20:23

dwa linki do interesujących tekstów wkleiłem pod poprzednim wpisem prof. Gwiazdowskiego.

Więc pewnie przeszły niezauważone. Ponawiam, bo warte uwagi:

http://www.mpolska24.pl/blogi/post/114/rostowski-lobbysta-banksterow

http://www.mpolska24.pl/blogi/post/109/tusk-nie-ma-kasy-dodrukuje-pieniadz1

Podobnie jak cały portal mpolska24.pl

I nie ma tam jeszcze trolli...
@ jan
uncool_ben
2012-10-16 11:43:02

to portal p. Urbasia? w rubryce 'o portalu' nic nie ma jeszcze



btw. prasa pada, portale się mnożą, rynek informacji wywraca się do góry nogami
a co dalej?
uncool_ben
2012-10-16 13:01:31

ciekawe, jak 'znajdzie się' kasa na lata 2015-2020
Lewar Lewar
Fryderyk
2012-10-16 14:01:53



Mnie co innego martwi. Jak rząd który nawet nie umie bez lapowek zamowic 100 trumien dla ofiar katastrofy bedzie sie zajmowal "wielkimi inwestycjami" ? Toz tym "fachowcom z szuflady" PO wszystko sie do dloni klei :D
nie chcemy stać z boku
Dax
2012-10-16 14:31:29

Dlaczego mielibyśmy stać z boku i tylko obserwować jak tzw. "Zachód" rozpędza się po równi pochyłej?

Dołączymy do nich...



Ale czy zasługujemy na coś innego?

Nie sądzę - ilu z nas ma oszczędności przewyższające zobowiązania? A jeżeli nawet to ile z tego jest faktycznie wypracowane, a nie odziedziczone?



"Życie ponad stan" jest obecnie dominującym sposobem na życie.
podobno vincet ma ten zaczarowany ołówek z kreskówki dla dzieci...dlatego taki kozak :-)
m
2012-10-16 14:41:11

......ale wierzgają...leżą



jak ich nie pozamykamy w więzieniu to zniszczą cała gospodarkę Polską....to są agenci obcych państw i międzynarodowej lichwy albo po prostu debile
no nie tego juz za wiele
e_djur
2012-10-16 14:41:29

odpaliłem zapodany link gdzie to aktor patetycznie i ironicznie wita "przezacnych gosci" i nagle dostałem takiego ping`a, że mi zatkało kompa, zerwało połaczenie, konieczny był restart. Wracam na strone do komentarzy a tu figa z makiem juz link zniknał. Pretorianie. Ta zaraza nie spi i nie pije, to na to idą pieniądze z podatków co to ich nie starcza na cele zziajanej gospodarki. To juz nie cenzura to zamordyzm i kneblowanie.
@hehe
Ciek
2012-10-16 15:13:10

Nieźle się uśmiałem z tego tekstu Pana w Muszce, dzięki. Widziałem teorię, że muszka może ograniczać dopływ krwi do mózgu, kto wie :) Tylko czy taka koncepcja przypadkiem nie jest zbieżne z narodowosocjalistycznymi koncepcjami budowy Wielkiego Narodu, czy tam czegoś?

Warto obejrzeć poniższą konferencję i konstrukcyjnie podebatować
SmedleyB
2012-10-16 15:16:07

Modern Money & Public Purpose 1: The Historical Evolution of Money and Debt

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=0zEbo8PIPSc
brak
fantom
2012-10-16 15:16:19

panie Robercie mógłby pan jakoś ustosunkowac się do tej informacji http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/koszty-pracy-w-polsce-podobne-do-chinskich,30740,1

jestem niezmiernie ciekawy czy doczekam się wpisu nt kosmicznie wysokich kosztów pracy w chinach? czy bedzie pan zakładał tamże filię organizacji broniącej przedsiębiorców, gdy juz założy ją pan w pl?
normalnie jaja :)
Ahk4iePaiv8u
2012-10-16 15:32:28

@Ciek
Mantas
2012-10-16 16:06:05

[Nieźle się uśmiałem z tego tekstu Pana w Muszce, dzięki. Widziałem teorię, że muszka może ograniczać dopływ krwi do mózgu, kto wie :) Tylko czy taka koncepcja przypadkiem nie jest zbieżne z narodowosocjalistycznymi koncepcjami budowy Wielkiego Narodu, czy tam czegoś? ]



To? :)



"A ja uparcie tłumaczę, że za eksplorację kosmosu powinna wziąć się Polska. To znaczy nie państwo polskie – bo jak się Rzeczpospolita za to weźmie, to od razu rozkradną pół przedsięwzięcia, a resztę spieprzą. Jak wiadomo, Rzeczpospolita nie jest w stanie zbudować na czas autostrady – co umiał zrobić nawet taki durny socjalista jak Adolf Hitler 80 lat temu – więc jak może myśleć o wysłaniu rakiety kosmicznej? Ale przecież mamy już miliarderów, którzy przecież swoich miliardów do grobu ze sobą nie wezmą. I mamy ludzi pomysłowych. "



Początek końca dolara...?
...
2012-10-16 16:15:24

[Jak wiemy we wrześniu FED wprowadził program QE3, po którym dolar stracił 15% siły nabywczej. Program ma na celu wpompowywane 40 miliardów dolarów miesięcznie w banki mające problemy z nieruchomościami. FED stworzy, jak mówi Williams, co miesiąc 40 miliardów dolarów na zakup papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką (mortgage back security).



Ten proces doprowadzi do sytuacji w której FED stanie się właścicielem wszystkich nieruchomości, które nie są spłacone. Następnie FED wykorzysta papiery wartościowe zabezpieczone hipoteką, jako inwestycję na rynku derywatów. Jednym słowem nieruchomości będą zastawione jako zabezpieczenie dla inwestycji giełdowych. FED, 40 miliardów dolarów zainwestowanych miesięcznie na rynku derywatów po zastosowaniu lewarowania zamieni na 360 miliardów. Przyniesie to FEDowi 90% zysków.



http://www.prisonplanet.pl/polityka/poczatek_koca_dolara,p837746001

Porządek musi być.
Naprzód
2012-10-16 16:54:55

Pracy coraz mniej, płace zżera inflacja

gazeta.pl

Miało być słabo, ale nie tak źle. We wrześniu w sektorze przedsiębiorstw ubyło aż 8 tys. etatów. A wzrost płac wyniósł ledwie 1,6 proc.!

Ekonomiści od kilku miesięcy mówią, że sytuacja na rynku pracy jest kiepska i szybko nie zacznie się poprawiać. Wrześniowe dane z sektora przedsiębiorstw (bez najmniejszych firm, budżetówki i sektora finansowego) są jednak znów negatywną niespodzianką.



Zatrudnienie wyniosło 5 mln 514,1 tys. osób. Okazuje się, że firmy zlikwidowały 8,1 tys. etatów między sierpniem a wrześniem. W porównaniu z sytuacją sprzed roku mamy stagnację w zatrudnieniu. O wzroście już możemy zapomnieć, część ekonomistów spodziewała się jedynie, że w takim ujęciu będziemy mieć już spadek.



- Słaba sytuacja na rynku pracy zdecydowanie nie sprzyja powstawaniu efektów drugiej rundy - napisali ekonomiści Banku Zachodniego WBK w swoim porannym komentarzu. Efekty drugiej rundy to sytuacja, kiedy żądania podwyżek przekładają się na dynamikę cen - firmy rekompensują wzrost kosztów wyższymi cenami swoich produktów.



A z płacami jest wyjątkowo słabo. We wrześniu przeciętna pensja wyniosła 3640,8 zł. To o 0,2 proc. mniej niż w sierpniu i marne 1,6 proc. więcej niż przed rokiem. To znaczy, że kolejny miesiąc stać było nas na mniej. W tym czasie ceny wzrosły bowiem aż o 3,8 proc. Ten realny spadek średniej pensji był nieco szybszy niż w sierpniu, gdyż wówczas pensje wzrosły o 2,7 proc.



To dane opublikowane dzień po informacjach o inflacji, która nie wzrosła z poziomu 3,8 proc., choć wszyscy się tego spodziewali. Z jednej strony to dobra wiadomość, bo świadczy że wzrost cen nie staje się bardziej uciążliwy. Z drugiej jednak wiadomo, że to kolejny skutek słabnącej koniunktury. - Fakt, iż spadek cen nastąpił nie w jednej, lecz w kilku kategoriach potwierdza, że w gospodarce nie ma obecnie presji inflacyjnej - czytamy w komentarzu Raiffeisen Banku.



Ekonomiści są niemal pewni, że w obliczu tak wyraźnego słabnięcia koniunktury Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się obciąć stopy procentowe już na posiedzeniu, które odbędzie się na początku listopada.

---------------------------------------------------

W Polsce nie ma wzrostu gospodarczego. Jest kryzys ---> 1,6% - 3,8% = -2,2%.
Michael Hudson: "QE3 = Jobs for Wall St"
SmedleyB
2012-10-16 17:14:49

Michael Hudson wyjaśnia czym jest QE3:



QE3 Another Fed Give Away to the Banks

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=2aKK4N-c3HQ
ile jest aktywów w pasywach wg ..... Tuska
waltan
2012-10-16 17:39:07

Tusk tłumaczy zamianę pasywa na aktywa ...

http://www.youtube.com/watch?v=mdb4wu6n4kw
Pawlak wprowadza poprawki do ........ VAT ?
waltan
2012-10-16 17:41:30

http://www.youtube.com/watch?v=tVG0FYQ7Q8Q&feature=related
Etat dla członka koalicji ...
waltan
2012-10-16 17:43:33

http://www.youtube.com/watch?v=FyjdOWKb1Fs&feature=related
Zawodowcy z PO-PSL
waltan
2012-10-16 17:48:49

http://www.youtube.com/watch?v=wMylPgEAVQE
PO kontroluje i wykrywa .......
waltan
2012-10-16 18:36:17

http://www.youtube.com/watch?v=_ne1-2Lw9cg&feature=related
Panie Romualdzie,
lotse
2012-10-16 20:23:42

bingo z PEAR-em. I m.in.dlatego warto jest mieć dobrą pamięć. Swoją drogą, patrząc na dziejące się teraz wydarzenia, o których pisaliśmy ponad dwa lata temu, a przed którymi nie raz ostrzegał Pan Gospodarz...Może powinniśmy napisać wreszcie:"wszystko będzie dobrze" ? Niestety, obawiam się, to za mało. Myśliwiec rzekł był, że "ludzie się nie zmieniają" i jak zwykle miał rację,

choć zawsze wsuwałam swoje "ale może nie uogólniajmy...";)))

Chciałabym wierzyć, że zmiany w ludziach, które miałam szczęście oglądać...były wydobyciem ich lepszej strony, którą posiada każdy, ale...coś mi się przestał zgadzać rachunek;)))



Stan polski...Badania psyche:):Troje ludzi otrzymało po dwie kulki: Amerykanin, Niemiec i Polak. Amerykanin zaczął nimi żonglować, osiągając maestrię i wzbudzając podziw badaczy. Niemiec, maksymalnie skoncentrowany, postawił jedną na drugiej i kazał stać im na baczność;) Polak...jedną próbował rozłożyć na części i sprzedać, więc zepsuł, drugą... zgubił.



Kiedyś odparowałabym każdemu, kto opowiadałby coś takiego. Aktualnie, widząc, jak polityczna

(nie)świadomość określa w wielu przypadkach...

byt, upewniam się jedynie, jak bardzo i jak...

szeroko Norwid miał rację.

POmysły-obietnice "bezpieczeństwa", "pracy",

"odpowiedzialności za społeczeństwo";)))), POrażka za POrażką, ale wciąż jeszcze tylu odda im swój głos, na roztrwonienie... - nic dziwnego, że go potem nie mają. POtem już tylko POżyczają język, nie czując się pewnie w żadnym.

Portugalia ( www.handelsblatt.com) chce w ramach oszczędności zwolnić 12 000 urzędników.

Pan Soros, na niedawnym spotkaniu ekonomistów w NY, o którym jakoś nie zająknęły się PL-media, powtórzył:"Jakby Niemcy opuściły strefę Euro, problem rozwiązałby się sam" :)))). Media - nie tylko polskie, nie chcą też zająć się sympozjum Deutscher Bundesbank z 10.10.2012 we Frankfurcie, a szkoda, bo było o gotówce i (tutaj Pan M(m) niewątpliwie przypomni sobie własne, cenne wpisy, a ja swoje :) ) o intensywniejszym forsowaniu pomysłu na wyrwanie nam jej z rąk. Jednocześnie Bruksela omawiała opodatkowanie gotówki, co jakoś nie było nieznanym ;) na sympozjum...



Najserdeczniejsze pozdrowienia plus ..:)))
...
Leon
2012-10-16 20:30:32

[W Polsce nie ma wzrostu gospodarczego. Jest kryzys ---> 1,6% - 3,8% = -2,2%.]



A dług samorządów, gmin i ZUS nie jest obsługiwany...?;)



Przecie nie jest tu uwzględniony...!
Lotse
Michał
2012-10-16 20:50:01

Lecz co przytoczyć z Norwida pytam, coś bardziej z pytaniem, czy coś bez pytań...;)))



wciąż trwa eksterminacja Polskiego Narodu

w świetle wrogich procedur lichwy i układów

prawa które jest prawem wroga oraz kata

pod czarnym transparentem Nowych Polskich Dziadów

w politycznym teatrze kłamstwa i cenzury

i wrogiej propagandy i sobaczych racji

szarpiemy się na smyczy biedy i niewoli

drepcząc w przygotowanym bagnie demokracji

śmierć nam zagląda co dzień przez szpitalne okna

przez brudne szyby publicznie zakłamanej TV

mafijny układ racji bezwzględność i wyzysk

nasze przedpiekle czyściec cyrograf i szał

to dzisiaj gorzka świadomość polskiego hospicjum...



http://kaz47.nowyekran.pl/

Ale jazda
Luby
2012-10-16 21:21:53

Wybudowali chyba najdroższy stadion świata z zasuwanym dachem i odwołuje się mecz z powodu deszczu. Kuźwa co za PATAFIANY!



PS. Lewary (hydrauliczne) chyba lepiej stosować np. do zamykania dachów, a nie w ekonomii.
@Luby
Michał
2012-10-16 21:34:09

To dach przeciwsłoneczny podobno...;)))
dach
Luby
2012-10-16 21:52:54

@Michał

[To dach przeciwsłoneczny podobno...;)))]

Najwyraźniej. :))



Telewizor zamiast meczu pokazuje migające światełka - iluminacje stadionu. Może to taka nasza nowa dyscyplina narodowa. Zamiast konkretów, iluminacje - expose Tuska i wystąpienie Rostowskiego.

@Luby
Michał
2012-10-16 21:59:53

[expose Tuska i wystąpienie Rostowskiego]



Pewnie jakieś uzupełnienie expose, mamy pewność, iż nasze pieniądze nie idą w błoto...;)))
:)
hehe
2012-10-16 22:17:56

Uszczelnić i przerobić na zbiornik retencyjny :)



Ps Chyba znowu będziemy "naj" na świecie - pierwszy podświetlany :)
...
hehe
2012-10-16 22:19:56

Tylko jeszcze trzeba Wisłę "podciągnąć". Ale dla rządowych magików to pestka...
@hehe
Michał
2012-10-16 22:24:38

[Uszczelnić i przerobić na zbiornik retencyjny :)]



Ja postulowałem aby basen na 60 000 obserwatorów powstał, także tych z UEFA...:), po co Wisła, dach za Wisłę robi znakomicie...:>
Michał
lotse
2012-10-16 22:32:10

Norwid bez pytań...? Chyba nie istnieje...

Cytat poetyczny adekwatny wielce..."hospicjum".

Piłka grzęznąca w błocie - metafora.

Boisko bez drenażu...BAGNO.



"Jam jej (Polski)nigdy nie łudził i wiem, że jest wielkie dziecko z zalanymi łzą oczyma, a przeto widzące jedynie przez łez swoich świętych i przeklętych pryzmaty, widzące trojenia i siedmienia się tęcz - nigdy prawdy!..." (...)Powiedz (znajomemu) - że żadne pismo polskie nie utrzyma się dla braku pieniędzy, to jest dlatego, iż wszystkie pisma polskie zatrzymują prawdę(...)zatracają serio...."

Abstrahując zaś od Norwida...

"Tout peuple, qui s'indigne, a droit a l'esperance,

Mais malheur a celui, qui pourrit en silence.."



Spokojnej nocki
dach
Luby
2012-10-16 22:37:38

@Michał: [...nasze pieniądze nie idą w błoto...;)))]

Dobre.

Swoją drogą, właśnie obrazek błota i zalanej murawy na stadionie z DACHEM powinien stać się symbolem wyrzucania państwowych pieniędzy w błoto. Dobrze jak nawet paru ludzi zakoduje sobie, że państwowe instytucje bez finansowej odpowiedzialności doprowadzają do takich szopek, których nawet Bareja by nie przewidział. :)

@hehe: [Uszczelnić i przerobić na zbiornik retencyjny :) … podświetlany]

Tego na świecie jeszcze nie widzieli. :))

Jak za mało byłoby wody, to można tak zakombinować, że gdzieś spod ziemi naleci, tak jak przy budowie metra. A gdy ten zbiornik będzie za mały, to można zadziałać tak, żeby nagle ziemia zapadła się. To w Warszawie też potrafią.
Lotse
Michał
2012-10-16 22:54:41

Myślałem, iż o ten chodzi...;)





2

Stałem przy urnie w ten dzień już ostatni,

Gdy podobniała — co chwila, co chwila —

Do Ateną ciężarnej Zeusa głowy,

W której się boska moc z nędzą przesila

Z każdym szelestem wrzucanego głosu.

Zderzając się

Co raz — co raz —

I dziwiąc skrycie:

„Byłżeby głos

Jak noża cios

Co grąży innych… chociaż... daje życie?”



3

Stałem przy urnie, by u Znaczeń Księgi

Obwitej bielą i szkarłatem razem

Jak łańcuchem — chceń — wiary — i potęgi —

Podobnej rzeźbie, której kształty chowa

Płachta rzucona — i nie zna nikt, głowa

Czyim obrazem...

I była jako mumia urna owa,

Którą z bandaży

Niźli dobyto

Ręką obwito

Wieczystego Sędziego bez twarzy!





http://dekadaliteracka.pl/index.php?id=428&siteback=archiwum
i to nie jest nasze ostatnie słowo ...
*mAr*ek* ZG
2012-10-17 00:04:58

... A w głębi duszy, wkur .... jest olbrzymie.



Który to już raz Polsko ... Ty nieudolna, zazdrosna, skłócona, pozorna ...



North: Keynesizm vs. system waluty złotej
...
2012-10-17 08:01:08

[Każda elita polityczna potrzebuje swoich piewców. Każdy establishment bankowy potrzebuje polityków, aby ci wykonywali ich polecenia. Młodzi ludzie, którzy nie są dobrzy w fizyce, chemii czy innych naukach ścisłych widzą swoje potencjalne kariery na Cambridge czy Oxfordzie. Specjalizują się w ekonomii. Inteligentniejsi zostają bankierami. Ci mniej inteligentni ekonomistami. Ci niezbyt bystrzy zostają politykami.]







http://mises.pl/blog/2012/10/16/north-keynesizm-vs-system-waluty-zlotej/

GIEŁDA - dobre analizy
RG
2012-10-17 09:35:27

na których można zarobić krocie inwestując wg nich



www.dobreanalizy.blogspot.com



tam co dokładnie oferuje Paweł Juś, warto spróbować



RG
Tomas Schuman
jan
2012-10-17 11:37:25

Jakiś czas temu odbyło się na tym blogu kilka burzliwych dyskusji.

Trafiłem w sieci na wypowiedź będącą bardzo a propos wielu poruszanych wówczas kwestii.

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=jL4G9vQjVOA
mr redix, jest Pan tam? :)
Ahk4iePaiv8u
2012-10-17 14:16:23

Jak tam pańska opinia o "inżynierach" i budowniczych stadionu w obliczu udokumentowanego pojawienia się "wodogrzmotów Tuska" ? Czy pański entuzjazm uległ ochłodzeniu? :>
emerytury
jan
2012-10-17 14:31:56

Nie wiem czy zostanie mi wybaczone reklamowanie tutaj konkurencyjnego(?) bloga ;)?

Niejako w uzupełnieniu wpisu PRZED EXPOSE sprzed kilku dni pojawił się dzisiaj tekst cynika9:

http://dwagrosze.com/2012/10/diagnozy-raju-na-emeryturze.html

dokładnie wyjaśniający sprawę, która uprzednio przedstawiona przez Pana Roberta spowodowała pojawienie się kilku znaków zapytania.
Ekonomia, a Stadion Narodowy w Warszawie.
Romuald Myga
2012-10-17 15:05:11

Dawno już o tym dyskutowaliśmy, głębiej niż w kontekście ekonomi, inżynierii.

Pamiętamy zadanie typu konspektu zadane przez Profesora?

Dotyczyło wykonywania praw własności. Jeżeli właściciel majątku „państwa”, obojętnie, czy minister skarbu, sportu etc. to i decyzje o mianowaniu zarządzających tym majątkiem bez żadnych bzdetów typu quasi wybory przez komisje konkursowe.

To samo, co do premiera. Nie mogą tu decydować pozamerytoryczne decyzje. Jeżeli chcę mieć minister z ładną buzią, nagradzając ją stanowiskiem za pozamerytoryczne zasługi, choćby była najlepszą młodzieżówką to premier musi być przygotowany, iż w jego cztery litery będą walić jak w bęben za jej błędy. Niekompetentna pani minister to i niekompetentni jej podwładni to i w konsekwencji uśmiech trenera anglików, typu oj Polaczki, jeżeli chcecie manipulować to nie w taki sposób. Starego wróbla chcecie na plewy nabrać?

Ja też miałem takie problemy ze związkowcami. Kompletując zarząd, prezesów, dyrektorów, naczelników, kierowników kierowałem się tylko kompetencyjnością, cóż musiałem wszystkich urzędników na stanowiskach kierowniczych wymienić nie, dlatego iż byli quasi sługusami stalinizmu, lecz z powodu braku ich kompetencji. Związkowcy z Solidarności mieli o to ogromne do mnie pretensje. To ty jeden z organizatorów ruchu opozycyjnego już od 1968 roku nie naszych „zasłużonych” biurokratów związkowych wybierasz/mianujesz na stanowiska? Tylko raz w historii po 1989 roku prezydenci miast mieli tak ogromne nieograniczone kompetencje przy wyborze podwładnych czy współpracowników. Nie potrzebowali żadnych komisji konkursowych, postępowali jak przedsiębiorcy, menadżerowie, oczywiście z pełną odpowiedzialnością za podejmowane decyzje.

Oto jedna z nielicznych pozytywnych cech po 1989 roku.

Z czasem postępowały zmiany jak i przy likwidacji wolności gospodarczej zwanej Ustawą Wilczka, to syndrom wszystkich post okrągłostołowych rządów polskich po 1989 roku.

To i przyczyna, która Kaczyńskiego doprowadziła do upadku, teraz z Tuskiem podobnie wyczynia, by wymienić te ostatnie rządy, a przedtem SLD owskie, czy AWS owskie.

Najsmutniejsze w tym to, iż prawdopodobnie odszkodowania za głupie działania związane z ustawką meczową zapłacimy my wszyscy z naszych podatków.

a może by tak jednak w politykę??
Krystyna
2012-10-17 15:15:36

Panie Robercie, a może by tak jednak w politykę uderzyć? wiem, wiem, ten weksel... ale my "forumowicze" coś tam się dołożymy a resztę zabezpieczy się jakimś abstrakcyjnym instrumentem finansowym....





Jest mi wstyd, że nasza polska ziemia wydała plony w postaci takich ludzi jak Minister Rostowski. Ani się obejrzymy jak ten fundament z zapałek, który nam skrupulatnie układa - runie!

Matematyka na poziomie dodawania i odejmowania jest w rządzie wręcz zakazana:

Premier siedzi i myśli ile to jet '2+2', na co minister finansów zamyka drzwi i pyta 'a ile ma być???'.

I jak my księgowi mamy naszych klientów - przedsiębiorców krytykować gdy Ci nie chcą płacić podatków??? Pan Minister może a my nie??



taka legalna szara strefa
ekonomiści
zabs
2012-10-17 15:19:02

“Młodzi ludzie, którzy nie są dobrzy w fizyce, chemii czy innych naukach ścisłych widzą swoje potencjalne kariery na Cambridge czy Oxfordzie. Specjalizują się w ekonomii. Inteligentniejsi zostają bankierami. Ci mniej inteligentni ekonomistami. Ci niezbyt bystrzy zostają politykami. Bankierzy zatrudniają ekonomistów, aby mówili politykom, co mają myśleć. Absolwenci ekonomii, którzy nie są zbyt dobrzy, żeby zostać zatrudnionymi przez bankowców, zostają dziennikarzami gospodarczymi.”

http://mises.pl/blog/2012/10/16/north-keynesizm-vs-system-waluty-zlotej/
Konferencja Naukowa Zagrożenia rozwoju osobowości młodego człowieka na początku XXI wieku.
cywilizacja łacińska
2012-10-17 15:36:39

Program i wszelkie informacje organizacyjne można uzyskać ze strony Konferencji: http://konferencja.cios.gda.pl



27 października 2012



Kościół pod wezwaniem



św. Michała Archanioła



SOPOT ul. 3 maja 38



PROGRAM



8.00 – Msza Święta w kościele pw. Św. Michała Archanioła w Sopocie



8.50 - 9..00 – Rozpoczęcie sympozjum w kościele



9.00 – 9.45 – „Magia w Biblii i nauczaniu Ojców Kościoła” – wykład Ks. Grzegorza Daroszewskiego, dyrektora Gdańskiego Centrum Informacji o Sektach.



10.00 – 10.45 „Współczesne zniewolenia” – o tarocie, satanizmie i nie tylko mówi egzorcysta, Ks. prof. Andrzej Kowalczyk.



11.00 – 11.45 „Wschodnie źródła magii” – multimedialny wykład S. Michaeli Pawlik, znawcy jogi i hinduizmu.



12.00 – 12.30 „Byłem uzdrowicielem” – świadectwo Krzysztofa, byłego bioenergoterapeuty.



12.45 – 13.15 „Niepokalane Serce Maryi a walka duchowa” – świadectwo Marii – Emanuel, misjonarki świeckiej z Jasnej Góry.



13.15 – 14.00 Przerwa obiadowa



14.00 – 15.45 „Życie – nawrócenie – ŻYCIE” – multimedialne świadectwo Leszka Dokowicza, operatora filmowego.



16.00 – 16.45 „Harry Potter, Wampiry i Moc” – spotkanie z Małgorzatą Nawrocką, autorką powieści antymagicznej „Anhar”.



17.00 – 17.45 - „Okultyzm we współczesnej kulturze masowej” – emisja wykładu Ks. prof. Aleksandra Posackiego, teologa i demonologa.



18.00 – 18.45 „Magiczne myślenie dziś” – o homeopatii, czarnych kotach i wróżkach opowie Andrzej Wronka, publicysta, prezes Stowarzyszenia „Effatha”



19.00 - Uroczysta Msza Święta połączona z Aktem Zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi Królowej Polski. Serdecznie zapraszamy!



ZUS i podejście cywilizacji łacińskiej
cywilizacja łacińska
2012-10-17 15:42:43

Z frontu walki z rodziną



Felieton
Radio Maryja
11 października 2012



Szanowni Państwo!



Przed przypadającym 14 października tegorocznym Dniem Papieskim, biskupi zwrócili uwagę na zagrożenia dla rodziny. Rzeczywiście, zagrożenia te przybierają postać zorganizowanego ataku. Jakże jednak mówić o zorganizowanym ataku, skoro zatrąca to o teorię spiskową, która - jak wiadomo - jest potępiona przez wszystkich ludzi przyzwoitych, co to rozpoznają się nawzajem po zapachu? Jednak potępiona, czy nie - warto przyjrzeć się zagrożeniom dla rodziny z uwzględnieniem również teorii spiskowej. Co nam szkodzi, jeśli spojrzymy na to zjawisko również z tego punktu widzenia?



„Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata” - śpiewali jeszcze niedawno marksiści-leniniści w swojej obrzędowej pieśni pod tytułem „Międzynarodówka”. O co im chodziło, jakiż to „ślad przeszłości” miała zmieść dłoń marksistów-leninistów? Tym „śladem przeszłości” była oczywiście łacińska cywilizacja, której marksiści-leniniści nienawidzili - jedni z racji socjalistycznych poglądów, a znowu inni - z racji etnicznego pochodzenia. Groteskowy charakter tej pogróżki potęgowała dodatkowo okoliczność, że znaczna część marksistów-leninistów z cywilizacją łacińską i w ogóle - z cywilizacją miała słaby kontakt, co znakomicie przedstawił Sergiusz Piasecki w zapomnianej dzisiaj książce pod tytułem „Zapiski oficera Armii Czerwonej”. Słaby, nie słaby - ale postanowili cywilizację łacińską zniszczyć.



Warto w związku z tym przypomnieć, że cywilizacja łacińska opiera się na trzech filarach: greckim stosunku do prawdy, zasadach prawa rzymskiego i etyce chrześcijańskiej, jako podstawie systemu prawnego. To wszystko jest przez marksistów-leninistów otoczone nienawiścią i pogardą. Nie uznają oni obiektywnej prawdy - bo prawdą jest według nich to, co akurat podaje swoim mikrocefalom do wierzenia partia. Nie uznają zasad prawa rzymskiego - bo ograniczają one możliwości rabunku współobywateli. Wreszcie - nienawidzą etyki chrześcijańskiej, bo odwołuje się ona do autorytetu Boga, który jest ponad wszystkimi partiami komunistycznymi i ich sekretarzami.



Kiedyś marksiści-leniniści wykorzeniali cywilizację łacińską metoda brutalnego terroru. Kiedy jednak okazało się, że terror wywołuje wrogość wobec marksistów-leninistów i szyderstwa wobec ich rewolucyjnych zamiarów - zmienili taktykę. Strategia się nie zmieniła; nadal chodzi o zniszczenie cywilizacji łacińskiej, ale przy pomocy innej taktyki, gdzie na plan pierwszy wysuwa się nie terror, tylko demoralizacja.



Mało kto zdaje sobie sprawę, jak ważną rolę w cywilizacji - w tym również w cywilizacji łacińskiej - odegrała i odgrywa rodzina. To właśnie dzięki niej powstało pojęcie własności prywatnej - kiedy pojawiła się potrzeba przekazania dorobku następnemu pokoleniu. Marksiści-leniniści, jak wiadomo, walczą z własnością prywatną, zwłaszcza u innych, a ponieważ są sprytni, to zauważyli, że znakomitym sposobem zniszczenia własności prywatnej , a więc - pozbawienia ludzi władzy nad bogactwem, jakie wytwarzają swoją pracą, jest likwidacja rodziny.



Rodzina bowiem pełni ważną funkcję ekonomiczną. W rodzinie z pokolenia na pokolenie gromadzony jest majątek. W rodzinie też rodzą się dzieci, traktowane od strony ekonomicznej jako inwestycja. Los ludzi starszych zależy bowiem - po pierwsze - od tego, czy mieli dzieci, po drugie - jak te dzieci zostały przygotowane do życia w społeczeństwie i po trzecie - jak zostały wychowane; czy w duchu odpowiedzialności, czy nie. Dlatego ludzie szanowali rodzinę, starali się mieć dzieci, dbali o ich edukację i osobiście czuwali nad ich wychowaniem.



Zagrożenie przyszło z nieoczekiwanej strony - ze strony powszechnych, przymusowych ubezpieczeń społecznych. Rozerwały one tamten poprzedni związek. Los ludzi starszych przestał zależeć od dzieci, a został uzależniony od wysokości składki, którą przechwytuje państwo. Zatem - posiadanie dzieci przestało się opłacać tym bardziej, że wydatki na ich wychowanie i wykształcenie kolidują z wysokością składki. Państwo, zainteresowane przechwyceniem jak największej części dochodów obywateli, rozwinęło cały system zachęt do rezygnacji z dzieci - z legalizacją aborcji włącznie. Rozwinęło też antyrodzinną propagandę, która przez rozmaitych łajdaków i zwykłych durniów, została utożsamiona z postępem. W rezultacie, po 50 latach tej polityki, społeczeństwa jej poddane, zaczynają się starzeć. Gwałtownie rośnie odsetek starców - wampirów, których utrzymanie w coraz większym stopniu obciąża dochody ludzi młodych akurat wtedy, gdy zakładają rodziny i chcieliby mieć dzieci. Toteż zaczynają się przeciwko temu buntować, a usłużne państwo wychodzi im naprzeciw z pomysłem legalizacji eutanazji. Aborcja i eutanazja to dwie strony tego samego medalu.



W ten sposób rodzina, odarta ze swojej podstawowej funkcji, jest przedstawiana jako anachronizm. Całe narody przestają myśleć o przyszłości, żyjąc na kosz przyszłych pokoleń, beztrosko zadłużanych w lichwiarskiej międzynarodówce, która - jako jedyna istniejąca międzynarodówka - dąży do zapanowania nad swoimi niewolnikami.



Mówił Stanisław Michalkiewicz



źródło: http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2638



oraz na stronie internetowej Radia Maryja

prawdziwy sprawny samolot za 1 zł - to nie żart
cywilizacja łacińska
2012-10-17 15:49:27

Tajemnicza transakcja w Amber Gold



Przed upadkiem Amber Gold doszło do tajemniczej transakcji. Marcin P. sprzedał OLT Germany oraz należące do firmy cztery samoloty za 1 euro – poinformowała jedna z telewizji.



Właścicielem zarówno OLT, jak i OLT Germany była firma Amber Gold. Polskie OLT upadło, a niemiecka linia lotnicza nadal funkcjonuje. Stało się możliwe dlatego, że jeszcze przed upadkiem Amber Gold – OLT Germany zostało sprzedane holenderskiej spółce lotniczej. Cena sprzedaży była jednak zadziwiająco niska, bo wynosiła tylko 1 euro. Sprawę bada prokuratura.



dalszy ciąg informacji oraz źródło: http://www.radiomaryja.pl/informacje/tajemnicza-transakcja-w-amber-gold/

Michalkiewicz o cywilizacji łacińskiej na antenie Radia Maryja
cywilizacja łacińska
2012-10-17 15:59:04

myśle, że naprawdę warto posłuchać - plik mp3 - 6min i 1sek



http://www.radiomaryja.pl/multimedia/myslac-ojczyzna-683/



Październik to miesiąc historycznie różańcowy
cywilizacja łacińska
2012-10-17 16:12:26

Różaniec za Polskę -

Moc modlitwy różańcowej

W historii narodu polskiego modlitwa różańcowa odegrała wielką rolę. Polacy niejednokrotnie mieli okazję przekonać się o tym, że wytrwałe, pełne ufności odmawianie różańca stanowi niezastąpioną pomoc i pewny ratunek w najtrudniejszym nawet położeniu. Fakt ten podkreślał Ojciec Święty Jan Paweł II w swoim dokumencie Rosarium Virginis Mariae: "Kościół zawsze uznawał szczególną skuteczność tej modlitwy, powierzając jej (...) najtrudniejsze sprawy. W chwilach, gdy samo chrześcijaństwo było zagrożone, mocy tej właśnie modlitwy przypisywano ocalenie przed niebezpieczeństwem, a Matkę Bożą Różańcową czczoną jako Tę, która wyjednywała wybawienie".

Potęga tej modlitwy uwidoczniła się między innymi w moralnym odrodzeniu, jakie się dokonało po objawieniach Matki Bożej w drugiej połowie XIX w. w Gietrzwałdzie na Warmii. W czasach rozpasanej germanizacji ziem polskich w zaborze pruskim, kiedy walka z polskością przybierała na sile, Najświętsza Panna wezwała miejscową ludność do odmawiania różańca. W krótkim czasie ujawniły się tego owoce. Jak relacjonował potem proboszcz Gietrzwałdu, świadek objawień: "Wśród wszystkich mówiących po polsku radosne postępy czyni szczególnie zapał do modlitwy i Bractwo Wstrzemięźliwości. Miliony modlą się na różańcu, przez co utwierdzają się w wierze katolickiej i ogromna ilość pijaków wyrwana została z doczesnej i wiecznej zguby. Do tego należy dodać czystość życia, jaką można zaobserwować wśród młodzieży, liczne powołania zakonne męskie i żeńskie, różne nawrócenia i konwersje oraz częste przystępowanie do sakramentów świętych. W całej Warmii, prawie we wszystkich domach, różaniec jest wspólnie odmawiany".



Objawienia się Matki Bożej na ziemi warmińskiej wywołały więc duchową odnowę mieszkańców tych terenów i zapoczątkowały podobne przemiany w innych regionach Polski, a ponadto stały się podstawą, dzięki której odzyskanie niepodległości przez nasz kraj zaczęło nabierać realnych kształtów.



Suwerenność Polski, odzyskana wraz z zakończeniem pierwszej wojny światowej, po wielu latach niewoli, została poważnie zagrożona w roku 1920, kiedy to nasza ojczyzna przeżywała natarcie potężnej armii bolszewików. Wydarzenie owo zostało upamiętnione pod nazwą "cudu nad Wisłą", gdyż rzeczywiście jedynie w kategoriach cudu można je rozpatrywać. Wystarczy wspomnieć, że naprzeciwko sowieckiej potęgi (12 dywizji piechoty i 2 dywizje jazdy) stanęło zaledwie trzy i pół dywizji polskiej piechoty oraz kilka drobnych oddziałów. Wynik konfrontacji wydawał się z góry przesądzony... Rychłego zwycięstwa bolszewików oczekiwali też Niemcy, dla których zdobycie Warszawy miało się stać hasłem do oderwania Gdańska i Górnego Śląska.



Wojska bolszewickie w szybkim tempie zbliżały się do stolicy. Zatrwożeni warszawiacy zaczęli tłumnie wypełniać świątynie; wydano zarządzenie, że od 6 do 14 sierpnia we wszystkich kościołach zostanie wystawiony Najświętszy .Sakrament, na placu Zamkowym zaś około 30 tysięcy kobiet, dzieci oraz ludzi w podeszłym wieku żarliwie modliło się na różańcu. Dodawano sobie wzajemnie otuchy, przypominając słowa, które 31 lipca wypowiedział młody warszawski katecheta, ks. Ignacy Skorupka: "Nie martwcie się, Bóg i Matka Boska Częstochowska, Królowa Korony polskiej, nie opuści nas... Nastąpi zwycięstwo. Bliskim jest ten dzień! Nie minie 15 sierpnia, dzień Matki Boskiej Zielnej, a wróg będzie pobity". Tymczasem z oddali dochodziły już odgłosy toczącej się bitwy...



Walka rozgorzała na dobre w nocy z 13 na 14 sierpnia. Wziął w niej udział także ks. Skorupka, który niosąc krzyż wzniesiony wysoko nad głową, pobudzał wiarę polskich żołnierzy oraz dawał im przykład męstwa i odwagi, do czasu gdy został trafiony w głowę odłamkiem pocisku. Jego niezwykle ofiarna postawa i bohaterska śmierć odebrane zostały przez Polaków jako potężny, nadprzyrodzony impuls, który wywarł wielki wpływ na ducha narodu i wojska oraz przyczynił się do tego, że 15 sierpnia 1920 r., w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, potęga wroga załamała się i zapowiedziane zwycięstwo polskiego oręża nad potężną armią bolszewików stało się faktem.



Jeden z uczestników bitwy warszawskiej 1920 r., ks. Stanisław Tworkowski, następująco podsumował tamte dramatyczne wydarzenia: "Cud nad Wisłą to dzieło Bożej Opatrzności, w które swój wysiłek włączył mój naród, naród wierzący, naród wzywający Boga, miłujący Go... To była walka w imię Jezusa Chrystusa, w imię Krzyża Świętego. Symbolem tego jest nasz kapelan katolicki - ks. Ignacy Skorupka, który z krzyżem w ręku biegł w tyralierze pod Ossowem. (...) Tajemnicę Cudu nad Wisłą stanowi modlitwa ludu Warszawy na placu Zamkowym... Przebieg walki z przytłaczającymi siłami bolszewików i odparcie ich w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny".



Także druga połowa XX wieku obfitowała w objawienia maryjne, podczas których Matka Boża wskazywała na wielką potrzebę modlitwy różańcowej, między innymi w rodzinie. Nie wszystkie wprawdzie te objawienia zostały oficjalnie potwierdzone przez władze kościelne, ale każde jest dokładnie obserwowane i w wielu wypadkach uznano błogosławione owoce duchowe, które przyniosły. Spróbujmy zatem opisać pokrótce niektóre z nich, przypuszczalnie mniej znane polskiemu czytelnikowi.



W roku 1980 w miejscowości Cuapa w Nigerii wieśniak Bernard Martinez, który spytał Najświętszą Pannę o Jej życzenia, otrzymał następującą odpowiedź: "Pragnę, abyś codziennie odmawiał różaniec". Nieco później zaś Matka Boża dodała: "W rodzinie, wraz z dziećmi - od chwili, gdy będą zdolne zrozumieć. Trzeba odmawiać różaniec o stałej godzinie, po zakończeniu zajęć domowych". A innego dnia objawień Matka Boża dodała: "Odmawiajcie różaniec, rozmyślajcie nad tajemnicami, słuchajcie słowa Bożego zawartego w tajemnicach". Objawienia w Cuapie nie zostały jeszcze oficjalnie uznane, ale miejscowy biskup zachęcał wiernych do rozważania i realizacji przesłania Maryi.



Nad trwającymi od 1983 r. objawieniami w Campito w Argentynie, otrzymywanymi przez Gladys Quirodę de Mota, czuwa bezpośrednio biskup Castagna, który z uwagą śledzi rozwój kultu w miejscu objawień i stwierdza wielkie ich duchowe owoce. 6 czerwca 1987 r., gdy światowe telewizje transmitowały różaniec z papieżem Janem Pawłem II, Matka Boża powiedziała wizjonerce: "Dziś Pan będzie słuchał różańca świętego tak, jakby był on odmawiany moim głosem".



W obu oficjalnie uznanych objawieniach w Naju w Korei (połowa lat 80. XX w.) Matka Boża przekazała następujące orędzie: "Odmawiajcie z żarliwością różaniec, w intencji pokoju na świecie i za nawrócenie grzeszników. Starajcie się, aby odżyła świętość rodzin".



We wszystkich tych przesłaniach - a także w wielu innych - różaniec jest ukazywany jako najważniejsza po Mszy św. forma modlitwy, sposób na zażegnanie lub złagodzenie cierpień grożących światu za jego odejście od praw Bożych. Dzięki systematycznemu praktykowaniu nabożeństwa różańcowego możemy zaprosić do swego życia osobistego oraz rodzinnego Jezusa i Jego Matkę.



Ażeby zaś nasze zaufanie do mocy różańca mogło stale wzrastać, byśmy byli coraz bardziej świadomi jego piękna, módlmy się jak najczęściej słowami apelu bł. Bartolomea Longo: "O błogosławiony różańcu Maryi, słodki łańcuchu, który łączysz nas z Bogiem, więzi miłości, która nas jednoczysz z aniołami; wieżo ocalenia od napaści piekła; bezpieczny porcie w morskiej katastrofie! Nigdy cię już nie porzucimy. Będziesz nam pociechą w godzinie konania. Tobie ostatni pocałunek gasnącego życia. A ostatnim akcentem naszych warg będzie Twoje słodkie imię, o Królowo Różańca, o Matko nasza droga, o Ucieczko grzeszników, o Władczyni, Pocieszycielko strapionych. Bądź wszędzie błogosławiona, dziś i zawsze, na ziemi i w niebie".



Zachętą do odmawiania różańca niech będą dla nas także słowa Ojca Świętego Jana Pawła II: "Dziś skuteczności tej modlitwy zawierzam (...) sprawę pokoju w świecie i sprawę rodziny (...). [Pamiętajmy bowiem, że] różaniec był zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę, że niegdyś była ona szczególnie droga rodzinom chrześcijańskim i niewątpliwie sprzyjała ich jedności. (...)



Tak więc różaniec, kierując nasze spojrzenie ku Chrystusowi, czyni nas również budowniczymi pokoju w świecie. Mając charakter nieustającego, wspólnego błagania, zgodne z Chrystusowym wezwaniem, by modlić się »zawsze i nie ustawać« (por. Łk 18,1), pozwala on mieć nadzieję, że również dzisiaj »walka« tak trudna jak ta, która toczy się o pokój, może być zwycięska. Różaniec, daleki od tego, by być ucieczką od problemów świata, skłania nas, by patrzeć na nie oczyma odpowiedzialnymi i wielkodusznymi, i wyjednuje nam siłę, by powrócić do nich z pewnością co do Bożej pomocy oraz z silnym postanowieniem, by we wszelkich okolicznościach dawać świadectwo miłości, która jest »więzią doskonałości« (Koi 3, 14).(...)



Patrzę na Was wszystkich, Bracia i Siostry wszelkiego stanu, na Was, rodziny chrześcijańskie, na Was, osoby chore i w podeszłym wieku, na Was, młodzi: weźcie znów ufnie do rąk koronkę różańca, odkrywając ją na nowo w świetle Pisma Świętego, w harmonii z liturgią, w kontekście codziennego życia. (...) Modlitwa różańcowa jest wielką pomocą dla naszego czasu. Sprowadza ona pokój i sumienie; wprowadza nasze życie w tajemnice Boże i sprowadza Boga do naszego życia".







Robert Bil

źródło: http://adonai.pl/cuda/?id=30
Jak Węgry odrzuciły od władzy socjalistów
cywilizacja łacińska
2012-10-17 16:23:30

Skoro tacy ludzie jak Gospodarz tego blogu który mówi prawdę jasno i logicznie są niesłuchani na szerszą skalę, a ludzie głosują na PO (socjaliści bezbożni) PiS (socjaliści pobożni) SLD (socjaliści bardzo bezbożni) PSL (bezideowcy) RPP (komuniści bardzo bezbożni) to jedyna nadzieja w Matce Bożej i różańcu.



Może wtedy choć jedna partia o profilu prawdziwie prawicowym i katolickim wejdzie do sejmu.



O tym, że Węgry przed wyborem Orbana prowadziły krucjatę różańcową na szerszą skalę w Polsce niestety nie wiadomo - zachęcam do poczytania





http://krucjatarozancowazaojczyzne.pl/krucjata-rozancowa-za-ojczyzne/



@cywilizacja łacińska
Ahk4iePaiv8u
2012-10-17 16:42:51

to wprawdzie nie mój blog, i w sumie aż tak bardzo mnie to nie obchodzi, ale powiem to - precz, durniu.
A ja jednak za Unią Ukrainy, Polski Białorusi
Romuald Myga
2012-10-17 17:02:58

Dlaczego?

Bo gdy wzrośnie ilość wody to ….

http://swiatowidz.pl/?p=6767

I wiadomo teraz.

To, iż z Anglii to pozostaną wyspy, plus Szkocja; wiedziałem już, gdy miałem siedem lat.

Skąd? Ano z jednej takiej bardzo mądrej książki takiej niby pisanej przez kobietę prorokinię [a co, kobietom to ktoś zabraniał być prorokiem?], a tak właściwie to mającą dostęp do naukowych symulacji typu, co się stanie, gdy …

Widzę już zadziwienie, iż na przełomie XIX i XX wieku ludzkość [no tylko bardzo mała cząstka z niej], miała takie możliwości? Tak nieliczni znali już wtedy tego typu symulacje.

A w jakiej książce i kto to napisał?

Parę lat temu pisałem o takiej bardzo wykształconej pisarce, osobistej przyjaciółce cara.

Krzyżanowskiej Rochester, takiej „podróżniczce” między zachodem a wschodem. Takim pierwowzorem w pewnym sensie Lenina.

W jakiej książce to umieściła? Gniew Boży. To musiała się Bogiem podpierać? A na ówczesny stan wiedzy można było wiedzę w inny sposób przekazać? Czyli ktoś zapyta to wiedza typu quasi Leonardowskiej? Tak by wynikało.

Jeżeli ktoś ma czas to może sobie poczytać, na siedmioletniego chłoptysia to może było zajmującym do I tomu, więcej jej to już nawet wtedy było dla mnie za nudne.

A dlaczego o Niej wspominam?

Ano czy to nie w temacie cywilizacji łacińskiej? Wierzyć nie wierzyć, lecz śmiech to zdrowie.

Z ostatniej chwili...:)
Leon
2012-10-17 18:12:25

[Dziś w nocy zamknięto granice Polski, przestrzeń powietrzną, oraz wszelki ruch tranzytowy. Fala strajków jaka przetoczyła i przetacza się przez Polskę, obaliła rządy PO i PSL. Aresztowano TUSKA i PAWLAKA. Władzę w Polsce przejęło Wojsko Polskie i Policja, wprowadzono Stan Wojenny. Ukonstytuowała się WRON [Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego]. W składzie WRON są przedstawiciele Wojska Polskiego, Policji oraz NSZZ Solidarność. Od rana trwają masowe aresztowania działaczy władz państwowych i samorządowych z PO, PSL, SLD oraz Ruchu Palikota...]



http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=13370&Itemid=3
"Staną przed sądem"
Mantas
2012-10-17 18:50:20

"Nowosolska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem osobom, którym zarzuciła zamieszczenie w internecie ogłoszeń o sprzedaży nerek i szpiku kostnego - poinformowała w środę Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze."



http://polskalokalna.pl/wiadomosci/lubuskie/zielona-gora/news/chcieli-sprzedac-nerki-i-szpik-stana-przed-sadem,1853741,3334
@Leon
Mantas
2012-10-17 18:53:40

"Fala strajków jaka przetoczyła i przetacza się przez Polskę, obaliła rządy PO i PSL."



Strajkował ich elektorat? :)



@Mantas
Leon
2012-10-17 20:25:16

[Strajkował ich elektorat? :)]



Fakt, ja bym inaczej napisał..., lecz po co straszyć upiory i straszydła...,i tak się "przestraszą"...;)
"etyczny przywódca"...
hehe
2012-10-17 20:36:04

http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/antychryst_zdemaskowany_24766
@hehe
Michał
2012-10-17 21:07:34

"etyczny przywódca"...



No pewnie, zdemaskowany od wieków...;)))
@hehe
Michał
2012-10-17 21:09:53

Ciekawe, ma trzy rogi, czy trzy "nogi"...:>
...
hehe
2012-10-17 21:21:06

Nie ilość kończyn - a oczy... Ale to zagadnienie dla jakiegoś sinologa :)
basen narodowy
mk
2012-10-17 23:42:27

panie Robercie, od 5 lat naśmiewał się pan z naszego narodowego Misia, ale po tym co się działo wczoraj, musi pan przyznać, zatkao kakao ;)
też na temat
e_djur
2012-10-18 10:06:11

podobno zanosi sie na pokaranie poirytyowanych kibiców co z nudów usiłowali popływac sobie na tak zwanej płycie boiska na Stadionie Narodowym imienia... itd.. Oczywiscie teraz zaczna wychowywac niewinnych, inteligentnych i nie szczpiacych sie, wyrazistych i konkretnych ludzi i ich reakcji na takie państwo. Powiedzą, ze to nie państwo tylko jakas tam organizacja na Stadionie Narodowym sobie urzadzała figle. Zatem co maja do tego sądy, które jużpaństwem są. Powiem krótko. Pojebani.
@e_djur
Mantas
2012-10-18 10:14:22

[Oczywiscie teraz zaczna wychowywac niewinnych, inteligentnych i nie szczpiacych sie, wyrazistych i konkretnych ludzi i ich reakcji na takie państwo.]



Ech, ten "właściciel" państwo. :)

do ahk
cywilizacja łacińska
2012-10-18 10:19:49

Do ahk



1 Obrażanie kogoś poprzez wyzwiska to najbardziej prymitywna forma manipulacji.

Rozumiem, że nie ma Pan argumentów merytorycznych i dlatego aby kogoś zdeskredytować posuwa się do wyzwisk.

Komuś innemu nie podobają się Pana wpisy – czy dlatego ma Pana obrażać ?

Kim Pan jest to każdy logicznie myślący człowiek po Pana wpisach oceni sam.



2 Związek religii z ekonomią i polityką jest bardzo bardzo bliski.

Tylko ludzie zaślepieni go nie zauważają.

Dlaczego felietony Szanownego Gospodarza drukuje "Gość Niedzielny" a nie "Polityka", "Wprost" czy "Gazeta Wyborcza" ? Są to przecież felietony o tematyce gospodarczej, ekonomicznej i politycznej a nie religijnej. Czytelnicy "Gościa Niedzielnego" to ludzie wierzący otwarci na prawdę i jej poszukiwanie. Powtarzam żeby do Pana dotarło Czytelnicy "Gościa Niedzielnego" to ludzie wierzący otwarci na prawdę i jej poszukiwanie ! Każdy katolik o zdrowej pobożności to człowiek otwarty na prawdę i jej poszukiwanie.



Niech Pan mi odpowie dlaczego wszyscy ateiści którzy się nawrócili do Boga a mieli poglądy komunistyczne i socjalistyczne po nawróceniu do Boga nagle porzucili swe poglądy komunistyczne w kwestjach gospodarczych i społecznych ?

Proszę o argumenty merytoryczne. A może dlatego że Bóg jest prawdą... a szatan ojcem kłamstwa...



Po roku czytania tego wartościowego bloga jestem w stanie bez problemu przewidzieć co Szanowny Gospodarz napisze. Dlaczego ? Bo pisze on prawdę i nie jest na usługach np. banksterów . To że obniżenie podatków, biurokracji może pobudzić gospodarkę to dla mnie i wielu innych ludzi oczywiste oczywistości. Czytanie tego po woli zaczyna być nudne. Może w wolnej chwili sięgnelibyśmy po przyczyny dlaczego 95% ludzi woli dostawać coś za darmo od Państwa ?

Każdy katolik powinien żyć wg. zasady m.in. np. Nie kradnij – przykazanie Boże – to dlaczego popiera polityków którzy chcą zabrać bardzo dużo w postaci podatków aby przy okazji nakraść np. w postaci legalnych synekur aby jakiś ochłap dać przekupionym wyborcom ? Problem w tym, że część katolików jest słabych. np. są za aborcją choć jest przyjkazanie NIE ZABIJAJ. Są za wysokimi podatkami choć jest przykazanie NIE KRADNIJ. Gdyby w Polsce żądzili prawdziwi katolicy to nie było by np. deficytu publiczego bo to łamie przykazanie NIE KRADNIJ ponieważ to życie na koszt przyszłych pokoleń. Gdyby w Polsce żądziliprawdziwi katolicy to nie byłoby przymusowego ZUS bo to również łamie przykazanie NIE KRADNIJ a ponadto uderza w naturalny system emerytalny dany przez Boga ludziom o nazwie "CZCIJOJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ" – to tylko moja oczywiście subiektywna interpretacja.



Czytelnicy tego bloga troszkę zaczynają po woli być kółkiem wzajemnej adoracji. Ale warto sięgnąć dalej i poszukać przyczyn głębiej. Dlaczego w Hiszpani gdzie do włądzy doszła lewica zhasłami o aborcji i niszczeniu Kościoła bezrobocie wzrosło podczas jej rządów z chyba ok. 9% do 25% ? Religia i wiara w Boga ma olbrzymie przełożenie na gospodarkę. W wolnej chwili proszę poczytać Pismo Święte m.in. o Królu Salomonie oraz przypowieść o talentach.



Proszę także o argumenty merytoryczne co jest takiego złego w Kazaniach Wolnorynkowych ks. Jacka Gniadka ? http://www.jacekgniadek.com/ile-panstwa-w-panstwie/

Za darmo do posłuchania Kazania Wolnorynkowe ks. Jacka Gniadka.

Proszę o argumenty merytoryczne.



A w wolnej chwili jednak zapraszam do różańca – szczególnie w październiku.











@ cywilizacja łacińska
uncool_ben
2012-10-18 10:44:44

wszystko będzie ok, jeśli Pan/i będzie wklejał/a linki zamiast całych artykułów



uprzejmie proszę - myślę, że również w imieniu innych forumowiczów
do ahk
cywilizacja łacińska
2012-10-18 10:48:55

gdybyś był obywatelem Iraku to chyba chciałbyś mnie już zabić ? sądząc po Pana sposobi odnoszenia się do innych...

Co 3 minuty na świecie ginie chrześcijanin!

http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/co_3_minuty_na_swiecie_ginie_chrzescijanin__24829



A jako wychowany w kulturze częściowo cywilizacji łacińskiej to tylko Pan wyzywa - całe szczęście nie miałem wątpliwej przyjemności spotkania osobistego.
A uncool_ben
cywilizacja łacińska
2012-10-18 10:54:03

słuszna uwaga - postaram się zastosować
@ ahk
cywilizacja łacińska
2012-10-18 11:02:45

Panie Szyfrant Pan jest dla mnie tym kim dla Pana jest Naprzód lub inni tego typu ludzie.

Odnosze wrażenie, że jest Pan zaślepiony w obszarze wiary i nie jest Pan otwarty na Boga - choć to tylko moje subiektywne odczucia.

Do Pana Naprzoda również nie trafiają bardzo logiczne argumenty wolnorynkowe.

Do Pana natomiast nie trafiają argumenty teologiczne...

Nie mam zamiaru Pana przekonywać - ale obrażając mnie wyzwiskami tylko potwierdza Pan brak argumentów merytorycznych i podejście człowieka zaślepionego który boi się prawdy - niech każdy oceni sam czy ahk to ateistyczny fanatyk ?
Re: do ahk
Dax
2012-10-18 11:02:46

"Rozumiem, że nie ma Pan argumentów merytorycznych"



Czasami nie mamy już siły kopać się z koniem, a zwłaszcza czytać/słuchać słowotoku nawiedzonych i trzeba to po prostu krótko uciąć.

Zresztą moim zdaniem wartość argumentów merytorycznych w dyskusjach internetowych jest reklamowana głównie przez różnych "tele-ewangelistów" nie potrafiących poradzić sobie z gwałtownym odrzuceniem swoich majaczeń.
inni już zabrali głos
jan
2012-10-18 11:38:48

ale dodam jeszcze parę zdań od siebie:

@cywilizacja łacińska

Zgadzam się z ogromną liczbą uwag, które zawarł był Pan w poście do @Ahk...

„Związek religii z ekonomią i polityką jest bardzo bardzo bliski.” - Właściwie zgadzam się z tym. Powiedziałbym, że religia jest swoistym „paliwem” cywilizacji. W zgodzie z tym przekonaniem trochę wyżej zamieściłem link do wypowiedzi Schumana, który przy okazji przedstawiania metod KGB mówi właściwie to samo. Link jako argument na obronę tezy, jakiej tu jakiś czas temu broniłem. Cywilizacja, religia, kultura... - o tym można dyskutować. Ale wiara? Wiara i religia nie są tożsame. Wiary nie można zadekretować. Ten blog nie wydaje mi się być właściwym miejscem by pisać tu, z wielkim przekonaniem, o mocy modlitwy maryjnej jaką jest różaniec. To dla przekonanych. To dla innego kręgu osób. A może częściowo dla tych samych osób, ale w innym miejscu, przy innej okazji? Do tego wszystkiego teksty, które Pan zamieścił nie są Pana autorstwa. W takim wypadku lepiej wkleić link lub krótki tylko cytat. Zainteresowani sięgną głębiej. Niezainteresowani nie odczują odruchowej niechęci wobec nadmiernego nacisku. W dodatku w jednym miejscu zdublował Pan informację. Najpierw wkleił Pan w całości wypowiedź Michalkiewicza, a następnie zamieścił link do mp3 z tą samą wypowiedzią. Można więc odnieść wrażenie, że nie traktuje Pan odbiorców swoich(?) wypowiedzi z dostateczną uwagą. Uwagą, jakiej, jak sądzę, oczekuje Pan od innych... Bo opinia wyrażona na temat blogowego komentowania wydaje mi się w dużym stopniu słuszna. Warto więc byłoby nie popełniać samemu krytykowanych błędów.
Tusk: państwa europejskie muszą zrezygnować z części suwerenności
...
2012-10-18 11:59:44

Premier czytał pewnie wczoraj tekst na mises.pl, lecz nic nie zrozumiał jak widać, potwierdzając tym samym tezę autora..!!!





[Państwa europejskie muszą zrezygnować z części suwerenności.

Premier zauważył, że polityka staje się coraz bardziej zależna od instytucji finansowych. Także integracja Europy zależy od rozwiązania problemów finansowych. "To, czy rekonfiguracja Europy zakończy się sukcesem, czy katastrofą, zależy od banków" - powiedział Donald Tusk.]



http://euro.bankier.pl/news/article.html?article_id=2659658&type_id=1&display=1%202%204&priority=1-20&order=priority
@ jan, @ cywilizacja łacińska
uncool_ben
2012-10-18 12:55:16

Panowie



Tak się chwilę zastanawiałem nad zdaniem:



„Związek religii z ekonomią i polityką jest bardzo bardzo bliski.”



Religia vs polityka - tu sprawa jest oczywista, nie warto rozwijać tematu, choć uważam, ze wpływ religii na politykę powinien byc jak najmniejszy, a najlepiej żaden (cóż więcej mówi lub mogłaby powiedzieć religia niż to czyni zdrowy rozsądek w kwestii wykonywania zawodu nocnego stróża? :-). Rzeczywistość oczywiście jest inna, nad czym tylko można chyba boleć.



Religia vs ekonomia - no to zależy, jak rozumieć ekonomię. Jeśli jako ogół działań państwa regulujących

kwestie gospodarcze - to ekonomia w tym rozumieniu jest po prostu cześcia polityki, i uwagijak wyżej.



Jeśli mówimy 'ekonomia' jako nauka - to mozeny rozgraniczyć (tak na swój własny uzytek to robię, może jest jakieś fachowe, naukowe rozgraniczenie) 'inwazyjne i nieinwazyjne' nauki ekonomiczne, z grubsza pokrywające się z makro i mikroekonomią. Bo jeśli traktujemy nauki ekonomiczne nie tylko jako narzedzie poznania, ale i wpływu na gospodarkę, przedsiębiorczość - a szerzej - działania luydzkie - to uwagi znowu jak wyżej... (nauka jest wtedy przedłużeniem polityki, co uważam za szkodliwe). Jeśli nauka słuzy raczej interpretacji zjawisk ekonomicznych i wykorzystywana jest do podejmowania decyzji przez uczestników rynku - to jaka tu rola niby miała by być religii? Jeśli już, to możemy mówić o promowaniu postaw etycznych, ale to z religią niekoniecznie musi mieć wiele wspólnego



Jeśli ekonomię utożsamiamy z samą gospodarką, to już zupełnie nie widze jej dużego wpływu na nią. Zwłaszcza w przypadku tworzenia relacji handlowych kwestie religijne schodziły na drugi plan - to handel właśnie był gównym czynnikiem łamiącym istniejące podziały religikjne, to była płaszczyzna, na której porozumieć się mógł Arab z Żydem... czy gdy zawieram transakcję handlową z kontrahentem, wazne jst dla mnie, czy jest zaratusztrianinem? nie, wazne, żeby był wypłacalny lub dawal towar własciwej jakości



oczywiście istotne jest to, że powiyższe poglądy to poglądy ateisty :-), co Panowie o ym sadzą? obecność religii w polityce/ekonomii szkodzi im czy pomaga?
@uncool_ben
Mantas
2012-10-18 13:17:42

[Religia vs ekonomia - no to zależy, jak rozumieć ekonomię. Jeśli jako ogół działań państwa regulujących



kwestie gospodarcze - to ekonomia w tym rozumieniu jest po prostu cześcia polityki, i uwagijak wyżej.]



Wiara w "nie kradnij", "nie zabijaj", w wolną wolę i temu podobne rzeczy. Wiara w to, że dobrobyt jest wtórny i wynika z wolnego wyboru, a nie jest celem do osiągnięcia dla państwowych optymalizatorów ... wiara w to, że dobroczynność może tylko wynikać z wolnej woli, a nie z działalności rabusia Robina Hooda.



Jestem przekonany, że to "nie kradnij" potwierdzi Wielce Czcigodny Pan hehe. ;)

@ Mantas
uncool_ben
2012-10-18 13:27:48

no dobra, ale co ma do tej wiary religia? przestrzeganie "nie kradnij" to po prostu kwestia elementarnej przyzwoitości i wychowania; normalny człowiek zapytany o to, czy wolno kraść, odpowie, że nie - niezależnie od tego, czy jest ateistą, czy wierzy w jakiegoś boga
@uncool_ben
Mantas
2012-10-18 13:39:40

[no dobra, ale co ma do tej wiary religia? przestrzeganie "nie kradnij" to po prostu kwestia elementarnej przyzwoitości i wychowania; normalny człowiek zapytany o to, czy wolno kraść, odpowie, że nie - niezależnie od tego, czy jest ateistą, czy wierzy w jakiegoś boga]



A skąd się wzięło to "dobre wychowanie", zgodnie z którym kradzież, to coś nieładnego?

Załóżmy nieśmiało, że jeśli nawet nie Bóg to zalecenie przekazał (raczej udowodnić się nie da; ) ), to idea ta została przekazana, po odkryciu, następnym pokoleniom dzięki tzw. tradycji, której część stanowi, jakby nie było, religia. Alternatywnie "partia" może nauczać, co jest dobre, a co złe ... aczkolwiek osobiście wolałbym jednak religię i to najlepiej z długimi tradycjami, a nie jakiś scjentologiczny "kult nauki", czy inną sektę.

argumenty merytoryczne
Ahk4iePaiv8u
2012-10-18 14:15:22

vs. "Różaniec za Polskę". I ludzie twierdzą że to ja jestem świrnięty. Jakiego rodzaju argumenty merytoryczne można wytoczyć w obliczu osoby dla której "różaniec za Polskę" jest argumentem?



Religia to obraza dla rozumu.
ps.
Ahk4iePaiv8u
2012-10-18 14:15:57

..i zupełnie przypadkowo dla niektórych rodzajów głupoty również.
@Ahk4iePaiv8u
Mantas
2012-10-18 14:22:48

[ I ludzie twierdzą że to ja jestem świrnięty. Jakiego rodzaju argumenty merytoryczne można wytoczyć w obliczu osoby dla której "różaniec za Polskę" jest argumentem? ]



W tej kwestii ma Pan rację - nie było żadnych argumentów do tej pory. Co więcej, ja np. jeszcze nie wiem, jakie poglądy ma Pan cywilizacja łacińska ... "prawicowy", czy "liberalny" bez dalszego objaśnienia niewiele znaczy.



[Religia to obraza dla rozumu.]



Pan uważa, że wierzący to automatycznie idiota, a niewierzący jest automatycznie geniuszem? :) Z moich osobistych obserwacji wynika, że całkiem sporo jest kretynów wśród tzw. ateistów.

nie
Ahk4iePaiv8u
2012-10-18 14:36:28

Uważam że religia z natury rzeczy, niejako per definition, jest obrazą dla rozumu, i to jest stan permanentny, obiektywny pojęciowo. Czyjaś domniemana lub faktyczna głupota/idiotyzm zasadniczo nie jest stanem permanentnym, ludzie czasem głupieją, a czasem mądrzeją, różnie z tym bywa. Ktoś może sądzić że słońce kręci się wokół ziemi, ale jeżeli jego głupota jest uleczalna, istnieje jakaś tam szansa że w którymś momencie użyje rozumu aby dostrzec swój błąd. Z różnymi bogami jest jakby tak samo w tym kontekście. Pomijam cwaniaków i manipulatorów podważających sens pojęć "religia" czy "obiektywizm" z intencją "udowodnienia" że niczego nie da się udowodnić itp.
Zmówcie różaniec i wrócie na ziemię....
q
2012-10-18 14:37:19

http://www.rp.pl/artykul/16,943480-Podatnik-musi--minister-nie.html
lol
Ahk4iePaiv8u
2012-10-18 14:39:14

a "różaniec za Polskę" i "związek ekonomii z religią" to nie poglądy tylko stan umysłu, czy tak? :) Ech.
"Pan uważa, że wierzący to automatycznie idiota, a niewierzący jest automatycznie geniuszem"
Ahk4iePaiv8u
2012-10-18 14:41:42

Jeszcze raz podkreślę - zdecydowanie nie, ponieważ fakty ( a ściślej przykłady konkretnych osób ) temu przeczą, w obu wymienionych przypadkach.
@ Mantas
uncool_ben
2012-10-18 14:51:13

Panie Mantas



'Alternatywnie "partia" może nauczać, co jest dobre, a co złe ... aczkolwiek osobiście wolałbym jednak religię i to najlepiej z długimi tradycjami, a nie jakiś scjentologiczny "kult nauki", czy inną sektę.'



Czechy są chyba najbardziej zsekularyzowany kraj Europy, jakoś nie doświadczają gwałtownego wzrostu przestępczości, w srtosunku do Polski chyba nawet mają lepsze statystyki.



Rozumiem, że wskazuje Pan na 'prewencyjną' rolę religii - poniekąd zgadzam się, nie nalezy jej zaniedbywać, ale uwazam, że ten wpływ jest mocno przeceniany. Sprawny aparat represji przyniesie więcej pożytku.



Czy Pan potrzebuje koniecznie religii, żeby nauczyć swoje dzieci, co jest dobre, a co złe?
@Ahk4iePaiv8u
Mantas
2012-10-18 14:58:13

[Uważam że religia z natury rzeczy, niejako per definition, jest obrazą dla rozumu, i to jest stan permanentny, obiektywny pojęciowo.]



Niech Pan zauważy, że całkiem podobnie uważa lewica ("opium dla ludu"), a nawet zapewne sam Pan Myga (mam nadzieję, że to skoryguje, jeśli coś nieprawdziwego mu przypisuję).



Inaczej, jeśli Pan podchodzi do religii z mikroskopem, to rzeczywiście może być pewien problem. :)



Jeśli np. chodziłoby jednak o pewne reguły, choćby i to wspomniane "nie kradnij" ... niech Pan zauważy, jak bardzo ono przeszkadza wszelkiej maści dobroczyńcom, co to z miłości do drugiego człowieka okradliby bank ... albo przynajmniej opodatkowali "tych wstrętnych bogaczy" i "tych, co od Chińczyka by chcieli kupić".
@uncool_ben
Mantas
2012-10-18 15:05:28

[Czechy są chyba najbardziej zsekularyzowany kraj Europy, jakoś nie doświadczają gwałtownego wzrostu przestępczości, w srtosunku do Polski chyba nawet mają lepsze statystyki.]



Bo oni są oczytani i wiedzą, że "Armia Czerwona jest niezwyciężona." :)



[Rozumiem, że wskazuje Pan na 'prewencyjną' rolę religii - poniekąd zgadzam się, nie nalezy jej zaniedbywać, ale uwazam, że ten wpływ jest mocno przeceniany. Sprawny aparat represji przyniesie więcej pożytku.]



Dlaczego prewencyjną ... że niby piekła się boją? ;) A jeśli jest to po prostu drogowskaz ... albo inaczej, skąd Pan wie, że kraść to źle ... a może wcale nie, może dobrze? ;)



[Czy Pan potrzebuje koniecznie religii, żeby nauczyć swoje dzieci, co jest dobre, a co złe?]



Ja się może i nie znam, ale może ktoś potrzebuje, a podobno wolność polega na tym, że można wybrać ... w szkole przy Gomułki jest religia, w szkole, przy Św. Antoniego nie ma. :)



Nota bene, skądś Pan potrzebuje pewnych wspólnych zasad ... będzie Pan wymyślał, czy skorzysta z jakichś doświadczeń (np. czy wolno zaciągnąć bydełko do przymusowego szczepienia dla "dobra ogółu" ;) )?
"Niech Pan zauważy, że całkiem podobnie uważa lewica ("opium dla ludu")
Ahk4iePaiv8u
2012-10-18 15:07:47

Ależ ja o tym dobrze wiem, stąd dopisek "..oraz dla niektórych rodzajów głupoty" :)



W pewnym sensie religia jest odmianą kolektywizmu, tak samo jak ogólnie rozumiana "lewica". Jakieś tam różnice są, tzn oczywiste jest że "lewica pobożna" i "lewica bezbożna" nie są tym samym, no ale nadal pochodzą z tego samego zaklętego kręgu :)



"Smutni panowie tacy sami

Już od stuleci jeden typ

I tylko flagi nad gmachami

I w klapie inna blacha tkwi

Smutni panowie tacy sami

Na całym świecie jedna krew

I tylko flagi nad gmachami

I na portrecie inny szef" (M. Zadura)



:)
@ Mantas - & all
uncool_ben
2012-10-18 15:19:49

Panie Mantas , wszyscy



Zbaczamy z tematu, a mnie interesuje Pana stosunek do tezy pierwotnej - rozwinę ją może i jeszcze raz skomentuję.



Czy religia jest faktycznie jest tak ściśle związana z ekonomią (i jesli tak - to jak rozumianą). Jeśli jest - to czy jest to stan pożądany?



Zaryzykuję tezę/y: religia jest (wszech)obecna w polityce (trudno, tak być musi widocznie, choć nie jestem szczęśliwy z tego powodu), w szeroko pojętej ekonomii - jednak raczej nie. Religia i - obojętnie jak rozumiana - zwłaszcza ekonomia powinny jednak być dwoma oddzielnymi, nie wchodzącymi ze sobą w interakcje światami - bo takie interakcje są ze szkoda i dla religii (co mnie mniej obchodzi :-), i dla ekonomii (w jakikolwiek sposób pojmowanej).



Argument 'nie kradnij' przemawia do wyobraźni, ale jeszcze raz - czy przykład laickich Czech i Europy Zachodniej, gdzie nie ma raczej zbyt dużej korelacji między religijnością i stopą przestępczości nie utrąca tego argumentu? Dla mnie po prostu teza @cywilizacji łacińskiej nie ma potwierdzenia w obserwowanej przeze mnie rzeczywistości ekonomicznej. Jesteśmy - na tle Europy - bardzo wierzącym społeczeństwem - i co z tego? Wg mnie nic z tego nie wynika, jesli chodzi o ekonomię. Stąd uważam, że teza o przemożnym wpływie religii na ekonomię jest przynajmniej dyskusyjna.
@Mantas
uncool_ben
2012-10-18 15:26:42

'albo inaczej, skąd Pan wie, że kraść to źle' - od rodziców, babci, dziadka, z własnego doświadczenia - parę razy ktoś mnie okradł - nie czułem się dobrze; jak byłem na koloniach - ukradłem raz Bravo z kiosku, czułem się z tym źle



'Nota bene, skądś Pan potrzebuje pewnych wspólnych zasad' - tych zasad religia mi nie wpoiła



ale dla mnie bardziej interesujące jest to co w moim wpisie powyżej



@uncool_ben
Mantas
2012-10-18 15:56:59

[od rodziców, babci, dziadka,]



A oni od kogo?



[z własnego doświadczenia - parę razy ktoś mnie okradł - nie czułem się dobrze; jak byłem na koloniach - ukradłem raz Bravo z kiosku, czułem się z tym źle ]



No wie Pan, niech Pan coś sam ukradnie i sprawdzi samopoczucie ... skąd Pan wie żeby nie robić komuś tego, co Panu niemiłe? :)



[- tych zasad religia mi nie wpoiła]



Kurde, ale może pradziadek babci, itd. :)



[ale dla mnie bardziej interesujące jest to co w moim wpisie powyżej]



Też, jak wyżej. :)



@uncool_ben
Mantas
2012-10-18 16:01:47

[Czy religia jest faktycznie jest tak ściśle związana z ekonomią (i jesli tak - to jak rozumianą). Jeśli jest - to czy jest to stan pożądany?]



Mises twierdził, że bez własności ... itd.

Jest przykazanie "nie kradnij", jest przykazanie "nie zabijaj", jest przykazanie "nie pożądaj rzeczy bliźniego".



Czy już Pan dostrzega związek religii z ekonomią? :)



Nie twierdzę, że zawsze musi być pozytywny, ale prawie na pewno jest.
@Ahk4iePaiv8u
Mantas
2012-10-18 16:05:52

[W pewnym sensie religia jest odmianą kolektywizmu, tak samo jak ogólnie rozumiana "lewica". Jakieś tam różnice są, tzn oczywiste jest że "lewica pobożna" i "lewica bezbożna" nie są tym samym, no ale nadal pochodzą z tego samego zaklętego kręgu :) ]



Niekoniecznie. Indywidualizm jest zdaje się charakterystyczny dla miejsc, gdzie panowało chrześcijaństwo, a samuraj wypruwający sobie bebechy dla pana, to jakby inna kultura ... podobnie Japończyk zapieprzający dla cesarza, albo włażący do torpedy.



Niech Pan zauważy, że nie było praktycznie miejsc bezreligijnych, nie licząc ZSRR, czy III Rzeszy.

@ Mantas
uncool_ben
2012-10-18 17:06:39

'No wie Pan, niech Pan coś sam ukradnie i sprawdzi samopoczucie ... skąd Pan wie żeby nie robić komuś tego, co Panu niemiłe? :)' - no przecież napisałem o tym, poza tym - czy my na pewno rozmawiamy o ekonomii??? ;-)



'A oni od kogo?' - od swoich rodziców, ale jakie to ma zanczenie?, że co, bez religii to niemożliwe by było? eee tam - Czechy



'Czy już Pan dostrzega związek religii z ekonomią? :)' - no wie Pan, może Pan tak argumentując powiedzieć, że religie wpływaja na cale nasze życie - tak jak obecność tlenu; ale nie kalkuluje Pan ilości tlenu w otoczeniu, podejmując decyzje biznesowe czy ekonomiczne... oczywiście: religie i kościoły miały w przeszłości istotny wpływ na kształtowanie się systemu prawnego, ale jak się skazuje złodzieja za kradzież samochodu, do głowy by mi nie przyszło 'oto skutek wpływu religii na ekonomię'
' Indywidualizm jest zdaje się charakterystyczny dla miejsc, gdzie panowało chrześcijaństwo"
Ahk4iePaiv8u
2012-10-18 17:09:10

E nie, dlaczego, po prostu jest rzadko odnotowywany, ponieważ analizy wszelkiej spuścizny ideowej, politycznej czy innej koncentruje się na kolektywiźmie, i wszelkie fakty analizuje przez pryzmat tego kolektywizmu. W efekcie odnotowywanie indywidualizmu jako zjawiska w historii i kulturze ma miejsce prawie wyłącznie przez pryzmat "osiągnięć społecznych" osób w rodzaju Kopernika, Pasteura, czy kogoś tam jeszcze innego. Indywidualizm nie daje się tak fajowo analizować jak ruchy polityczne, religijne czy kultury. Historycznie rzecz biorąc o indywidualistach można napisać w kontekście "ciężkiej pracy jaką wykonali dla dobra społecznego" albo wcale, świadectwa w rodzaju Platona o Sokratesie w zasadzie się nie pojawiają :)
:)
Ahk4iePaiv8u
2012-10-18 17:14:14

O ilu opracowaniach dotyczących religii czy zwyczajów Indian północnoamerykańskich słyszał Pan lub czytał? A w ilu wprost wspomniano że była to kultura oparta na indywidualnych osiągnięciach lub indywidualnej zdolności do czegoś? W jednej przynajmniej? W sytuacji, w której kolektywizm, jakkolwiek rozumiany, jest de facto pewnym wstecznictwem ewolucyjnym, atawizmem pochodzącym z czasów powstawania organizmów zbiorowych typu mrówki, pszczoły czy rafy koralowe, nic dziwnego że jako uwstecznienie "lansuje się" indywidualizm. Teoria wskazująca indywidualizm jako wstecznictwo jest zgodna z teorią przyjmującą jako aksjomat że kolektywizm jest celem rozwoju ewolucyjnego a nie jego hamulcem.
@ Mantas
uncool_ben
2012-10-18 17:16:58

'Jest przykazanie "nie kradnij", jest przykazanie "nie zabijaj", jest przykazanie "nie pożądaj rzeczy bliźniego".

Pan w kółko o chrześcijaństwie, Fenicjanie nie znali dekalogu, a byli swietnymi kupcami



@uncool_ben
Mantas
2012-10-18 17:25:00

[czy my na pewno rozmawiamy o ekonomii??? ;-)]



Na pewno :)



[od swoich rodziców, ale jakie to ma zanczenie?, że co, bez religii to niemożliwe by było? eee tam - Czechy]



Jak wspominałem, Czesi są wykształconym narodem i wiedzą, że ... :)



[ale nie kalkuluje Pan ilości tlenu w otoczeniu, podejmując decyzje biznesowe czy ekonomiczne]



To kalkuluje Pan, czy się opłaca ukraść, czy nie? ::)

@Ahk4iePaiv8u
Mantas
2012-10-18 17:31:06

[W efekcie odnotowywanie indywidualizmu jako zjawiska w historii i kulturze ma miejsce prawie wyłącznie przez pryzmat "osiągnięć społecznych" osób w rodzaju Kopernika, Pasteura, czy kogoś tam jeszcze innego.]



Zapewne zależy też od tego, kto mówi. Nie zna Pan podłączania się pod cudze osiągnięcia, np. "nasz rodak ...", czy "Polak potrafi"? Zupełnie gdzieś po drodze ginie dana osoba.



Z drugiej strony, wolność gospodarczą mniej więcej wprowadziły w życie Stany Zjednoczone (chrześcijańskie), a potem w paru miejscach toczyły wojny, i coś niecoś chyba zaszczepiły.
@Ahk4iePaiv8u
Mantas
2012-10-18 17:33:15

[A w ilu wprost wspomniano że była to kultura oparta na indywidualnych osiągnięciach lub indywidualnej zdolności do czegoś?]



Ktoś wspominał, że jeśli dwoje indiańskich dzieci wywoła się do tablicy, to to lepsze poczeka z rozwiązaniem na słabsze żeby nie konkurować i się nie wyróżniać.

@uncool_ben
Mantas
2012-10-18 17:39:05

['Jest przykazanie "nie kradnij", jest przykazanie "nie zabijaj", jest przykazanie "nie pożądaj rzeczy bliźniego".



Pan w kółko o chrześcijaństwie, Fenicjanie nie znali dekalogu, a byli swietnymi kupcami]



I zapewne byli ateistami, którze się nie boją, że za czynienie zła jakiś bóg spuści im manto?



wiki:

"Religia Fenicjan miała charakter politeistyczny. Na czele panteonu bogów fenickich stali Baal i Astarte. Baal (Pan) lub Baal-samin (Pan niebios), podobnie jak Zeus w Grecji, był władcą wszystkich bogów oraz najwyższym władcą i opiekunem Fenicjan. Nadawano mu atrybuty solarne, często przedstawiając Baala ze słonecznymi promieniami wokół głowy. Baalbek – centrum jego kultu było nazwane przez Greków Heliopolis – Miastem słońca. Istniało w starożytności pismo greckie o Fenicji Φοινικικά (Foinikika), jakoby z XIII w. p.n.e., które zachowało się w przeróbce z I w. po Chrystusie. Wiadomości pochodzące z tego źródła uważano przez długi czas po większej części za kłamstwa, najnowsze wykopaliska zdają się jednak niektóre z tych wiadomości potwierdzać. Napisy i monety fenickie zawierają na ogół tylko imiona bóstw i przy tym jedynie z późniejszej epoki. Ciekawe jest, że bóstwa morskie pojawiają się dopiero w epoce hellenistycznej"





ps.

Wie Pan, skąd wziął się podobno chrześcijański Belzebub? :) ... Bal ... ;)



http://en.wikipedia.org/wiki/Baal_(demon)



...
hehe
2012-10-18 18:18:46

Primo - sam osobiście zupełnie nie poruszałem tematu wiary czy religii ( w przeciwiństwie do jednego z lewackich trolli, który robi to dokładnie niemal w każdym wpisie )- dopóki nie chciałem sprawdzić, ile "konserwatyzmu" na tym blogu istotnie jest...;



Secundo - trudno mówić o konserwatyzmie w oderwaniu od chrześcijaństwa, a jako konserwatywny tradycjonalista powiem - w oderwaniu kk; wszystkie bowiem aspekty cywilizacyjne ( kultura, sztuka, prawo etc ) to wynik działalności społeczności ( jednostek ), które działały w świadomości istnienia Boga; wojujący ateizm stworzyła rewolucja - łącznie z obecnymi manowcami umysłu;



Tertio - ekonomia a wiara... ; podróżowanie a wiara...; rodzina a wiara, prawo a wiara..., sztuka a wiara....

wszędzie tutaj ograniczanie wiary do ekonomii jest zupełnie błędne. Wiara ( religia ) i wypływająca z niej moralność ma charakter zupełnie podstawowy i kształtuje wszystko inne. Stąd twórczość pewnego trolla o "odejściu od cywilizacji judeochrześcijańskiej" ( ta dosyć charakterystyczna zbitka pojęciowa jest charakterystyczna dla lewaków ) to godzenie w samą substancję i wiary i całego dorobku zachodu.

Kiedyś podałem link do wykładu nt "nowej lewicy" - z Adorno i Habermasem na czele...

Podsumowując - wiele syfu już tutaj różni "oświeceni" pisali - i kij im w oko; nie moja broszka.



Może być sobie x, czy y, czy z "indywidualistą" czy "ateistą" w pierwszym czy drugim pokoleniu...

Tyle że najprawdopodobniej poprzednie pokolenie było aktywnym członkiem ruchu "bardzo kolektywistycznego" i wszelkimi sposobami starało się niszczyć wiarę...



Troszkę się rozpisałem - więc kończę.



"dlaczego nie jestem konserwatystą"
Mantas
2012-10-18 18:47:38

"Friedricha A. Hayek – jak wielu mądrych ludzi – wyprzedzał swoje czasy. Jego poglądy warto wziąć pod uwagę, gdy zastanawiamy się jak powinien wyglądać nowoczesny konserwatyzm. Z góry jednak odrzucam utożsamianie pojęcia takiego konserwatyzmu z neokonserwatyzmem amerykańskim.



Hayek napisał tekst pod tytułem "Dlaczego nie jestem konserwatystą", w którym określił siebie jako liberała i poddał krytyce konserwatyzm [http://liberalis.pl/2007/12/29/friedrich-a-hayek-dlaczego-nie-jestem-konserwatysta]."





http://www.konserwatyzm.org/konserwatyzm/item/3-demokratyczny-konserwatyzm-a-pogl%C4%85dy-friedricha-a-hayeka



ps.

Nota bene, Hayek to zdaje się ta sama szkoła, co wielokrotnie wspominany de Soto. :)

...
Mantas
2012-10-18 18:56:27

"Powinnością liberała jest przede wszystkim pytać, w jakim kierunku podążamy, a nie czy mamy tam podążać szybko albo jak daleko. W rzeczywistości różni się on dziś od kolektywistycznego radykała znacznie bardziej niż konserwatysta. Podczas gdy ten ostatni ogólnie prezentuje zaledwie umiarkowanie nieprzychylne nastawienie do współczesności, liberał musi bardziej stanowczo sprzeciwiać się niektórym z podstawowych idei, które większość konserwatystów dzieli z socjalistami."



Ostatnie zdanie jest całkiem ciekawe. ;)

...
hehe
2012-10-18 19:04:06

"Szkoły" - to tylko ekonomia...



Ja jestem katolikiem. To moja jedyna "szkoła". I nauka kk.



Całą resztę oceniam.







...
Mantas
2012-10-18 19:07:49

Rozumiemy, co to jest argumentowanie, czy nie rozumiemy? :)



ps.

Z powyższego tekstu wynika, że trzeba uważać z pojęciami, a bez dodatkowego komentarza niewiele znaczą (np. "ja lubię clić, bo wszyscy tak robią, a ja z miłości do bliźniego, ale nie klienta"). :)

@ Goebbels....
hehe
2012-10-18 19:13:20

Goebbels - było bez odbioru ?



Było.



Ps Dlatego wyraźnie piszę - katolik. Bo jak Hayek pisze, że jest konserwą to jest to najwyżej zabawne.



Ps 2 Bez odbioru.



...
Mantas
2012-10-18 19:19:59

Bardzo krótka "dyskusja":



"Czy clenie jest formą kradzieży?"



"Ja się kieruję nauką KK, ja jestem konserwatystą. Bez odbioru Goebbels"



(cały Misio) :)



ps.

Hayek twierdzi, że nie jest konserwatystą, a jest liberałem, ale w pewnym konkretnym znaczeniu, klasycznym, które nie jest antyreligijne.





@ Goebbels...
hehe
2012-10-18 19:26:34

Dyskusje z Goebbelsem są bezcelowe ex definitone...



Kiedyś już wyjaśniałem Goebbels - macie do wyboru dokładnie taki wybór...



Albo wzrost opodatkowania nakładanego na własnych obywateli - albo wprowadzenie ceł zaporowych.



Inny wybór obecnie nie istnieje.



Wybieram mniejsze zło dla społeczności, w której żyję.



Podobnie jak w monarchii czy republice podatki też trzeba będzie płacić...



Ps Goebbels - było to już omawiane - a naprawdę powtarzanie tych całych wymian od nowa nie bawi mnie zupełnie.



Powtarzam - bez odbioru.
...
Mantas
2012-10-18 19:40:28

[Albo wzrost opodatkowania nakładanego na własnych obywateli - albo wprowadzenie ceł zaporowych.]



Po co większe podatki?



Primo, nie jesteśmy socjalistami, więc nie będziemy bulić zasiłków dla bezrobotnych.



Sekundo, nawet małpy chyba wiedzą, że pracy nigdy nie brakuje ... tyle, że niekoniecznie za wymarzone pieniądze ... ale ponieważ nie jesteśmy socjalistami, zatem nie uznajemy płac minimalnych i nie przeszkadzamy koncesjami w podejmoiwaniu samodzielnych działań. ;)



[Inny wybór obecnie nie istnieje.]



Socjalista faktycznie nie przeskoczy pewnego poziomu abstrakcji. :)



Korwin Mikke się doczekał
ernest
2012-10-18 19:54:59

Proszę bardzo - są też paraolimpiady ekonomiczne:) najlepszy na "rynkach wschodzących". Dobrze, że nie wśród krajów na południe od Bałtyku i na północ od Czech;)
@ Mantas
uncool_ben
2012-10-18 20:17:11

'Wie Pan, skąd wziął się podobno chrześcijański Belzebub?' - stamtąd, skąd 98% Starego Testamentu :-)
@uncool_ben
Michał
2012-10-18 20:24:25

A no tak, syndrom Coca-Coli, nowa wiara i przedstawiciel wita cię z propozycją współpracy...oczywiście nie do odrzucenia...
społeczeństwo, religia
Luby
2012-10-18 20:24:40

Pan @Uncool_ben zauważa, że Czesi czy zachodnia Europa bez chrześcijaństwa całkiem nieźle sobie radzą. W zasadzie ma rację, ale proszę zauważyć, że we współczesnym świecie normy religijne zostały zepchnięte, a w to miejsce wprowadzono skomplikowane prawa z całym wielkim aparatem do pilnowania tego porządku, od policji przez jakąś straż miejską, po urządzenia (monitoring, szyfrowe zamki, czytniki i cała masa zabezpieczeń) do sprawdzania przestrzegania prawa. Ciekawe jak dziś funkcjonowałaby miasta i wioski - zlaicyzowane społeczeństwa, gdyby nagle przenieść je 500 lat wstecz. Bez wszędobylskich organów porządku, i całej tej aparatury do pilnowania „zasad”. Obawiam się, że byłby niezły bałagan. Kiedyś nie było tego wszystkiego i społeczeństwa całkiem nieźle działały, wyznawane zasady religijne pozwalały utrzymać względny porządek, bez nadmiernego aparatu. Dziś wystarczyłoby wyłączyć oświetlenie w miastach, a człowiek bałby się wyjść z domu. :) Jest jeszcze jedna sprawa, zachodnia Europa jest ,,bogata" kredytami i żyje się wygodnie (jeszcze). Ciekawi mnie jak ci sami ludzie będą zachowywać się, kiedy skończy się „hi-life” i zacznie się prawdziwa walka o przetrwanie. O wiele łatwiej być „fajnym” z pełnym żołądkiem i wygodnym domem. Łatwo być tolerancyjnym dla emigrantów, którzy nam usługują (w knajpie podają piwo, czy przychodzą sprzątać dom). Ciekawi mnie co będzie jak w Europie bezrobocie dalej będzie rosło i skończy się kasa na zasiłki. Czy dalej zachodni Europejczycy będą tak wspaniale tolerancyjni? (Warto wspomnieć, że w przedwojennej, BIEDNEJ, katolickiej Polsce, „obcy” bardzo dobrze się u nas czuli.)

Panowie ładnie piszą o „nie kradnij”, ale nie można zapominać o ważniejszym -„nie zabijaj”. Przypominam, że w tej „mlekiem i miodem płynącej”, zlaicyzowanej Europie dla wygodnictwa (nic więcej) w majestacie prawa zabija się nienarodzone dzieci. Wyjątkami są kraje, gdzie wartości głoszone przez KK nie zostały całkowicie wyparte.

@ Uncool_ben

Zastanawiając się jeszcze nad wpływem religii na społeczeństwo można wykonać sobie taki test. Niech Pan sobie wyobrazi dwa miasta, w jednym mieszkają sami chrześcijanie, tacy którzy od wieków wieków starają się naprawdę żyć zgodnie z przykazaniami i Ewangelią (nie takie „cienkie Bolki” jak ja, którzy może i się starają, ale różnie (słabo) to wychodzi :) ). Ważna informacja: w tym mieście odmawianie różańca nie jest obowiązkowe. :) W drugim mieście totalni ateiści, którzy od wielu, wielu lat żyją zasadami, no właśnie, jakimi? Powiedzmy, że ustalanymi demokratycznie, w drodze głosowania. W jakim mieście chciałby Pan mieszkać? W którym czułby się Pan bezpieczniej? Dodatkowe ważne ćwiczenie. Proszę pomyśleć czy chrześcijanie łatwiej przyjęliby Pana jako ateistę? Czy ateiści ze swoją ,,tolerancją" łatwo przyjęliby Pana jako osobę głęboko wierzącą? :) Jeszcze jeden test. Z kim chciałby Pan prowadzić wspólny biznes, czy z klasztorem głęboko wierzących „braciszków”, czy z totalnie ateistyczną organizacją np. „Krytyką polityczną” (interes BEZ DOTACJI :) )?

Swoją drogą ciekawe byłyby szersze badania z tymi pytaniami. :) Może wyszłoby, że ludzie niewierzący chcieliby mieszkać w chrześcijańskich społecznościach. :)

PS. Jest jeszcze taka pewna zależność. Im bardziej niewierząca władza, tym większe podatki i prawo na zasadzie: „ty się o nic nie martw państwo wszystko za ciebie załatwi”. Ciekawe dlaczego?
Prawo rzymskie...
Leon
2012-10-18 20:47:58

oparte jest raczej na prawie talmudycznym, niźli na prawie Bożym,..."czyńcie sobie ziemię poddaną"... w tym podbijane narody stopniowo jak wąż...
Prawo rzymskie...
Leon
2012-10-18 20:56:26

[Prawo rzymskie – termin oznaczający najczęściej prawo starożytnego Rzymu, które rozwijało się od czasów prawa zwyczajowego, aż do kodyfikacji Justyniana I Wielkiego (VI wiek n.e.)]



A tu już "Rzym Piotrowy" karty rozdawał...
...
Michał
2012-10-18 21:49:15

A no tak, Dura lex sed lex , czyżby prawo boże złe było, było je tak poprawiać, aby tą prawno-polityczno-bankierską formułę stosować na co dzień...ciekawe...;)))
@ hehe
Matt
2012-10-18 21:57:40

"Inny wybór obecnie nie istnieje.

Wybieram mniejsze zło dla społeczności, w której żyję."



1. Dlaczego "nie istnieje"?

2. Cieszę się, że wreszcie Pan uczciwie przyznał, że pomysł ceł zaporowych to zło. Ja się na katolicyzmie nie znam, ale czy katolik nie powinien złu się z definicji sprzeciwiać, a nie wybierać między złem "mniejszym" a "większym"? "Cła zaporowe" są jawnym złamaniem przykazania "nie kradnij" - to jest chyba logiczna oczywistość dla nas obu? Wchodzi Pan między dobrowolną wymianę między mną a np. Ping Pongiem i każe np. zapłacić mi haracz za chińskie trampki czy T-shirta. Czy to jest po chrześcijańsku;)?
@ matt
hehe
2012-10-18 22:13:11

Nadinterpretacja.



Ad 1. Nie będę powtarzał "wymian z Goebbelsem" - w poprzednich wpisach to jest ( zresztą powyżej fragment u "Lubego" powinien dać do myślenia )



Ad2.



"Cła zaporowe" nie są złem - podobnie jak podatki.

"Złem" jest ich wzrost. Dlatego wolę wzrost ceł i obniżkę vatu i pitu wraz z rozwojem mojej społeczności lokalnej - zamiast handlować z Pingpongirm i bulić coraz wyższe podatki za tę niewątpliwy przywilej.



Ps Jak dalej nie rozumiesz - znajdź w poprzednich wpisach wątek "import celem". Nie chce mi się powtarzać tego samego w nieskończoność dla każdego rozmówcy osobno.



Pzdr
...
Mantas
2012-10-18 22:26:30

Wmieściłem w ramce:



***************************************

* "Cła zaporowe" nie są złem - podobnie jak podatki"

* W. Świątobliwość

***************************************



Z innych perełek przypomnę: :)



"socjalizm się nie sprawdził", czyli po polsku "kradzież się nie sprawdziła"



oraz



"liberalizm też się nie sprawdził", czyli po polsku "poszanowanie własności się nie sprawdziło"



No i do dzisiaj nie wiem, co to takiego "kradzież" wg W. Świątobliwości. :)



("Chicago Blues" pomijam z litości ;) )





@ Goebbels
hehe
2012-10-18 22:34:03

Nie uprawiajcie "żebrów" Goebbels....



Trochę godności osobistej.



I zrozumcie w końcu - bez odbioru. Dosyć niekulturalnym jest wtrynianie się do rozmowy - gdy Goebbels wie, iż z Goebbelsem i tak nie będę rozmawiał.



No, ale to kwestia dyscypliny dyskusji. Nie każdy ją posiada.



Ostatni raz Goebbels - BEZ ODBIORU. Zrozumiał ?

cd.
Mantas
2012-10-18 22:37:00

Aż strach pomyśleć, co by było, gdydy socjalizm się jednak "sprawdził" ... może przynajmniej clenie się "sprawdzi". :)



Podsumowują, Wasza Świątobliwość, nie "jakieś durne zasady" są ważne, ale "czy się sprawdzi", nieprawdaż? :)



@ Goebbels - kolejne "chamiątko"...
hehe
2012-10-18 22:52:54

Lokalny totalniak UB nazwał trolicę "chamiątkiem"...



Abstrahując od racji i formy w tym dziejowym sporze o teflon...



Wasze Goebbels zachowanie skłania mnie do przyznania Goebbelsowi tego tytułu - skoro Goebbels zachowuje się w ten, a nie inny sposób.



Żegnam
Michał
lotse
2012-10-18 22:58:43

widzisz, lata... a Polska ciągle nad tą urną...
@Monsieur Jourdain
Mantas
2012-10-18 23:15:58

papa rybeńko :)

@ Goebbels
hehe
2012-10-18 23:21:55

Papa.
"Zburzyć tę landarę, tylko miejsce zajmuje"
Mantas
2012-10-18 23:36:49

"- Ale budowanie stadionów za prywatne pieniądze się zwyczajnie nie opłaca.



- Pan chyba żartuje. Gdyby się nie opłacało, toby nie było meczów. Na całym świecie się opłacają. Często słyszę, że nie byłoby teatru telewizji, gdyby nie byłoby publicznej telewizji. Bo ma dziś tylko 3 proc. oglądalności. A ile ma Canal+? On te 3 proc. wziąłby z pocałowaniem ręki! A jeszcze nie upadł."



http://futbolnet.pl/wiadomosci/janusz-korwin-mikke-o-narodowym-zburzyc-te-landare-tylko-miejsce-zajmuje
@hehe
R. S.
2012-10-18 23:38:33

Jeżeli Staszek kupić cacko z dziurką w Barniewicach za 20 worków zboża, a takie same może kupić w Koziej Wólce za 15 worków. A sołtys wymyśli, że za każde cacko trzeba zapłacić 10 worków myta. To kto został opodatkowany Staszek z Barniewic czy wytwórca cacek z Koziej Wólki?
@ RS
hehe
2012-10-18 23:44:07



poczytaj konstytucję - i odpowiedzialność za dyscyplinę budżetową...



ps. Chicago blues to jednak cwane gapy były.
Panie Romualdzie,
lotse
2012-10-18 23:47:00

ileż racji miał Pan, by czasu na mowę do złego nie trawić...Na słowa do istot, które nawet słowa własne za nic mają, tym samym więc próżno w próżnię ;) gadać .



Piszę do Pana , gdyż w poprzek nieco;)...

ponownie:) myślałam o Pańskiej propozycji Białoruś/Ukraina/Polska i...do pamięci, że Ukraina za mordy na Polakach wyspowiadać się winną - co Pan sam przecie koniecznym znajduje.

Ale jest coś po drodze, Panie Romualdzie :)... Białorusini wspólnotę budować i odczuwać umieją, Ukraińcy także - wszędzie swój swego za granicą podeprze. Jak jest z mnogą częścią zwących się obywatelami polskimi - ot, choćby i na forum widać doskonale. W ostatnim "Forum" :)tekst jest:

"Sztuka szczucia"- myślałam, że to z Polski, a to z Frankfurter Rundschau :))))A jednak istotnie, jak kiedyś już tu mówiliśmy, a czemu wówczas oponowałam gorąco :)))) - szczucie, donos, sport narodowy - rzucaniem bliźnim kłód pod nogi wybitne osiągnięcia tu właśnie notuje ... Do tego nieodzowna hipokryzja .Jeszcze niedawno sięgnęłabym po Konfucjusza ... za delikatny On w miejscu tym:), polski zespół-chyba Illusion- słyszałam dzisiaj :

"...mieszamy ile da się, mistrzowie jadu w kwasie.."



Krótko, a prawdziwie. I niech no tylko Ktokolwiek spróbuje coś dobrego...Tyle Pańskiej pracy, inspiracji, kultury ... Owszem, przyglądają się pilnie co niektórzy (ci, którzy bez przyglądania się zdania nie posiadają poza na pamięć wykutym w szkole, na zlecenie :), kopiować coś usiłują, ale że nie o bezmyślne kopiowanie chodzi, a o dialog, dróg wspólnych szukanie .... tego pojąć - nie pojmą i zgodzić się z tym wypada.

Pisze Pan słusznie wielce o FAŁSZYWIE pojętej religii:"...dla oszustwa bliźniego nic świętością; wiara, religia, więzy krwi...". Kwintesencja.

Przypomina się ( czego raczej nie trzeba przypominać na przykład Panu Mantasowi),

jak to - może być nieściśle, wszak uczona w Piśmie nie jestem :) - Jezus przyparł do muru padalców ówczesnych;), krótko mówiąc - podważył ich autorytet, na co oni wysłali grupę faryzeuszy oraz zwolenników Heroda, żeby Go na błędzie przyłapać i zniszczyć - ot, sąd bez sądu, oszczerstwo i wyrok - jakże częste swoją drogą dzisiaj...No i hipokryci zagadnęli Go...Tak naprawdę nie chodziło o płacenie podatków, ale żeby znaleźć podstawę do oskarżenia Go....ale ich wyczuł:)Mniemam, że to Mt 22- łatwo zapamiętać.



I tak codziennie, i ateiści i uważający się za dobrych katolików, ćwiczą, ćwiczą... zło.

Unia? Panie Romualdzie, na Litwie polska mniejszość wreszcie się zmobilizowała, aby wejść do tamtejszego sejmasu czy jakoś tak;), ale to wypada, że znowu pod obcą pięścią zmobilizowali się... A tu, kiedy sporo myśli, że wszystko "swoje",

toż mobilizują się...przeciwko sobie...nawet, kiedy tak nie myślą:), bo przecież... wygodniej jest kopać bliżej niż dalej ?

Do tego konflikty między wierzącymi i ...wierzącymi, z czego niestety, wielu

"wierzących inaczej", o czym świadczy niezmiennie ich postawa. Unia... ? Pamięta Pan, jeden z pierwszych naszych tematów ..."póki Polak nie nauczy się szanować Polaka, póki nie nauczy się cenić i ważyć słowa, które najpierw sam wypowiada..." nic po dialogu, kiedy zamiast słów padają kamienie. Z kamieni - tylko mur.

Będąc jednakże świadomą, ilu Forumowiczów potrafi budować mosty - solidne, trwałe...piękne-wierzę, że nie wszystko w kraju stracone. Oby tylko spotkali się dobrzy budowniczowie ...i rozpoznali wzajemnie .



Pozdrawiam najserdeczniej :)



:P
Ahk4iePaiv8u
2012-10-19 00:35:08

@uncool_ben, @Ahk...
jan
2012-10-19 00:56:00

o religii było co prawda w południe ale dopiero wróciłem...



Człowiek jest z natury religijny. Można tak twierdzić, bo po prostu nie znamy człowieka innego rodzaju. Nie znamy kultur niereligijnych. Wskazują na to badania prowadzone nad wierzeniami najprostszych, najbardziej pierwotnych plemion (zagubione wysepki, serce dżungli...). Taki sposób znaleźli naukowcy, by dotrzeć do człowieka w stanie „nieskażonym”, z możliwie małą ilością naleciałości cywilizacyjnych. I wszędzie tam, gdzie jeszcze o żadnej religii nie ma mowy, gdzie tylko jest istniejący w najprostszej postaci kult „świętego” kamienia, „świętego” drzewa, itd. jako przejaw obecności Sacrum, otóż wszędzie tam te prawdziwie święte dla tych społeczności przedmioty stanowią centrum świata. Porządkują go zamieniając Chaos w Kosmos. Ich utrata jest prawdziwym nieszczęściem i może nieraz prowadzić do rozpierzchnięcia się i zaginięcia społeczności.

Nie można z tego wywieść dowodu istnienia Absolutu. Ale można wskazać, że taka potrzeba tkwi w człowieku, i w dodatku jest potrzebą najbardziej podstawową. Jak jedzenie i picie.

Od zarania dziejów człowiek rozpoznawał/przeczuwał w sobie istnienie pierwiastka transcendentalnego i poszukiwał jego źródła.

Próbował to źródło rozpoznać, zrozumieć, opisać...

Na takie zdanie człowiek wierzący zapewne z aprobatą pokiwa głową. Człowiek niewierzący zapewne co najwyżej stwierdzi, że faktycznie człowiek od zamierzchłej przeszłości „obrażał rozum” będąc religijnym.

Obaj jednak powinni zgodnie stwierdzić: tak, człowiek faktycznie jest z natury religijny. Czy nam się to podoba czy też nie.

Pokazanie istoty rzeczy na przykładzie najprostszego cywilizacyjnego modelu powinno pozwolić lepiej rozpoznać w nas samych, współczesnych, te najdawniejsze potrzeby.

Jeśli zaś zgodzimy się przyjąć do świadomości, że wspomniane badania wskazują na absolutnie centralne miejsce jakie ma dla człowieka jego stosunek do Sacrum, to w konsekwencji zrozumiemy, że pytania o wpływ religii na politykę, ekonomię, itd. staja się retoryczne. Obojętne czy rozumiemy ekonomię jako naukę, czy jako gospodarkę... Pan Mantas w kilku celnych zdaniach napisał o tym.

W uzupełnieniu przywołam jeszcze przykład pracy.

Rozumiana jako dopust, powinność, zadanie, przywilej, wartość sama w sobie, dar, powołanie, realizacja samego siebie...?

Na pytanie o sens życia, a więc i sens pracy stara się odpowiedzieć religia.

Od tego jaka to będzie odpowiedź naprawdę bardzo wiele zależy. W ekonomii też:)

Podobnie z pytaniem: „obecność religii w polityce/ekonomii szkodzi im czy pomaga?”

Czasem pewnie szkodzi, a czasem pomaga. Ale najgorsze co można zrobić, to próbować ją wyrugować z tych domen. Rzecz w tym, że religia jest po prostu niezbędnym kawałkiem życia. Osobistego (ateista to taki wierzący a rebours) i społecznego. Bez niej człowiek traci orientację w uniwersum, a cywilizacja upada.



„Obraza rozumu”? Panie Ahk..., jeżeli podczas osobistego spotkania z Panem powiedziałbym, że to co widzę obraża moje poczucie piękna, Pan mógłby wówczas powiedzieć, że obraziłem Jego uczucia. I każdy z nas mówiąc o swojej obrazie, obrażałby rozum...:) Bądźmy więc bardziej powściągliwi w mówieniu o obrazach :) Rozum jest oczywiście bardzo ważny. Ale nie wszędzie sięga. Wie to każdy kto uległ choć raz uczuciu, np. namiętności... :)
Lotse
Michał
2012-10-19 07:53:55

No tak, urna..., taki "cień" Piotra rzymianina...;)
Informatyczny Nobel z ekonomii
...
2012-10-19 08:20:12

[Odnoszę wrażenie, że w Komitecie Noblowskim dającym nagrody z ekonomii w coraz większej liczbie zasiadają specjaliści od teorii gier, od różnych problemów matematycznych i zaczynają sami sobie dawać nagrody za różne „wygibasy matematyczne”. Problemy ciekawe, a nawet fascynujące, z punktu widzenia matematyki, ale w niewielkim stopniu odnoszące się do rzeczywistości gospodarczej.] ...:>



http://mises.pl/blog/2012/10/18/kwasnicki-informatyczny-nobel-z-ekonomii/
errata
jan
2012-10-19 08:30:44

Poprzednio napisałem:

„Ale najgorsze co można zrobić, to próbować ją wyrugować z tych domen. Rzecz w tym, że religia jest niezbędnym kawałkiem życia.”

Dziś zmodyfikowałbym to w następujący sposób:

Ale najgorsze co można zrobić, to zabrać religię człowiekowi (ośmieszyć, zniesławić, podważyć...)

Oczywiście, nie powinna być obecna w sensie udziału kościoła instytucjonalnego w życiu publicznym. Ale Religijny Człowiek kształtujący swój świat poprzez stanowienie prawa, sprawowanie sądów, rządów...? - to jest po prostu przynależne Człowiekowi.
@ Mantas
cywilizacja łacińska
2012-10-19 09:52:04

"Niech Pan zauważy, że nie było praktycznie miejsc bezreligijnych, nie licząc ZSRR, czy III Rzeszy."





Na terenie III Rzeszy był "kościół narodowy" - była to forma okultyzmu. Hitler i wiele jego towarzyszy zajmowali się spirytyzmem i okultyzmem i innymi czynami bardzo potępianymi przez Kościół Katolicki. Oczywiście spirytyzm i okultyzm należą do najpoważniejszych wykroczeń przeciw Bogu.





Dziś sporą grupę osób poszukujących pomocy u księży egzorcystów stanowią osoby które złamały I przykazanie czyli I - NIE BĘDZIESZ MIAŁ BOGÓW CUDZYCH PRZEDE MNĄ

czyli tłumacząc np.:

1 zajmowały się wywoływaniem duchów czyli spirytyzmem

2 chodziły do wróżek

3 same zajmowały się wróżeniem

4 zajmowały się okultyzmem

i wiele innych - zainteresowani niech doczytają.



Proszę poszukać samemu w Internecie o okultyzmie wsród Nazistów lub

np. http://www.youtube.com/watch?v=XIjx5p6vNIA

(film Naziści spisek okultystów)



http://vantomas.salon24.pl/407838,neopoganie-okultysci-nazisci



http://www.konserwatyzm.pl/artykul/3017/okultyzm-a-nazizm



Dla tych którzy teraz mają takie problemy polecam książki:

- Pokonać Mroczne Siły - Grzegorz Bacik - http://www.esprit.com.pl/198/Pokonac-mroczne-sily.html

- Szatan Istnieje naprawde. Spotkałem go. - http://www.esprit.com.pl/88/Szatan-istnieje-naprawde-Spotkalem-go.html

- Atak złego - o. Gabriel Amorth - http://www.esprit.com.pl/220/Atak-Zlego-Jak-rozpoznac-zlo-i-jak-sie-z-niego-wyzwolic.html

Polecam książki o Gabriela Amortha oraz o. Aleksandra Posadzkiego

O k... !
jan
2012-10-19 09:53:05

http://www.mpolska24.pl/blogi/post/129/rada-ministrow-o-iii-wojnie-swiatowej
@...
Mantas
2012-10-19 10:13:59

[[Odnoszę wrażenie, że w Komitecie Noblowskim dającym nagrody z ekonomii w coraz większej liczbie zasiadają specjaliści od teorii gier, od różnych problemów matematycznych i zaczynają sami sobie dawać nagrody za różne „wygibasy matematyczne”. Problemy ciekawe, a nawet fascynujące, z punktu widzenia matematyki, ale w niewielkim stopniu odnoszące się do rzeczywistości gospodarczej.]]



Że teoria gier nie odnosi się do rzeczywistości gospodarczej, to powiedziałbym, że to śmiała teoria. :)

...zwłaszcza zwłaszcza gier o niezerowej sumie, czyli dokładnie gospodarki, gdzie nabycie przez kogoś telewizora nie oznacza, że ktoś został napadnięty i zabrano mu jego telewizor.
@jan
Mantas
2012-10-19 10:16:26

[http://www.mpolska24.pl/blogi/post/129/rada-ministrow-o-iii-wojnie-swiatowej]



Może premerowi chodziło o nadciągający upadek ZUSu? :)

@cywilizacja łacińska
Mantas
2012-10-19 10:23:38

[Na terenie III Rzeszy był "kościół narodowy" - była to forma okultyzmu. Hitler i wiele jego towarzyszy zajmowali się spirytyzmem i okultyzmem i innymi czynami bardzo potępianymi przez Kościół Katolicki. Oczywiście spirytyzm i okultyzm należą do najpoważniejszych wykroczeń przeciw Bogu.]



Słyszałem coś nieco innego, że tworzeniem nowej, narodowej religii opartej na bodajże starych, germańskich mitach zajmował się ktoś z bliskiego otoczenia Hitlera (nie pamiętam kto), a on sam był temu niechętny. I podobno też Hitler uważał chrześcijaństwo za "szkodliwą ideologię".



źródło: jakieś Discovery czy NG





@ uncel_ben, Mantas i zainteresowanie
cywilizacja łacińska
2012-10-19 10:25:19

ja uważam że jest ścisła korelacja między poziomem wiary w Boga i katolicyzmem lub szerzej chrześcijaństwem a poziomem bogactwa społeczeństwa;



oczywiście tą ścisłą korelację zaburzają różne czynniki np. okupacja Polski w latach 1945-1989 przez ZSRR.



Inną sprawą jest to że część "katolików" jest tylko formalnie czyli z nazwy a nie kierują się w życiu DEKALOGIEM.



Przykład Państw żyjących bez Boga - Korea Północna, Kuba, ZSRR - proszę ocenić poziom życia.



Jeśli chodzi o Europę Zachodnią to obecnie jest ona bezbożna - np. taka Holandia dziś ateizm ale kiedyś z Holandii i Hiszpani było chyba najwięcej misjonarzy.

W Szwajcarii przed II wojną 95% to byli Chrześcijanie a dziś chyby 20% - na wzbogacenie oraz na zubożenie trzeba chwile poczekać. pewne rzeczy dzieją się siłą rozpędu. niemniej jednak bardzo wiele zasad katolickich np. ora et labora czyli módl się i pracuj oraz poszanowanie dla cudzej własności sprzyja bogaceniu się.

W skali makro na zubożenie lub wzbogacenie się całego kraju trzeba poczekać czasami kilkadziesiąt lat. A o tym że Europa żyje na kredyt czyli jedzie siłą rozpędu to chyba nie trzeba przekonywać.



A jak w Ameryce rządzi bezbożny prezydent Obama co promuje aborcję i nie szanuje przykazania Nie kradnij czyli podnosi podatki to bezrobocie wzrosło z 4 do 10%.



A Węgry ze swoim Orbanem i krucjatom różańcowom - proszę poczytać o masowym przenoszeniu firm z Czech i Słowacji na Węgry dzięki obniżce podatków przez Orbana - był niedawno artykuł w tygodniku Najwyższy Czas



p.s. dla ateistów i nie tylko - oczywiście tylko tych otwartych na prawdę

http://www.jacekgniadek.com/kategoria/kontestacja-kazania-wolnorynkowe/



@cywilizacja łacińska
Mantas
2012-10-19 10:30:00

[Przykład Państw żyjących bez Boga - Korea Północna, Kuba, ZSRR - proszę ocenić poziom życia.]



Ja bym raczej powiedział, że to zależy od danego boga ... np. bogini Kali to zdaje się jakieś krwawe paskudztwo. ;)

@cywilizacja łacińska
...
2012-10-19 10:46:12

[Jeśli chodzi o Europę Zachodnią to obecnie jest ona bezbożna]



[ja uważam że jest ścisła korelacja między poziomem wiary w Boga i katolicyzmem lub szerzej chrześcijaństwem a poziomem bogactwa społeczeństwa;]



...?;)

do ateistów i nie tylko - poziom etyki
cywilizacja łacińska
2012-10-19 10:46:38

ateiści prowadzą kampanię promującą ateizm pod hasłem "nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę"



jedną z twarzy która reklamuje kampanię jest Maria Peszek która publicznie i sama przyznała się do zabicie swoich dwóch nienarodzonych dzieci czyli wg. języka politycznej poprawności dokonała aborcje.



myślę że ateiści swoją "prawdomównością" dorównują "prawie" najlepszemu ministrowi finansów w Polsce...



@ ...
cywilizacja łacińska
2012-10-19 10:50:58

wybiórcze traktowanie cudzej wypowiedzi to może być manipulacja



czytaj uważnie - wyraźnie napisałem że pewne procesy trwają po kilkadziesiąt lat - Europa Zachodznia przed II wojną nie była bezbożna a obecnie swoje bogactwo zawdzięcza jechaniu siłą rozpędu dzięki emigrantom oraz życiu na kredyt - czy ktoś to podważy.



jak utracjusz odziedziczy majątek z wieloma haktarami pola to czasami kilkadziesiąt lat będzie go trwonił i dopiero następne pokolenie dostanie fige
@cywilizacja łacińska
...
2012-10-19 10:56:00

Pobożny Meksyk, Brazylia i Polska są bogate wielce...w korupcją chyba że...;), nie to ta siła rozpędu pewnie...:>
głosowanie
cywilizacja łacińska
2012-10-19 10:59:13

to dlatego jak się głosuje na człowieka typu Donald który otwarcie walczy z Kościołem Katolickim to nie trzeba się dziwić, że ma w dupie przykazania "NIE KRADNIJ" i podnosi podatki.



Jest też przykazanie mówiące o NIE KŁAMANIU - czyli NIE MÓW FAŁSZYWEGO ŚWIADECTWA PRZECIW BLIŹNIEMU SWEMU



A ktoś pamięta 3x15% - najsławniejsza obietnica PO - a w drugich wyborach PO i tak wygrywa



Ludzie jeśli by żyli wg. zasad DEKALOGU to nie tolerowaliby kłamstwa u siebie i u innnych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Głosowanie na kłamczucha to grzech i nie szanowanie samego siebie.
głosowanie
cywilizacja łacińska
2012-10-19 10:59:45

to dlatego jak się głosuje na człowieka typu Donald który otwarcie walczy z Kościołem Katolickim to nie trzeba się dziwić, że ma w dupie przykazania "NIE KRADNIJ" i podnosi podatki.



Jest też przykazanie mówiące o NIE KŁAMANIU - czyli NIE MÓW FAŁSZYWEGO ŚWIADECTWA PRZECIW BLIŹNIEMU SWEMU



A ktoś pamięta 3x15% - najsławniejsza obietnica PO - a w drugich wyborach PO i tak wygrywa



Ludzie jeśli by żyli wg. zasad DEKALOGU to nie tolerowaliby kłamstwa u siebie i u innnych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Głosowanie na kłamczucha to grzech i nie szanowanie samego siebie.
@ ...
cywilizacja łacińska
2012-10-19 11:07:30

za zdublowanie wpisu przepraszam - błąd techniczny nie celowy



jeśli chodzi o poziom pobożności Polski - to tak jak pisałem - proszę czytać uważnie - wielu katolików jest tylko z nazwy a nie z postępowania i czynów



jeśli polska byłaby katolickim krajem to aborcja byłaby zakazana bo jest NIE ZABIJAJ



jeśli Polska byłaby katolickim krajem to dzień wolności podatkowej byłby w styczniu lub w ostateczności w lutym



jeśli Polska byłaby katolickim krajem to nigdy na premiera nie wybrano by kłamczucha nie dotrzymującego obietnic wyborczychc np. 3x15% oraz skrycie walczącego z Kościołem Karolickim np. poprzez promocję wielu antychrześcijańskich ustaw
@cywilizacja łacińska
jan
2012-10-19 11:23:12

"jeśli polska byłaby katolickim krajem to aborcja byłaby zakazana bo jest NIE ZABIJAJ"



a kara śmierci byłaby dopuszczalna i stosowana, czy nie?

Ekonomiczna przyczyna katastrofy pewnego samolotu
Romuald Myga
2012-10-19 11:23:23

By tak ciągle w ideologicznych oparach cywilizacji łacińskiej nie bujać, to pomówmy o oparach produktu węglopochodnego i dlaczego one nie wybuchły [może ich już wcale nie było?] ….

Paliwo sprzedano?

Samolot nie doleciał?

I co miał Wołodia powiedzieć obejmując przyjaciela?

Tak samo prawdopodobne jak z tą brzózką?

Nie dziwmy się, że należało natychmiast rozformować pułk.

Pamiętamy film „Zmiennicy” i strażaka wywożącego z lotniska benzynę wozem strażackim wypełnionym paliwem lotniczym zamiast wodą?

We Francji na kanwie włamania do banku z filmu Rififi zorganizowano udany skok na skarbiec.

Polacy też potrafią kopiować. Nie można tego wykluczyć, cóż pieniądze każdemu podobno potrzebne.

A że i inną pieczeń przy okazji można upiec? Zatem?

Dziwić się, gdy na spotkanie z JPII wyruszaliśmy wczesnym rankiem i gdy zamiast Boeinga podstawiono nam rządowy liniowy samolot [ten, który później uległ wypadkowi] to w powrotnej drodze nocą z Rzymu trzeba było stargane nerwy czymś mocniejszym uspokoić? Tym bardziej, iż w strefach wojskowych nasze starty i lądowania się odbywały [takie quasi Vipowskie].

@ Mantas
cywilizacja łacińska
2012-10-19 11:24:41

polecam Panu lekturę artykułu Swastyka przeciw krzyżowi - http://adonai.pl/historia/?id=66



przeciwieństwem wiary w Boga jest służba Szatanowi czyli okultyzm - Hitler i jego najbliżsi zajmowali się okultyzmem



co ciekawe dzisiejsi dostojnicy Unii Europejskiej wyznają New Age - skutki takiej religii już widać po kryzysach gospodarczych mających swoje źródła w oszustwach często w majestacie prawa

ciekawe jak się tym razem to skończy



Można tylko służyć Bogu lub szatanowi - wg. mnie nie ma innej opcji

http://adonai.pl/zagrozenia/?id=73

warto przeczytać http://adonai.pl/maryja/?id=42

@cywilizacja łacińska
...
2012-10-19 11:34:21

[Można tylko służyć Bogu lub szatanowi - wg. mnie nie ma innej opcji]



[Szokująca wypowiedź ojca Gabriele Amortha, głównego egzorcysty Stolicy Apostolskiej



- Szatan mieszka w Watykanie! - grzmi ojciec Amorth. - Są kardynałowie, którzy nie wierzą w Boga, biskupi, którzy zawarli pakt z diabłem.



- Mają rację ci, którzy twierdzą, że dym szatana unosi się w świętych miejscach - powiedział ojciec Amorth, nawiązując do wypowiedzi papieża Pawła VI.]



Eee tam, pewnie o innego szatana chodzi...:>
stan faktyczny
Adaś
2012-10-19 11:51:33

... jest już tak źle, że opcji nie ma innej towarzystwo na szybko bo gubi się w prostych sprawach, a lud słyszy że nadal "Inwestycje Polskie" są realizowane. .... a czas na przeczekanie i nowe myśli do wygenerowania będzie przecież ... spoko (wątpliwości mam tu jednak spore i nie sam jak czytam).



Faktycznie interesujące kto zgodzi się piastować funkcję prezia tej instytucji i na ile podzieli misję narzuconą utopijną - n chyba to rozumiał będzie od startu. Choć jak widać na każdym kroku - desperatów przybywa i to w ruchu jednostajnie przyśpieszonym.



Obawiam się też bardzo poważnie jak długo statek popływa zanim szlupy ratunkowe wyrzucone zostaną z konieczności do przewidzenia, bo to że sztorm idzie niesłychany, nie da się nie zauważyć. Pal licho, tyle, że nie widać przygotowań do ochrony lądu i tu jest dziś problem.



Podsumowując - mi do śmiechu nie jest.
@cywilizacja łacińska
Mantas
2012-10-19 12:07:10

[przeciwieństwem wiary w Boga jest służba Szatanowi czyli okultyzm - Hitler i jego najbliżsi zajmowali się okultyzmem]



To się raczej nie zgadza. Takim znanym okultystą był niejaki Alister Crowley:



http://en.wikipedia.org/wiki/Alister_Crowley



tyle, że podobno błędnie przypisuje mu się Satanizm. Jego okultyzm polegał na odrzuceniu kompletu Bóg/Szatan i zastąpieniu ich czymś innym (Satanista wierzy w istnienie Boga, tyle, że za nim nie przepada).



Inna rzecz, do czego to było bardziej podobne, tzn. czy do wiary w dobrego Boga, czy złego Szatana. ;)



@ Jan, @ Mantas też
uncool_ben
2012-10-19 14:16:35

'ateista to wierzący a rebours' - ileż razy słyszałem tę kwestię :-), no niby prawdziwą... ale czyz nie jest to pusta sofistyka? co oznaczają te słowa dla mnie, deklarującego ateizm?



Pan, Panie Janie - wierzy w Latającego Potwora Spaghetti? NIe? No to wierzy Pan w Latającego Potwora Spaghetti a rebours ;-)



pozdrawiam :-)
@ cywilizacja łacińska
uncool_ben
2012-10-19 14:22:06

korelacja katolicyzm/bogactwo - no coś Pan ostro przesadził, katolicyzm nazywany jest religią ubogich, dlatego tak populrny w Trzecim Świecie, bogate państwa się ateizują bądź dominuja w nim nurty protestanckie (mówię o Cywilizacji Zachodniej)
wszechobecność religii w ekonomii
uncool_ben
2012-10-19 14:32:25

No nie przekonaliście mnie Panowie, z tą wszechobecnością do końca... co do reguł gry panujących w biznesie (ekonomii?) to jakoś nie czuję tam przemożnego wpływu religii - jak się spóźnia mi kontrahent z płatnością, to go straszę windykacją, a nie Piekłem... jeśli dbam o jakość wykonanej usługi - to nie dlatego, że jest to głęboko etyczne, tylko dlatego, że w mojej branży ( i tak naprawdę - w całym biznesie) zarabia się m.in. reputacją, którą można łatwo stracić, choćby raz idąc na skróty



wolny rynek - wbrew opinii lewaków (i kryptolewaków) - promuje postawy, które można nazwać etycznymi - bo to się po prostu opłaca w długim czasie, i moim zdaniem z religią jakąkolwiek (nawet a rebours ;-) wiele wspólnego to nie ma



natomiast - zwróćcie uwagę - wszedzie tam, gdzie interwencjonizm państwa zaburza mechanizmy wolnorynkowe, pojawiają się głosy, że - oprócz rachunku ekonomicznego - biznesmeni powinni się kierować jakąś wyimaginowaną 'etyką' - a to nie kupować od kogoś, a to nie walić za wysokiej marży, a to nie przyduszać dostawców zbytnio - no ale tosię zgadza poniekąd z moją pierwotną tezą: im więcej państwa w gospodarce, tym 'więcej w niej religii' - i tym gorzej i dla religii, i dla gospodarki, moim subiektyuwnym, ateistycznym zdaniem



oczywiście używamy wciąż w naszej dyskusji pojęcia 'religia' w kilku znaczeniach, ale to nieuniknione widzę
*
uncool_ben
2012-10-19 14:33:31

lepiej:

'oczywiście używamy wciąż w naszej dyskusji pojęć 'religia' i 'ekonomia' w kilku znaczeniach, ale to nieuniknione widzę'
@uncool_ben
Mantas
2012-10-19 14:36:39

['ateista to wierzący a rebours' - ileż razy słyszałem tę kwestię :-), no niby prawdziwą... ale czyz nie jest to pusta sofistyka? co oznaczają te słowa dla mnie, deklarującego ateizm? ]



Z pozycji agnostycznej sprawa jest chyba jasna. ;)



z wiki:

"Agnostycyzm (stgr. ἄγνωστος α- a-, bez + γνώσις gnōsis, wiedzy; od gnostycyzmu) – pogląd, według którego obecnie niemożliwe jest całkowite poznanie rzeczywistości. Czasami agnostycyzm oznacza tylko niemożliwość dowiedzenia się, czy Bóg lub bogowie istnieją, "



Zatem może Pan jedynie wierzyć w jedno, albo drugie ... z braku innych możliwości. :)



Lewar czy Elewarr?
Krzysztof Mazur
2012-10-19 14:37:39

Lewar czy Elewarr?
@uncool_ben
Mantas
2012-10-19 14:41:12

[to jakoś nie czuję tam przemożnego wpływu religii - jak się spóźnia mi kontrahent z płatnością, to go straszę windykacją, a nie Piekłem]



Co Pan z tym straszeniem ... to chyba dla tych, którzy w oszukiwaniu nie widzą niczego złego? :)

Woli Pan robić interesy z kimś, kto uważa, że łamanie umowy jest złe, czy z kimś kto jedynie boi się windykatora? ;)

@uncool _ben
jan
2012-10-19 16:09:59

„'ateista to wierzący a rebours' - ileż razy słyszałem tę kwestię :-), no niby prawdziwą... „



To nawet zabawne z tym Latającym Smokiem Spaghetti. No i niby prawdziwe.

Więc gdyby od zawsze towarzyszyła nam wiara w LSS to byłoby całkiem prawdziwe.

Ale tak nie jest więc za prawdziwe, już bez „niby”, uznać należałoby twierdzenie o ateistach:)



„co oznaczają te słowa dla mnie, deklarującego ateizm?”



Myślę, że tak dla Pana jak i dla mnie (który niczego tu nie deklaruje) te słowa mogą po prostu brzmieć prawdziwie :)
@ Mantas
uncool_ben
2012-10-19 16:52:13

'Woli Pan robić interesy z kimś, kto uważa, że łamanie umowy jest złe, czy z kimś kto jedynie boi się windykatora? ;)'



zależy - jak bardzo się boi windykatora, lub jak mocno wzdraga się przed łamaniem umów...



a poważnie - odpowiedź na to pytanie jest kompletnie bez znaczenia! nie jest Pan w stanie udzielić jej dla więcej niż 1% kontrahentów, a może i mniej; jak Pan podpisuje umowę o współpracy, to robi Pan wywiad środowiskowy wokół domu prezesa kontrahenta (czy on aby zacny człowiek?), czy wpisuje Pan do umowy kary umowne w przypadku nie wywiązania się ze zobowiązań?







@ jan
uncool_ben
2012-10-19 16:55:46

Panie Janie - żeby nie było, że ja tu o jakiejś fikcji :-D: http://kosciol-spaghetti.pl/

@uncool_ben
Mantas
2012-10-19 17:00:03

[czy wpisuje Pan do umowy kary umowne w przypadku nie wywiązania się ze zobowiązań?]



Wieść gminna niesie, że dawno, dawno temu nie było tyle kontroli, ale liczyła się dobra opinia i zaufanie.



Współcześnie może Pan spróbować coś kupić na Allegro ... tam nie ma koncesji dla sprzedających, ale są za to oceny.



Całkiem niedawno funkcjonowało coś takiego, jak "prywatny import" ... np. mógł Pan sobie kupić znacznie taniej wzmacniacz bez ceł i akcyz. I jak Pan myśli, czy funkcjonowały w takim przypadku jakieś "kary umowne"? ;)

Ale czytało się opinie o importerach na forum ... niektórzy mieli bardzo dobre, a przed innymi ostrzegano.



@ cywilizacja łacińska
uncool_ben
2012-10-19 17:02:28

'ateiści prowadzą kampanię promującą ateizm pod hasłem "nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę"'



no i co do takich ateistów - słuszna konstatacja, tak naprawdę stowrzyli sobie nową religię, dla niepoznaki nazwaną 'ateizmem', czują, że muszą ją jakoś afirmować, wprowadzają juz nowe rytuały (ostatnio modna - apostazja, cos w rodzaju ateistycznego chrztu chyba), pewnie niebawem zaczną sie zbierac na swoich odpowiednikach mszy



nie jestem jednym z nich - śmieszy mnie to, z drugiej strony jakoś to szanuję (jak każdą religię)



mam nadzieję jednak, że nie wrzucił mnie Pan z nimi do jednego wora (druga część Pana wpisu nie była miła :-/, nie chciałbym byc porównywany do Rostowskiego)
@uncool_ben
Mantas
2012-10-19 17:02:38

[Panie Janie - żeby nie było, że ja tu o jakiejś fikcji :-D: http://kosciol-spaghetti.pl/]



Mają jakieś przykazania i czy Pan zaufałby wyznawcy? :)

@ Mantas
uncool_ben
2012-10-19 17:07:12

no i gdzie w tym wszystkim religia?



oceny - no jak najbardziej koresponduje to z tym, co o reputacji napisałem, a czy Pan myśli, że to ma cokolwiek z religią wspólnego? mechanizm jest prosty jak konstrukcja cepa - więcej lajków, wiecej kasy; niejednokrotnie do mnie dzwonił sprzedawca z prośbą błagalna niemal, żebym dał dobrą ocenę, skoro jestem zadowolony ze sprzedaży



natomiast rekomenduję nie umawiać sie na gębę w dealach powyżej 100 000 PLN, żadnych :-)
@uncool_ben
Mantas
2012-10-19 17:09:24

[no i gdzie w tym wszystkim religia? ]



Ano we wierze w to, co jest dobre, czy też złe, chociaż podkreślam, że można i bez religii, tyle, że jakby dowolność jest większa. ;)

@uncool_ben
Mantas
2012-10-19 17:14:11

[oceny - no jak najbardziej koresponduje to z tym, co o reputacji napisałem, a czy Pan myśli, że to ma cokolwiek z religią wspólnego? mechanizm jest prosty jak konstrukcja cepa - więcej lajków, wiecej kasy; niejednokrotnie do mnie dzwonił sprzedawca z prośbą błagalna niemal, żebym dał dobrą ocenę, skoro jestem zadowolony ze sprzedaży]



A sprzedawca może też odwetowo wystawić kiepską opinię kupującemu. ;)

Ale podejrzewam, że dałoby się to jakoś poprawić, np. zamaskować wystających oceny.



[natomiast rekomenduję nie umawiać sie na gębę w dealach powyżej 100 000 PLN, żadnych :-) ]



Z kimś z Pana rodziny również?

Wieść gminna niesie, że większe interesy robiono na gębę, np. w USA.

@Mantas
Leon
2012-10-19 17:14:16

[Ano we wierze w to, co jest dobre]



A to spagetti najlepsze z pszenicy durum, swoją drogą ciekawe czy mają to w statucie...;)
@ Mantas
uncool_ben
2012-10-19 17:14:34

'Mają jakieś przykazania'



oczywiście! 8, i to całkiem rozsądne, co Pan taki leniuch - wszystko tam jest, proszę poklikać i poczytać ;-)



http://kosciol-spaghetti.pl/o-nas.html



'i czy Pan zaufałby wyznawcy? :)'



a jak takich rozpoznać? przecież cały czas Panu piszę - w biznesie nikt nie zwraca uwagi na wyznanie, i w ogóle - na to czy, któś jest wierzącym czy nie



a czy w normalnym życiu Pan obdarza zaufaniem tylko wyznawców określonych religii - a jesli tak, jak Pan weryfikuje ich przynalezność? 'Ale, ale, kolego, zanim będziemy kontynuowali naszą dyskusję - uprzejmie proszę o zadeklarowanie się co do swoich poglądów religijnych - jak będzie OK, gadamy dalej , jak nie - do widzenia, nie ufam ci ;-)'

@uncool_ben
Mantas
2012-10-19 17:19:58

[a jak takich rozpoznać? przecież cały czas Panu piszę - w biznesie nikt nie zwraca uwagi na wyznanie, i w ogóle - na to czy, któś jest wierzącym czy nie]



No zapewne mało interesujące jest, że ktoś jest katolikiem, jeśli jest oszustem. ;)

Podejrzewam jednak, że nie tyle religia, co właśnie przekonania, co do tego, czy coś jest dobre, czy złe, zainteresowałyby Pana ... np. na podstawie opinii i własnych doświadczeń.



[a czy w normalnym życiu Pan obdarza zaufaniem tylko wyznawców określonych religii - a jesli tak, jak Pan weryfikuje ich przynalezność?]



Nie religii, ale wiary w coś konkretnego, np., że kraść nie wolno. ;)

@Leon
Mantas
2012-10-19 17:22:02

[A to spagetti najlepsze z pszenicy durum, swoją drogą ciekawe czy mają to w statucie...;)]



Wyglądają na stukniętych .. albo jajcarzy. :)
@ Mantas
uncool_ben
2012-10-19 17:22:11

'Ano we wierze w to, co jest dobre, czy też złe'



w biznesie nie ma 'dobre i zle', w biznesie ewentualnie jest 'zabronione' i 'legalne' a co nie jest zabronione, jest legalne, biznesy są dochodowe, mniej dochodowe i niedochodowe



załóżmy, że żyję z redukcji kosztów - czy to, że wyciskam ostatnie soki z dostawców, zmniejszając ich marżę i dochody, z których żywią swe dzieci, jest ZŁE? niemoralne? nieetyczne? czy to, że wskutek optymalizacji kosztów padła cala firma podwykonawcy powinno zachwiać mym sumieniem?
@Mantas
Leon
2012-10-19 17:27:49

[Wyglądają na stukniętych .. albo jajcarzy. :)]



E tam, jak ktoś ma dwa jaja na które nawija makaron to zaraz stuknięty...;)



Te 8, nawet, nawet...układa się w logiczną całość...widać harmonię powiem nawet...;)
@ Mantas
uncool_ben
2012-10-19 17:28:47

'Nie religii, ale wiary w coś konkretnego, np., że kraść nie wolno. ;)' - no to mamy postęp, czyli jednak nie religia - tylko wiara (w coś konkretnego), i to stwierdzenie ma już nieco więcej wspólnego z obserwowaną przez mnie rzeczywistością
@ Mantas
uncool_ben
2012-10-19 17:36:01

'Z kimś z Pana rodziny również?'



oooo, Panie Mantasie drogi - mam jedną zasadę: nie robić ŻADNYCH interesów ze znajomymi, a tym bardziej - z rodziną, a jeslijuż- to na precyzyjnych zasadach spisanych w umowie



znam tyle przykładów na to, że taka współpraca moze zakończyc wielkie przyjaźnie i skłócić rodzinę, że nie pozostaje mi nic innego, jak rekomendować takie podejście wszystkim, także i Panu :-)
@uncool_ben
Mantas
2012-10-19 18:04:26

['Nie religii, ale wiary w coś konkretnego, np., że kraść nie wolno. ;)' - no to mamy postęp, czyli jednak nie religia - tylko wiara (w coś konkretnego), i to stwierdzenie ma już nieco więcej wspólnego z obserwowaną przez mnie rzeczywistością]



Oj nie mamy postępu ... a ta wiara w coś skąd się często bierze? :)



Rozumiem, że z "lekcji etyki" w szkole?



@uncool_ben
Mantas
2012-10-19 18:06:10

[znam tyle przykładów na to, że taka współpraca moze zakończyc wielkie przyjaźnie i skłócić rodzinę, że nie pozostaje mi nic innego, jak rekomendować takie podejście wszystkim, także i Panu :-)]



Nikomu Pan nie ufa? ... coś słabo w takim razie z wiarą otoczenia w dobre rzeczy. :)



@Mantas
Leon
2012-10-19 18:38:45

[coś słabo w takim razie z wiarą otoczenia w dobre rzeczy.]



Ufność a wiara, eee to też nie tak, prawie jak z wiarą i religią...

Choć ufność z religią ma wiele wspólnego...:)))



I tu jest pies pogrzebany...
@Mantas
Michał
2012-10-19 18:48:50

[a ta wiara w coś skąd się często bierze]



U rolników z nieurodzaju (bo nie zarobią)...;))), u bankierów z kryzysu (bo więcej zarobią), a politycy mają te dwie opcje w d...e...zawsze do przodu...czyli naprzód..."porządek musi być"...;)))
@ Luby...
hehe
2012-10-19 19:51:42

Małe co nieco...



http://mariusz.olchowik.nowyekran.pl/post/76509,biznes-po-chrzescijansku



@uncool_ben
jan
2012-10-19 20:05:12

Jeszcze kilka myśli związanych z tematem.

Pewnie bardziej dla własnej potrzeby ich wypowiedzenia niż z innego powodu... ;)

Są takie biznesy gdzie wszystko odbywa się niemal zupełnie anonimowo, w towarzystwie tylko jakiejś niezbędnej otoczki prawnej (np. regulamin sklepu internetowego).

Są też takie sytuacje gdzie kontrahenci mają okazję poznać się osobiście (np. podczas targów).

Temu też służą wszelkie obiady i kolacje biznesowe.

Tak w jednym jak i w drugim przypadku staramy się przebić zewnętrzną otoczkę, która może być tylko pozorem i dotrzeć do „prawdziwego”, „odczuwanego” człowieka. Przyglądamy się stronie „o nas/o firmie”, oglądamy zdjęcia, wróżymy z użytych sformułowań w opisach przedmiotów, a w kontaktach osobistych pytamy o rodzinę, zainteresowania... Czemu to takie ważne?

Tak dużą wagę przykładamy przecież do literek, tych dużych i tych małych na umowie.

Gombrowicz w (bodajże) „Rozmowach z Dominikiem de Roux” powiedział, że moralność jest sex appealem pisarza. Ja bym to zdanie rozszerzył mówiąc, że moralność jest w ogóle swoistym sex appealem Człowieka. My tej moralności wypatrujemy! Staramy się do niej dotrzeć, rozpoznać, ocenić...W każdej sytuacji, a im ważniejsza tym bardziej. Że rodzice wypytują Sympatię swojego dziecka o poglądy, tradycje domu rodzinnego, to dosyć oczywiste. Ale warto zauważyć, że robimy to samo i w innych ważnych dla nas sprawach. Także w działalności gospodarczej. Od efektów rozpoznania na tym „moralnym polu” wiele zależy. Czasami zależy tylko to, czy ODCZUWAMY taką zwykłą sympatię. A od tego uczucia może tak wiele zależeć... w gospodarce też :)
BTW
jan
2012-10-19 20:24:03

Z listu, wspomnianego wcześniej,

Dominika de Roux:

„15 marca 1968

Mój drogi Witoldzie, Co nam pozostaje, tylko czytać Pana. Oto, co mówiłem studentom tu, na Zachodzie, w Berlinie, zabierającym się do pichcenia jakiegoś ponurego, małostkowego buntu. Spędziłem właśnie trzy dni krążąc pośród skrajnie lewicowych niemieckich grup, szykujących jakieś heliogabaliczne [...].

Nigdy jeszcze Pańska twórczość nie wydała mi się tak istotna jako jedyny środek uwolnienia od gniotącego nas ogromnego ciężaru przeszłości. Ten prostacki, tysiącramienny Marx, płodzący po całej Europie książkowych rewolucjonistów rozbijających się karetami, paraliżuje wszelką swobodę, wszelki poryw ku wielkości. A czym się to kończy? Po trzydziestce mają już giętkie kupieckie grzbiety.”

http://www.gombrowicz.net/Dominique-de-Roux-i-Cahiers-de-l.html
@jan
Michał
2012-10-19 20:31:54

[Ten prostacki, tysiącramienny Marx, płodzący po całej Europie książkowych rewolucjonistów rozbijających się karetami, paraliżuje wszelką swobodę, wszelki poryw ku wielkości.]



[ Korporacjonizm to kolektywistyczny system, który pozwala gromadzić elicie gigantyczne zasoby bogactwa i władzy. Odpowiedzią na taki system, nie może być inny kolektywistyczny system. ]



Czyż religia nie jest kolektywistyczna...?czyż nie jesteśmy narzędziem w jej rękach...



Wiara to nie kolektyw raczej, to osobiste mniemanie "wolna wola"...widzimisie tak...

@Michał
jan
2012-10-19 21:09:41

[ Korporacjonizm to kolektywistyczny system, który pozwala gromadzić elicie gigantyczne zasoby bogactwa i władzy. Odpowiedzią na taki system, nie może być inny kolektywistyczny system. ]



Nie wiem czy nie może? Komunizm pewnie "poradziłby" sobie z korporacjonizmem... ;)





Czyż religia nie jest kolektywistyczna...?czyż nie jesteśmy narzędziem w jej rękach...



Nie sądzę, by „kolektywizm” był słowem dobrze opisującym złożoność religii.

Z pewnością wiele cech wspólnotowych ma kult. Ale to nie wszystko. Muzyki możemy słuchać w samotności bądź czerpać przyjemność ze współodczuwania podczas koncertu. A przecież trudno byłoby powiedzieć, że muzyka jest kolektywistyczna. Choć przecież podobnie jak religia ma „doktrynę” (system zapisu, zasady kompozycji, kanony estetyczne, itd.), ma miejsca „kultu”(sale koncertowe), istnieją hierarchicznie zorganizowane organizacje zrzeszające muzyków...

I nie jesteśmy narzędziami w rękach ani muzyki, ani religii. Choć oczywiście obie na nas, nieraz bardzo silnie, działają.



Wiara to nie kolektyw raczej, to osobiste mniemanie "wolna wola"...widzimisie tak...



To jak z tą muzyką: można czasem pójść na koncert lub wstąpić do chóru...;) Można słuchać muzyki okazyjnie ale można też nie rozstawać się z walkmanem... ;)
@jan
Michał
2012-10-19 21:14:55

[A przecież trudno byłoby powiedzieć, że muzyka jest kolektywistyczna]



Tak jak sport, muzyka masowa niesie podobne przesłanie dla "wiernych", igrzyska dla ludu, władza w igrzyskach nad ludem przecie...:)
@jan
Michał
2012-10-19 21:17:49

No tak moda nie jest kolektywistyczna...:>
@jan
Michał
2012-10-19 21:39:54

Tusk i Rostowski łączy zbiory, a nie rozdziela, czyżby miałby jakiś interes w tym...oj, oj nie "sądzę", logicznie to nie ma potwierdzenia w prawie doboru naturalnego...;)



Może być dobór nienaturalny...ciekawe...;)))
@Michał
jan
2012-10-19 21:56:19

Taaa, Teoria Doboru Nienaturalnego...

Czekam na wypełnienie treścią ;)
@jan
Michał
2012-10-19 22:07:50

[Czekam na wypełnienie treścią ;)]





[Tusk i Rostowski łączy zbiory, a nie rozdziela, czyżby miałby jakiś interes w tym.]



Każda władza chce połączyć zbiory...to jest celem..., a czy połączenie tych zbiorów ma sens logiczny...pewnie nie...wojna to przedłużenie polityki niepołączonych zbiorów pewnie..;)))



@jan
Leon
2012-10-19 22:10:28

Taa, pewnie o wspólne kolektywne znaczy biegało...:>
[ komunizm prawdopodobnie poradziłby sobie z korporacjonizmem ]
Ahk4iePaiv8u
2012-10-19 22:24:05

"Narodowy socjalizm tak naprawdę powinien właściwie nazywać się korporacjonizm, ponieważ powstaje z połączenia sił korporacji i rządu" ( Benito Mussolini )
...
Ahk4iePaiv8u
2012-10-19 22:27:30

Korporacjonizm, komunizm, socjalizm, fundamentalizm, narodowy socjalizm - krótko mówiąc, jedno i to samo beznadziejne, bezmózgie szambo kolektywnej autodestrukcji.
@Ahk...
jan
2012-10-19 22:33:34

Komunizm to trochę groźniejsze "zwierzę" niż zwykły socjalizm, niechby i narodowy ;)
@Ahk4iePaiv8u
Michał
2012-10-19 22:33:52

A no, nic dodać, nic ująć ...:>
@jan
Michał
2012-10-19 22:38:01

[Komunizm to trochę groźniejsze "zwierzę" niż zwykły socjalizm, niechby i narodowy ;)]



A super komunizm w wydaniu wielo- narodowym...;)))...czym będzie...???
@Michał, @Ahk...
jan
2012-10-19 22:46:23

„Korporacjonizm, komunizm, socjalizm, fundamentalizm, narodowy socjalizm - krótko mówiąc, jedno i to samo beznadziejne, bezmózgie szambo kolektywnej autodestrukcji.”



No więc do treści nic nie dodam i nic nie ujmę :)

Tylko mały zewnętrzny komentarz: brzmi to bardzo emocjonalnie. :)



„A super komunizm w wydaniu wielo- narodowym...;)))...czym będzie...???”



Mam nadzieję, że wcale nie będzie...;)))
@jan
Michał
2012-10-19 22:53:50

[Mam nadzieję, że wcale nie będzie...;)))]



No tak, lecz tu pojawia się kolektyw zbiorów, że tak powiem...;)
...
Leon
2012-10-19 23:16:51

Jeśli władza jest zbiorem pustym, to oczywiste jest, iż nawet Salomon nic nie naleje z tego...oczywista, oczywistość...:>
@Michał
jan
2012-10-19 23:17:34

Kolektyw zbiorów, czyli zbiór zbiorów, czyli kolektyw kolektywów, czyli supernadkolektyw...

no nie, tego nawet Tusk z Rostowskim nie udźwigną, takie to wielkie. Tu trzeba Pawlaka. On się zna na zbiorach. A w ogóle to nie mój problem :)
@jan
Michał
2012-10-19 23:22:02

E tam, proste jak kij od miotły czarownicy...:)))
deklaruje miliard
moura
2012-10-20 08:39:32

deklaruje miliard miliardow czegos tam w przeciagu nastepnych lat na podlewarowanie fafnastego filaru budowy docelowej systemu stabilizacyjnego zespolu zaawansownych, szerokopasmowych, ogolnodostepnych przyczlapow do bulgulatorow w celu dalszego itd.

Czy juz bredze wystarczajaco, zeby sie zabrac za polityke?
finansowanie invitro przez skarb
cywilizacja łacińska
2012-10-20 11:31:24

jako podatnik pytam jakim prawem ktoś okrada mnie w postaci bardzo wysokich podatków w majestacie prawa aby później dać innym na invitro podczas gdy w domach dziecka jest ok. 100 tyś dzieci - koszt utrzymania w domu dziecka to ok. 4-7 tys zł/30dni/os.



http://www.radiomaryja.pl/informacje/in-vitro-na-mocy-rozporzadzenia/



jako katolik zadaje to samo pytanie które zadaje jako podatnik oraz dodatkowo dlaczego finansowane są metody które budzą bardzo duże kontrowersje i sprzeciw więcej niż połowy społeczeństwa. dodatkowo łamią DEKALOG



jako podatnik i katolik opowiadam się za państwem minimum tj takim które zapewni mi wojsko, policję, sądy i nie będzie ze mnie zdzierało pieniędzy na żadne: "baseny narodowe", "invitro" i inne rzeczy za które nie mam ochoty płacić

czuje się okradany ponieważ jak płacę wysokie podatki to nie mam pieniędzy np. m.in. na dobre studia za granicą dla dzieci i ich wysokie wykształcenie (dobre wykształecenie wg. mnie kosztuje ok. 0,4 - 2 mln zł)
invitro
cywilizacja łacińska
2012-10-20 11:40:45

polityk który chce refundacji invitro ze wspólnej kasy to wg. mnie:

1 złodziej - ponieważ aby jednym dać okrada innych i przeżera publiczne środki

2 drań - ponieważ przyczynia się do zabijania zarodków ludzkich

3 szkodnik - ponieważ zajmuje się rzeczami którymi nie powinien



ad 1 - opieka społeczna zabiera dzieci z biednych rodzin ponieważ są zbyt biedne i oddaje je do rodzin zastępczych w których utrzymanie dziecka kosztuje ok. 2-7 tys (z kosztami urzędniczymi) - a wystarczyło by dać dotacja 0,5 tys nie trzebabyłoby odbierać dzieci rodzinie - a jeszcze lepiej byłoby zwolnić 80% urzędników, wykasować 90% regulacji i koncesji a bezrobocie było by na poziomie 3-4% i ludzie sami na siebie mogli by zarobić

http://www.radiomaryja.pl/informacje/opierajmy-sie-zlu/

podsumowanie - wiara w Boga
cywilizacja łacińska
2012-10-20 12:05:00

nie mam zamiaru nikogo wbrew jego woli nawracać - trzeba szanować wolną wolę - chciałbym jednak zauważyć, iż podobnie jak istnieje cenzura w mediach głównego nurtu na prawdę w obszarze np. ekonomii i prawdziwych przyczyn kryzysu a ludzie typu Szanowny Gospodarz przebijają się tylko czasami tak jeszcze bardziej istnieje cenzura w obszarze przedstawiania prawdy o Bogu i cudach które się dzieją



sam byłem w szoku kiedy kiedyś pojechałem na rekolekcje prowadzone przez Franciszkanów z modlitwą o uwolnienie i uzdrowienie na których miały miejsca cuda - dawniej myślałem, że to niezwykle rzadko że prawie niespotykane

dla zainteresowanych - http://www.se.neteasy.pl/index.php?option=com_wrapper&Itemid=142



są jeszcze msze z modlitwą o uzdrowienie - http://www.se.neteasy.pl/index.php?option=com_wrapper&Itemid=108



ale na rekolekcjach zaobserwowałem znacznie więcej uzdrowień - chyba dlatego, że człowiek ma więcej czasu aby otworzyć się na działanie Boga



jeśli ktoś prawdziwie poszukuje prawdy o Bogu a nie podświadomie okłamuje sam siebie i próbuje za wszelką cenę szukać argumentów przeciw to zachęcam go do wyjazdu na takie rekolekcje - naprawdę warto



osobą poszukującym prawdy i mającym różne wątpliwości polecam także lekturę książki o. Emilen Tardif - Jezus Żyje- w mojej opinii to fascynująca książka nawet lub chyba przedeszystkim dla niewierzących



Chciałbym też bardzo zarekomendować stronę - http://www.czatachowa.pl/









lewar władzy
lewarek
2012-10-20 12:06:58

To co zrobi Rostowski i rząd to zywczajne oszustwo poniewaz rząd włazy kase dla przykładu 100zł do BGK a bank mając swój wkład może emitowac obligacje lub udzielac kredytów na kwote wiekszą od posiadanych srodków własnych a to znaczy ze 100zł bank może rozmnozyc do 900zł a to oznacza ze bank może produkowac pieniądze. Poza tym rząd nie ma kasy na inwestycje wiec możliwości rozmnazania kasy przez bank wykorzysta do inwestowania a wiec sztucznego pompowania pieniedzy na rynek a tym samym sztucznego podtrzymywania wzrostu. Pytanie jest nastepujące skoro bank może rozmanażac pieniądze państwa powyżej 300% to dlaczego pieniedzy obywatela nie moze pomnażac z takim samym oprocentowaniem? To jest własnie to oszustwo. Dla przykładu jezeli państwo jest winne obywatelo 100zł w postaci emerytur a ma tylko 50zł to za pośrednictwem banku może z tych 50zł zrobić 500zł oddac obywatelom 100zł i miec dla siebie jeszcze 400zł. Takie działanie to nic innego jak oscylator czyli oprocentowywanie wielokrotnie tych samych pieniędzya dodatkowo w tym przypadku wykorzystuje sie prawo które pozwala mnożyc bankom pieniadze ponad 300%
@cywilizacja łacińska
Leon
2012-10-20 12:08:43

Wygoogluj sobie :)



DOM SMAGANY WIATREM - MALACHI MARTIN



[1963, Capella Paolina, Watykan

Intronizacja upadłego Archanioła Lucyfera dokonała się w Cytadeli Kościoła katolickiego 29 lipca 1963 roku. Był to "właściwy czas" dla spełnienia się historycznej przepowiedni. Główni aktorzy tej ceremonii doskonale wiedzieli, że tradycja satanistyczna już dawno przepowiedziała, że Czas Księcia nadejdzie...]



dla ludzi otwartych na prawdę
cywilizacja łacińska
2012-10-20 12:12:26

ta książka jest fascynująca

ta książka nie jest nudna nawet dla niewierzących

jeśli cenisz swój czas to ten poświęcony na przeczytanie tej książki da chyba najwyższą stopę zwrotu z inwestycji w twoim życiu

polecam

http://czatka.pl/jezus-zyje,prod,26.html



http://czatka.pl/jezus-zyje-cz--3,prod,30.html



polecając te książki czyje się tak jak niektórzy ludzie którzy próbowali przekonać Naprzoda do wolnego rynku

mam jednak nadzieję że nie wszyscy mają twardę serca i z znajdą się osoby otwarte na prawdę...



Egzorcysta
cywilizacja łacińska
2012-10-20 12:28:30

a dla tych którzy czują wstręt patrząc na sacrum polecam prenumeratę Egzorcysty

http://czatka.pl/ksiazki-egzorcysta-nr-1,prod,151.html



http://miesiecznikegzorcysta.pl/s/omiesieczniku



http://miesiecznikegzorcysta.pl/s/naszetematy/id/36



także osoby bez problemów mogą poczytać aby wiedzieć jak się bronić przed wieloma zagrożeniami oraz w celu poszerzenia horyzontów - taka odtrutka dla otępiających seriali telewizyjnych i innych treści które robią wodę z mózgu
Egzorcysta - ostatni komentarz w tym miesiącu :)
cywilizacja łacińska
2012-10-20 12:31:22

MiesiecznikEgzorcysta.pl
Giełda, spadki i....
Inwestor z Giełdy
2012-10-20 13:33:05

a co ciekawe na tym zejściu można było zarobić, polecam analizy Pawła Jusia z



www.paweljus.blogspot.com



zerknijcie, nawet promocyjnie pisał o spadku i to przed nim a nie jak inni po.
@Ameryka Łacińska
Leon
2012-10-20 14:14:35

Coś ci się źle wkleiło...;)



http://www.spieprzajdziadu.com/2008/11/20/sie-krzywo-wkleilo/
@cywilizacja łacińska
Archanioł Michał :)
2012-10-20 16:58:08

Ej, wy w padole...w książce "DOM SMAGANY WIATREM" zabrakło tematu obelisków w Waszyngtonie i Watykanie...:>





[ I widziałem niebo otwarte, a oto biały koń, a Ten, który na nim siedział, nazywa się Wierny i Prawdziwy, gdyż sprawiedliwie sądzi i sprawiedliwie walczy.Oczy zaś jego jak płomień ognia, a na głowie jego liczne diademy. Imię swoje miał wypisane, lecz nie znał go nikt, tylko on sam.A przyodziany był w szatę zmoczoną we krwi, imię zaś jego brzmi: Słowo Boże.I szły za nim wojska niebieskie na białych koniach, przyobleczone w czysty, biały bisior. A z ust jego wychodzi ostry miecz, którym miał pobić narody, i będzie nimi rządził laską żelazną. On sam też tłoczy kadź wina zapalczywego gniewu Boga, Wszechmogącego. A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię: Król królów i Pan panów.Obj. 19:11-16 (BW)]



Ble ble ble...:)))





A może coś dla odmiany...?
jan
2012-10-20 19:10:06

Każdy wpis prof. Gwiazdowskiego coś nam przybliża, wyjaśnia, ukazuje i komentuje z zawikłanego i niewesoło wyglądającego świata współczesnej politgospodarki. Po każdym z tych wpisów rzucamy się dodawać nasze krytyczne uwagi.

A ja zabłądziłem dzisiaj na stronę Wikicytatów poświęconą Kantowi.

I w związku z naszym powszechnym i codziennym biadoleniem, które uprawiamy tu na blogu, wyławiam z tejże strony dwa cytaty:

„Dla przeciwwagi wielu uciążliwości życia niebo ofiarowało człowiekowi trzy rzeczy: nadzieję, sen i śmiech.” oraz „Dwie rzeczy napełniają umysł coraz to nowym i wzmagającym się podziwem i czcią, im częściej i trwalej się nad nimi zastanawiamy: niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.”

I proponuję temat na weekend, może kogoś zainteresuje:

Czy mamy program pozytywny? Czy są rzeczy, w których upatrujemy nadziei? Którym kibicujemy i sprzyjamy im. Może nawet angażujemy się w nie? Oczywiście nie chodzi o odpowiedzi typu - „tak, w piwnicy mam kolekcję dobrych win” ;)

A skoro tak, to wypada mi od razu napisać coś w tej sprawie od siebie.

Na przykład Radio Wnet. www.radiownet.pl – to miejsce w sieci, które co jakiś czas odwiedzam. Nie mam czasu na ciągłe słuchanie ale sprawdzam, kto gościł, czasem odsłuchuję archiwalne nagrania. Lubię i cenię Krzysztofa Skowrońskiego. Podobają mi się pomysły na współtworzenie tego radia poprzez działania zwane Republiką i Akademią Radia Wnet. Z przyjemnością zauważam pozytywistyczny mozół tworzenia społeczeństwa obywatelskiego jaki dostrzegam w działaniach animatorów radia (jak bardzo „maślanomaślanie” nie brzmiało by określenie „społeczeństwo obywatelskie”, to w tym kontekście mam ochotę go użyć). To fragment tego wspaniałego obszaru wolności, którym możemy cieszyć się w internecie. To podobno najważniejsze by dobrze zadać pytanie. To stwierdzenie zrobiło zawrotną karierę i niemal wyparło z potocznej świadomości potrzebę udzielania odpowiedzi. To radio przywraca ład i stara się dawać odpowiedzi. Jedną z nich jest taka, że trzeba łączyć ludzi, tworzyć wspólnoty. Bardzo sprzyjam tej inicjatywie, niestety tylko na odległość.

Jeśli ktoś zechce podjąć temat, chętnie dodam coś jeszcze.
P.S.
jan
2012-10-20 19:13:58

jestem trzeźwy i nie naćpany... :)
@jan
Michał
2012-10-20 20:26:35



[Każdy wpis prof. Gwiazdowskiego coś nam przybliża, wyjaśnia, ukazuje i komentuje z zawikłanego i niewesoło wyglądającego świata współczesnej politgospodarki. Po każdym z tych wpisów rzucamy się dodawać nasze krytyczne uwagi.]



A no tak...:)))

Radio wolności
PeterP
2012-10-20 21:46:29

@Jan

www.kontestacja.com ... bardziej "Błękitnie' ;) ... i z perspektywami
Znac swoje srodowisko i prawa
remi
2013-02-27 12:47:51

TUSK Z MINISTRAMI NIE PANUJE NAD KRAJEM I DALEJ RZADZA DYREKTORZY Z PIS

1)ROZWIAZAC NIK

2)ZMIENIC UPRAWNIENIA DO CBA

3)WPROWADZIC PUBLIKACJE INVESTYCJI MIENIA SPOLECZNEGO

4) ZNIZYC OPROCENTOWANIE BANKOW CO ZPOWODUJE ZMNIEJSZENIE BEZROBOCIA

co jest warunkim demokracji